Dlaczego pediatria i farmakologia dla dzieci od wielu lat stoją w miejscu? Jakie są przyczyny zastoju w tych dziedzinach? Jakie są perspektywy i nowe pomysły? Odpowiedzi na te pytania szuka w swoim dokumencie francuska reżyserka Sandrine Mary.

Połowa leków przeznaczonych dla dzieci nie została zatwierdzona przez organ odpowiedzialny za ich licencjonowanie (np. we Francji jest to AFSAPS). Oznacza to, że nie przeprowadzono badań sprawdzających, czy dany lek skutecznie leczy małych pacjentów. Jeśli chodzi o leki szpitalne, sytuacja wygląda jeszcze gorzej – aż 90% farmaceutyków przeznaczonych dla dzieci nie zostało odpowiednio przebadanych.

Leki używane w pediatrii są często adaptowane z tych dla dorosłych za pomocą prostego przeliczenia stosunku dawki do masy ciała A przecież dziecko, z jego innym systemem odpornościowym, dojrzałości narządów wewnętrznych i odporności, różni się od dorosłego a nie jest jego miniaturą. Dlaczego więc farmakologia dla dzieci od lat stoi w miejscu? Dlaczego rynek 110 milionów dzieci w Europie nie interesuje firm farmaceutycznych? Jak skutecznie leczyć małych pacjentów, skoro tak mało jest odpowiednich dla nich leków? Dokument reżyserki Sandrine Mary rzuca światło na ten problem, który obecnie znajduje się w centrum światowej debaty.

Komentarze