Góra św. Doroty – 381 m n.p.m. – jedno z najwyższych wzniesień Wyżyny Śląskiej. Znajduje się na terenie Grodźca, obecnie jednej z dzielnic Będzina. Znana również jako Wzgórze Doroty, Złota Góra, Tabor, określana czasem mianem „Zagłębiowski Olimp”. W średniowieczu nazwana Górą Przemienienia Pańskiego. Obecnie miejscowi mieszkańcy najcześciej używają określenia „Dorotka”.

Miejsce to ma bogatą i daleko sięgającą historię. Wykopaliska wskazują na istnienie osady o charakterze obronnym, której początki sięgają XIV w p.n.e. Do dziś zachowały się resztki ziemnego wału obronnego datowanego na okres VII – V w p.n.e. We wczesnym średniowieczu istniało tutaj drewniane grodzisko, przypuszcza się że również miejsce kultu pogańskiego.

W 1635 roku wzniesiono w tym miejscu kościół należący do zakonu Norbertanek ze Zwierzyńca pod Krakowem. Na początku XIX w. Prusacy chcieli wybudować na Dorotce fortyfikcje obronne. Nie doszło do tego, jednak pruscy inżynierowie wywieźli kilka skrzyń wykopalisk odkrytych podczas robót inżynieryjnych. Niestety nikt dokładnie nie wie co i gdzie zostało wywiezione, przepadła większość najstarszej historii tego miejsca.
Polscy archeolodzy w latach 60 ubiegłego wieku również prowadzili tutaj poszukiwania odnajdując fragmenty naczyń i narzędzi. Poszukiwania wznowiono bodajże w 2004 roku, niestety dość szybko zostały przerwane. Podejrzewam, że powodem mogło być wyjątkowo deszczowe lato. Odsłonięto wtedy między innymi fragment kamiennej drogi prowadzący od zbocza góry do środka wierzchołka.

Na wschodnim stoku góry znajduje się źródło którego woda – według wierzeń ludowych – ma uzdrawiające właściwości, zwłaszcza przy chorobach oczu. Źródło obudowane jest kapliczką, obecnie coraz bardziej niszczejącą.
W 1994 roku ustanowiono na Górze św. Doroty obszar chronionego krajobrazu.

Poza tym wszystkim to miejsce ma w sobie coś prawdziwie magicznego. Nic dziwnego że dawniej osiedlili się tu ludzie, nic dziwnego że była tutaj pogańska świątynia. Mieszkając przez większość życia w Grodźcu byłem na tej górze setki razy i nigdy mi się to nie znudziło.
Ponadto – jako najwyższe wzniesienie w okolicy Dorotka zapewnia naprawdę wspaniałe widoki. W pogodny dzień widać w oddali Beskidy, są tacy którzy twierdzą, że widać nawet Tatry. Jeżeli będziesz w okolicy zapraszam do odwiedzenia tego niezwykłego miejsca. A już teraz zapraszam na krótki, filmowy spacer po Górze św. Doroty.

 

Krzysztof Stępniak

Komentarze