Wielkanocne pisanki (o czym będziemy pisać później) mają swoją genezę w starosłowiańskich, pogańskich kultach. Jajko było powszechnym darem wotywnym składanym bogom, a także symbolem świąt słowiańskich. Jajo było traktowano jako medium w kontaktach z duchami i bogami. Symbolizowało ono początek wszechświata, życie, elipsę słoneczną, witalność i długie życie. Według perskiego mitu o stworzeniu świata, obecnego w mitologii słowiańskiej ze złotego, słonecznego jajka narodził się bóg najwyższy. Zgodnie z podaniami, świat ma kształt jaja i stoi na kurzej stópce. 

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERADekorowanie jaj miało specjalne miejsce w obrzędowości słowiańskiej. Sposoby dekorowania pisanek można podzielić na dwie kategorie:
1. symbole odnoszące się do kosmicznych sił i mocy przyrody;
2. symbole zaklinające, odnoszące się bezpośrednio do kultu bogini (boga) losu i wyroków nieba
– Mokoszy-Makosza (Baby Jagi), lub lecznicze (Jagodowa Baba – Chorzyca).

Na motywy odnoszące się do kosmicznych sił przyrody składają się symbole kosmiczne, solarne, oraz personifikujące prawa, siły przyrody i jej atrybuty.

Popularnym motywem zdobniczym był romb. Romb symbolizuje jajo, przez co oznacza to samo, co jajo, czyli: życie, Drzewo Życia, witalność. Kształt rombu to elipsa po której słońce kroczy przez cały rok. Słowiańskie symbole kalendarza wpisywane były w romb. Po przedłużeniu rombu otrzymujemy podstawowy słowiański symbol solarnym, jakim jest słońce (przedłużone proste to promienie słoneczne).

Druga grupa dekoracyjna to motywy kultu bóstwa Makoszy. Do niej należą postacie Makosza lub Makoszy, Baby Jagi, Losu i Wiergu. Od Makoszy pochodzi mąka, jest to też ten, który przepowiada, ale również plącze i przeplata. Makosze pokazywali ludziom ich los w sposób niejednoznaczny i powikłany. Słowianie wierzyli, że bogowie wyplatają Baję, czyli los prawdziwy. easter-62994_640Ludność nie mająca wglądu w sprawy boskie plotła i fantazjowała, tworząc bajki. Makosze byli w stanie odmienić ludzki los. To oni sprawowali opiekę nad pająkami, które są mistrzami w przędzeniu nici. Pająk Mokrzak miał spoczywać na piersi Makosza i z jego polecenia odbierał lub przywracał życie, sprowadzał szczęście lub nieszczęście na człowieka. Ludowe wyplatanie ozdobnych pająków z malowanego suszu, oprócz funkcji estetycznej, miało również funkcję magicznego zaklinania rzeczywistości, przypodobania się Makoszy. Baba Jaga – Makosza miała mieszkać w świątyni na kurzej stopie. Stąd u Słowian występował przesąd, że zły los można odwrócić, kreśląc w powietrzu kręgi kurzą łapką.

Powszechnym elementem dekoracyjnym u Słowian była kaczka jako podstawowy ptak wodny, bliski pasterzom. Jej coroczne przyloty i odloty wyznaczały najdawniejszą formę prymitywnego kalendarza. Następnie powstała legenda o złotej kaczce mówiąca, że: „wśród bogactw rodu Gaschinów, władających niegdyś toszeckim zamkiem, wśród licznych skarbów przez nich posiadanych wymienia się kaczkę, całą ze złota, siedzącą na dwunastu szczerozłotych jajkach wypełnionych dukatami. Taki oto prezent miał podarować hrabia Joachim von Gaschin swojej świeżo poślubionej żonie Gizeli, hrabiance z Kotliszowic. Było to wiosną 1811 roku. Hrabia wyjechał w interesach, żona spała w sypialni. U jej głowy na łóżku siedziała złota kaczka. Nagle na zamku wybuchł straszliwy pożar. Ogień ogarniał komnatę po komnacie. Zbudzona ze snu Gizela porwała kaczkę i tajnym korytarzem zbiegła do lochów. Tajemne przejście się zawaliło, a hrabina zabłądziła. Długo błąkała się po ciemnych piwnicach, wreszcie zmarła z wycieńczenia i głodu. Do dziś nikt nie odnalazł też złotej kaczki. Podobno pływa w podziemnym jeziorze, które powstało z łez Gizeli, a odnaleźć może ją tylko osoba urodzona w niedzielę, która na poszukiwania wybierze pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych”.

.

Jajko

egg-19981_640Jajko w kulturze chrześcijańskiej oznacza symbol życia, płodności, miłości i siły. Jest to najbardziej charakterystyczny atrybut Świąt Wielkanocnych. Zarówno w mitologii słowiańskiej, jak i polskiej jajko uznawane było za potężny amulet przeciw czarom i złym mocom. Występowało więc w obrzędach wiosennych, lecznictwie, magii i w praktykach ku czci zmarłych. Czczono je także, bowiem wierzono, że posiada wiele właściwości dobroczynnych i życiodajnych.

Pierwsze znaleziska pisanek na ziemiach polskich pochodzą z X wieku. Odnaleziono je w trakcie wykopalisk prowadzonych w okolicach Opola i Wrocławia. Jak wcześniej wspominaliśmy, powszechnie przyjmuje się, że zdobienie jaj było znane Słowianom już wcześniej i zwyczaj ten został przeniesiony do chrześcijaństwa z obrządku pogańskiego. O malowaniu jaj w Polsce wspomina także trzynastowieczny kronikarz Wincenty Kadłubek. 

Podobnie jak Słowianie, ludność polska wierzyła, że jaja mogą odwracać wszelkie nieszczęścia i niweczyć zło. Często używano ich do praktyk magicznych. Jajka lub skorupki zakopywano pod węgły budowanych domów, rzucano w płomienie podczas pożaru. W pierwszy dzień Wielkanocy zakopywano jaja w bruzdy ziemi i w ogrodzie, aby plon był urodzajny. Wodę, w której gotowano jajko na pisankę używano w wiejskiej kosmetyce. Bowiem miała ona dopomóc w zachowaniu urody i zdrowia. Jajo stosowano również w ludowej medycynie. Przy ich pomocy leczono postrzały, febrę, przeziębienie, gorączkę i żółtaczkę. Wierzono, że można przenieś chorobę na jajko, jeśli chory przez odpowiednio długi czas będzie trzymał jajko w dłoni i uważnie się w nie wpatrywał. Następnie należało wynieś jajo z domu i obejścia, najlepiej na rozstajne drogi, i tam je porzucić. Nigdy więc nie podnoszono jajek znalezionych w polu lub na drodze, aby nie przynieś choroby do domu.

Barwne, wielkanocne jaja nazywane są: pisankami, kraszankami, malowankami lub byczkami. Pisanki, w przeciwieństwie do pozostałych jaj zdobione są wzorami. Dla tych jednokolorowych zarezerwowane są pozostałe nazwy. Zgodnie z tradycją zdobieniem wielkanocnych jaj zajmowały się dawniej wyłącznie kobiety. Czynność ta bywała obwarowana różnymi nakazami i zakazami o charakterze magicznym, np. nie mogły wykonywać pisanek kobiety w tym czasie „nieczyste”. Na wschodzie Polski mężczyznom nie wolno było wchodzić do izby, gdzie dekorowano jajka. Jeśli zakaz ten został złamany, trzeba było rzucić szczyptę soli za siebie lub posypać nią jajka i wszystkie przybory używane do zdobienia. Następnie należało wypowiedzieć formułkę, mającą na celu odegnanie uroku: 

„Sól tobie w oczach, kamień w zębach! Jak ziemia woskowi nie szkodzi, tak twoje oczy niech nie szkodzą pisankom!”

egg-19995_640W Polsce od wieków stosowane były różne techniki zdobienia jaj. Najbardziej powszechnym, występującym w każdym regionie było barwienie jajek na jeden kolor. Dawniej, jak i obecnie wykorzystywano naturalne barwniki np.: łupiny cebuli, zielone żyto, jagody, buraki itp. Na całej długości pasa ziem wschodnich jaja zdobi się techniką batiku, czyli roztopionego pszczelego wosku. Przy pomocy specjalnego pisaka wykonuje się wzór na skorupce. Kolejno zanurza się jajo w barwniku, a po ufarbowaniu i wysuszeniu ściera wosk. Barwna pisanka jest wkładana kilkakrotnie do barwników różnego koloru. Szczególnie na Śląsku popularna jest technika rytownicza. Polega ona na tym, że na ufarbowanym jajku ostrym nożykiem wyskrobuje się różne wzory. Na Kurpiach i w Łowiczu wielkanocne jaja okleja się rdzeniem sitowia tzw. Duszą i skrawkami włóczki.

Zdobienie jaj do dzisiaj jest nieodłącznym elementem Świąt Wielkanocnych. 

.

Źródło: Wielkanoc w polskiej kulturze, praca zbiorowa B. Ogrodowska, Polskie obrzędy i zwyczaje doroczne, O polskich zwyczajach i obrzędach wielkanocnych.

Źródło: Dobrosław Wierzbowski, „Dekoracje starosłowiańskich pisanek, ich symbolika i znaczenie”.

My Słowianie – obyczaje, kultura i języka

Komentarze