Zacznijmy tak: pomyśleliśmy, że pierwszy artykuł z serii Smaki z Ekranu musi być wyjątkowy, oryginalny i przyciągać uwagę. Długo rozważaliśmy co powinno być jego tematem. Po wielogodzinnej debacie, hektolitrach wypitej kawy i kilogramach wypalonych papierosów, odrzuceniu takich hitów kinowych jak Rambo, Terminator, Szachowe Mistrzostwa Świata 1957, Wściekłe Pięści Węża oraz W pustyni i w puszczy doszliśmy do wniosku, że temat może być tylko jeden: KLAN. A jeśli klan, to Rysiek z klanu.

Niedzielny obiad u Ryśka

Smaki z Polski

Zapach przygotowywanej zupy odbiera Ryśkowi rozum.

Jeśli do tej pory nie umyliście rączek, zapraszam do łazienki (o ile nie jest zamknięta z „Bartkiem” w środku). Po wykonaniu tej typowo klanowej czynności czas zasiąść wraz z Ryśkiem do stołu. Zanim Grażynka poda pierwsze danie możecie rozerwać się i obejrzeć Małysza w telewizji. Rzucając okiem przez okno możecie podziwiać czerwoną (bordową) taksóweczkę znanego i lubianego bohatera serialu.

Wreszcie Grażynka oznajmia, że pierwsze danie gotowe. Kiszki już marsza grają, skoki powoli dobiegają końca, Bożenka, ukochana córka naszego bohatera, już trzyma rękę na pilocie, żeby przełączyć na niedzielną relację z papieskiego orędzia prosto z Rzymu. Smakowity zapach odbiera Ryśkowi rozum. W drzwiach do jadalni pojawia się żona wraz z olbrzymią porcelanową wazą po cioci z Brzezin pełną tłustego rosołu z makaronem i ryżem (w końcu niedziela to na bogatości).

Podczas gdy domownicy w skupieniu zajadają się zupą, Grażyna cichaczem wymyka się znowu do kuchni. Czas przygotować drugie danie. Tym razem Smaki z Polski udają się z nią, żeby przekazać relację z prawdziwych kuchennych rewolucji (nie to co w telewizji).

Niedzielne drugie danie u Ryśka

 

Smaki z Polski

Podobnie jak Rysiek,mięso schabowe musi leżeć na patelni na płasko.

Grażyna z impetem kładzie mięso schabowe na patelni. Mięso musi leżeć płasko jak Rysiek na zamieszczonym obok zdjęciu. W garnku gotują się zimniory a obok nich, na mniejszej patelni przygotowywana jest cebulo. Do tego w miseczce niedaleko lodówki stoi bukiet surówek w skład którego wchodzą następujące warzywa: kapusta.

Gdy Grażyna usłyszy, że anioł pański dobiega końca a Rysiek przełącza na familiadę wie już, że pierwsze danie się skończyło. Zanim Karol Strasburger opowie pierwsze ze swoich wyśmienitych dowcipów ona już pracowicie zbiera głębokie talerze po zupie. Wszystkim smakowało a Rysiek nadal ma na koszuli kawałek makaronu.

Unoszący się w kuchni dym świadczy o tym, że tradycyjny schabowy z zimniorami, cebulo i bukietem surówek z kapusto jest wreszcie gotowy. Oby Bożenka i Kasia nie wyczuły, że znów zapomniała je posolić. Delikatnie przypalone mięsko wędruje przed oblicza rodziny Lubiczów.

Mamy nadzieję, że choć raz skusicie się na ryśkowy obiad, ponieważ Ryśka już nie ma. Smacznego.

Smaki z Polski

Rysiek [*] pamiętamy

Komentarze