„Inicjatywa ta skierowana jest do wszystkich zainteresowanych odkrywaniem i popularyzowaniem wiedzy o wierzeniach przedchrześcijańskich obecnych na terenie naszego kraju. Warto przecież znać własne korzenie.” – rozmowa z pomysłodawcą projektu Weneda, Kazimierzem Perkowskim.

 

Czym jest projekt Weneda?

Weneda to inicjatywa zmierzająca do zebrania oraz popularyzacji dziś już niemal zapomnianych mitów, wierzeń i obrzędów staropolskich, ludowych czy też specyficznie zachodniosłowiańskich. Wszystko to oczywiście również w oparciu o możliwie najbardziej aktualne badania akademickie.

Interesuje nas szczególnie moment podskórnego trwania tychże wierzeń w świecie nominalnie już chrześcijańskim. Uważamy, że jest to temat tyleż nieznany co fascynujący. Nasz projekt to także próba uporządkowania śladów wierzeń staropolskich i ludowych w taki sposób by mogły one być wykorzystane szerzej także w kulturze masowej. Dokładnie tak jak dzieje się to z innymi dobrze poznanymi już mitologiami.

 

Do czego nawiązuje nazwa tego projektu?

To nazwa nawiązująca do Wenedów/Wendów, ludu czy też ludów wzmiankowanych w przeróżnych okresach historycznych. O czym mało kto pamięta to również pełnoprawne określenie ludów słowiańskich.

Ostatnim ludem jaki w ten sposób określano są właśnie Słowianie, w szczególności zachodni. Ciekawe jest także jej pewnego rodzaju podobieństwo (i kronikarska wymienność) do miana wschodniogermańskich Wandali, co do których dziś wiemy, że spora ich część na terenie obecnej Polski pozostała i zeslawizowała się. Czemu więc nie skorzystać z tej nazwy. Obszernie kwestię nazwy projektu poruszamy na naszej stronie internetowej.

.

Weneda

Weneda to inicjatywa zmierzająca do zebrania oraz popularyzacji dziś już niemal zapomnianych mitów, wierzeń i obrzędów staropolskich, ludowych czy też specyficznie zachodniosłowiańskich. Fot. weneda.net

.

Do kogo jest on skierowany i kogo może zainteresować?

Do wszystkich zainteresowanych odkrywaniem i popularyzowaniem wiedzy o wierzeniach przedchrześcijańskich obecnych na terenie naszego kraju. Warto przecież znać własne korzenie.

Projekt kierujemy także do wszystkich osób zainteresowanych wykorzystaniem takich wątków w swojej pracy twórczej oraz odbiorców ceniących podejmowanie takiej tematyki w grafice, tekstach, muzyce i grach. Dlaczego nie dodać tu naszego wkładu do współczesnej kultury masowej, obecnie pełnej przecież mitów greckich, skandynawskich czy arturiańskich?

Równocześnie, co chciałbym podkreślić nie promujemy tu jakiejkolwiek ideologii czy określonej wiary, a w szczególności nie chcielibyśmy przedstawiać tej tematyki jako jedynie słusznej recepty na wszystko.

My sami mamy bardzo różne poglądy na życie. Jest to więc inicjatywa dla wszystkich zainteresowanych poszerzeniem wiedzy na ten temat lub po prostu ceniących i lubiących odwołania do klimatu dawnych epok.

.

Dalsza część wywiadu

Komentarze