Rezerwat archeologiczny w Biskupinie położony jest w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie żnińskim. Co takiego kryje w sobie to miejsce, że co miesiąc odwiedza go blisko ćwierć miliona gości? Zapraszamy na rozmowę z dyrektorem – Wiesławem Zajączkowskim.

 

Rezerwat w Biskupinie jest najbardziej znanym rezerwatem w Europie Środkowej. Do zwiedzania jest naprawdę wiele. Co wg Pana należałoby wyróżnić spośród tylu atrakcji?

Rezerwat archeologiczny w Biskupinie cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Rocznie mamy nawet od 200 000 – 250 000 zwiedzających. Miejsce to znane jest z encyklopedii podręczników szkolnych oraz akademickich, a jest to zasługa 4 pokoleń polskich archeologów.

Ostatnimi czasy rozszerzyliśmy program zwiedzania rezerwatu. Wynika to z faktu, że korzystaliśmy z wieloletnich badań, które zaczęły się w latach 50. Na terenie rezerwatu odkryto wtedy 11, czy 12 stanowisk archeologicznych – od późnego paleolitu aż do późnego średniowiecza. Nasi goście mogą zobaczyć dwa nowe obiekty. Jeden z nich to osiedle neolityczne rolników sprzed 6000 lat, kiedy na terenie naszego regionu rozpoczęło się stałe osadnictwo, uprawa ziemi, ludność przyniosła także umiejętność gładzenia kamienia, czy wykonywania siekier. Stad też neolit, czyli “nowy kamień”. Zmieniono także sposób jedzenia – lepiono naczynia, w których można było gotować różne zupy, czy mięsa.

.

A drugi obiekt?

Drugim ważnym obiektem jest rekonstrukcja wioski wczesnośredniowiecznej. Jest to wioska datowana na IX do połowy XII wieku. Znaleźliśmy także dokumenty, w których wymienieni są osadnicy, którzy ją zamieszkiwali. Jest ich aż 27. Znamy więc imiona osadników z pierwszej połowy XII wieku, co jest ewenementem. Jest to wioska rekonstruowana po przeprowadzeniu wykopalisk i tworzy pewną całość. To bardzo ciekawy obiekt, wzbogacający program zwiedzania rezerwatu. Przyjeżdżając do Biskupina można zapoznać się z całym okresem pradziejów, a więc od pierwszych rolników i pierwszych upraw.

.

Co jeszcze czeka na zwiedzających?

Mamy także wioskę wczesnośredniowieczną, obozowisko łowców reniferów i zbieraczy z epoki kamienia łupanego. W tej chwili prowadzimy jeszcze badania nad obiektem, który otoczony jest rowami i wałami – jego funkcja nie jest jeszcze do końca odkryta.

Do Biskupina przyjeżdża wiele wycieczek szkolnych. Najmłodsi mogą przyjechać do wioski neolitycznej, kto chce może obejrzeć osadę obronną. Jest też czas na lekcje związane z piastami, które pokazujemy w wiosce wczesnośredniowiecznej. Gama propozycji jest naprawdę szeroka.

.

biskupin2

Rezerwat archeologiczny w Biskupinie cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Rocznie mamy nawet od 200 000 – 250 000 zwiedzających. Fot. www.biskupin.pl

.

Państwa goście to w dużej mierze dzieci. Wiem, że zwierzęta znajdujące się na terenie rezerwatu, cieszą się równie dużą popularnością.

Faktycznie, nasi najmłodsi goście cieszą się na widok obecnych u nas zwierząt. Można się przejechać koniem tarpanem. Duże zainteresowanie wzbudza także rejon w którym hodujemy owce wrzosówki – aktualnie posiadamy bardzo duże stado, bo aż 70 sztuk. Mamy kozy, bydło czerwone, 10-12 koni tarpanów, kurnik z kurą zielononóżką, czy gołębnik, także jest co oglądać. W wiosce wczesnopiastowskiej jest również zagroda dla świń, gdzie największy zachwyt wzbudzają małe prosiaczki.

.

Nasz portal oprócz historii to także kulinaria. Czy fani kuchni historycznej również znajdą coś dla siebie? Wiem, że 12. września rozpoczyna się festyn “Smaki w przeszłości”.

Festyn ten trwa od 12 do 20 września. Zebraliśmy swoje doświadczenia także z festynów poprzednich.

Nasze doświadczenia z epoki kamienia wiążą się ze zdobyczami tego okresu. Jeden ze studentów, napisał pracę magisterską o pożywieniu z tamtych czasów. Będziemy starali się zrobić potrawy, które wtedy jadano. Co prawda nie mamy zachowywanych przepisów, ale mamy zachowane ziarna zbóż, wiemy także, jakie zwierzęta hodowano i na jakie zwierzęta polowano. Mamy też informację na temat łowionych ryb.

DALSZA CZĘŚĆ WYWIADU

Komentarze