Kolorowe halucynacje, słońce i kwas – nareszcie ktoś zauważył, że idzie wiosna. I to wiosna gorąca i szalona. Dzisiaj pijemy Lunatic z Browaru Kingpin.

kingpin

Kingpin to browar kontraktowy warzący swoje piwa w Zarzeczu. Piwa niepokorne i bezkompromisowe. Źródło: Centrala Piwna

Kingpin to browar kontraktowy warzący swoje piwa w Zarzeczu. Piwa niepokorne i bezkompromisowe. Eksperymenty z rokitnikiem, wrzosem, jaśminem, senchą… Wybrane dodatki są tu jak wisienka na torcie, kropka nad i albo, jak w przypadku nowego piwa, grillowana cytryna w piwie.

Tak, to nie pomyłka. Lunatic to ożywczy witbier, którego cytrusowy posmak został wzmocniony grillowanymi, delikatnie karmelizowanymi cytrynami. Zbożowy, a jednocześnie owocowo-przyprawowy charakter tego pszenicznego piwa dostał tym sposobem porządnego kopa. Projekt etykiety wydaje się mówić, że chłopakom marzył się witbier na LSD. Już pierwsze łyki są potwierdzeniem ich sukcesu.

Piwo jest cytrynowe, ale nie kwaśnie, grillowanie wydobyło w owoców słodkie nuty – te z kolei zostały skontrowane przez kolejny ciekawy składnik w Lunaticu. Owoce granatu to strzał w dziesiątkę! Bezpośrednio tłoczony 100% naturalny sok dodał piwu cierpkości. Kolejne akcenty są już tradycyjne. Znajdziemy tu typowe dla stylu świeżość kolendry i skórki pomarańczy. To orzeźwiająca, pyszna kompozycja, idealna na słoneczne, wiosennie dni.

Lunatic został uwarzony specjalnie na Beer Geek Madness 2, wrocławską imprezę dla prawdziwych piwnych maniaków. Każda edycja to charakterne wydarzenie, z udziałem zagranicznych gości i przedstawicieli najlepszych, polskich browarów. To wciąż nowe pomysły i oryginalne receptury piw, które swoją premierę mają właśnie podczas BGM.

Wszystkie piwa z Browaru Kingpin są dostępne w Centrali Piwnej. Na zdrowie!

.

Anna Bieńkowska

Centrala Piwna

lunatic

Lunatic został uwarzony specjalnie na Beer Geek Madness 2, wrocławską imprezę dla prawdziwych piwnych maniaków. Źródło: Centrala Piwna

Komentarze