Skutkami potyczki była śmierć Olafa Tryggvasona, ocieplenie stosunków szwedzko – norweskich a także dominacja na Morzu Bałtyckim Danii.

Profesor Stanisław Zakrzewski tak opisuje te zmagania: „Dnia 9 września 1000 roku miała miejsce wielka bitwa morska, znana w podaniach jako pugna Svoldrenensis. Geneza tej słynnej bitwy, stoczonej niedaleko Rugii, nie jest jasna, w szczególności nie jest wyraźny cel wyprawy Olafa Tryggvasona. Po tej bitwie Bolesław Wielki długi szereg lat miał na Pomorzu ręce wolne od Duńczyków.”.226 O obecności Słowian w bitwie świadczy sam naoczny świadek bitwy, norweski skald Haldorr, który dwukrotnie wymienia nazwę Winidów.227 Niejasny jest jednak udział Chrobrego. Wiadomym jest, iż w bitwie uczestniczył jarl Sigvaldi, niegdysiejszy jarl na Jomsborgu, który przecież był zależny od Polski. Niemożliwym jest, by Jomsborczycy stanęli po stronie swojego dawnego jarla, Olafa, bo przecież na dworze w Uppsali pomagali ujarzmić go w wyżej opisanym konflikcie Sigrydy z królem Norwegii. Jednym z możliwych scenariuszy jest to, że Sigvaldi wraz ze swoimi statkami początkowo miał zwodzić Tryggvasona, że pomoże mu podczas bitwy, jednak tak naprawdę wykonywał zamierzony wcześniej plan koalicji zawiązanej przeciwko Norwegii.

.

wikingowie

Jednym z możliwych scenariuszy jest to, że Sigvaldi wraz ze swoimi statkami początkowo miał zwodzić Tryggvasona

.
Była to największa bitwa na Morzu Bałtyckim w tamtejszym okresie.228 Nie wiadomo dokładnie, jak przedstawiały się siły jednostek, ale można przypuszczać, że w całości zmagań brało udział ponad 300 okrętów. Olaf był już we wschodniej części Morza Bałtyckiego. Koalicja postanowiła czekać na niego w pobliżu wyspy Swold. Król Norwegów miał ze sobą ponad 70 okrętów, ale część z nich należała do jarla Jomsborga, Sigvaldiego, który opuścił Olafa w decydującym momencie bitwy. Olafowi udało się przebić aż do drugiej linii okrętów wroga, ale była to jedynie pułapka.229 Król był w tylnej części całości swoich najlepszych statków. Danowie, Słowianie i Szwedzi zdołali wkrótce otoczyć flotę Olafa. Norweg miał jeszcze szansę uciec z pola bitwy, jednak jego wikińska duma nie pozwalała mu zbiec, więc ruszył do ataku, ale jego statki musiały walczyć defensywnie, z powodu otoczenia przez siły sprzymierzonych królestw.230 Trygvvason dysponował najlepszymi wojennymi statkami, Long Ormami, które ustawił burtą do przeciwnika i starał się zasypać go gradem strzał z dalszej części okrętów. Duńczycy i Szwedzi rzucili się na przednią linię Norwegów bez powodzenia. Eryk zaatakował flankę. Jego statek, Iron Ram, był „brodaty”, to znaczy wzmocniony żelazem, więc właściwie zgniótł całą linię przedostając się do królewskiego okrętu.231 W ten sposób norweskie okręty zostały zniszczone jeden po drugim, aż Długi Wąż został sam. W końcu ona też został obezwładniony. Olaf skoczył do morza trzymając się na sztorc tarczy, tak że zatonął natychmiast i waga jego kolczugi pociągnęła go na dno.

Ważny w tym zdarzeniu był udział Bolesława Chrobrego. Nie mógł zająć innego stanowiska, niż po stronie swojego siostrzeńca, króla Szwecji oraz szwagra i siostry, rządzących Danią. Wysłanie jomskich wikingów do bitwy było już wielką pomocą.232 Rugia, na której krzyżowały się wpływy Danii, Polski i Szwecji również nie miała innego wyboru, jak stanąć przeciwko Olafowi. Oczywistym pytaniem jest, dlaczego w ogóle bitwa się odbyła. Według powieści Trygvvason przesiąknięty nienawiścią do Sigrydy, chciał rozbić Duńczyków i w ten sposób zdobyć Storradę. Bardziej jednak prawdopodobnym jest, że właściwym celem Norwega była rewindykacja Pomorza kosztem Polski. Chciał odzyskać Jomsborg, jedną z lepiej zaopatrzonych wikińskich osad.233 W ten sposób, właściwie otaczałby Szwecję. Bolesław jednak przewidział te ruchy, zawiązała się koalicja, w wyniku której Chrobry nie musiał się przejmować sprawami morskimi podczas późniejszych walk z Niemcami, jednocześnie zacieśniając przyjazne stosunki z królem Danii.

Krzysztof Marcin Stachura

—————————————————————– Źródła ——————————————————————–

223 W. Chrzanowski, Słowianie i Wikingowie, Kraków 2007, s. 228.
224 D. Betliński, dz. cyt.
225 S. Kętrzyński, dz. cyt,. s. 161.

226 S. Zakrzewski, Bolesław Chrobry Wielki, Warszawa 1925, s. 162.
227 W. Grabski, dz. cyt., s. 550.
228 E. Kosiarz, Wojny na Bałtyku X – XIX w., Gdańsk 1978, s. 112.
229 L. Koczy L., dz. cyt., s. 59.
230 Tamże, s. 61.231 K. Pieradzka, Walki Słowian na Bałtyku w X- XII wieku, Warszawa 1953, s. 80.
232 Tamże, s. 80.
233 Tamże, s. 81.

Komentarze