Często nie zdajemy sobie sprawy, że wiele naszych zwyczajów pochodzi sprzed setek lat. Wykonujemy je automatycznie, uczymy ich nowe pokolenia nie zastanawiając się nad tym, dlaczego właśnie je robimy. Dzieje się tak w przypadku normalnych czynności wykonywanych przez nas codziennie, jednak najbardziej widoczne są w podczas świąt. Zbliżające się święta wielkanocne są świetną okazją, by dowiedzieć jakie tradycje istniały, które z nich przetrwały do dziś oraz co symbolizują.

 

Wielkanocne zwyczaje

Najczęściej jeszcze przed Wielkanocą zaczynamy od świątecznych porządków. Dziś jest to często temat drwin. W sieci można znaleźć hasła typu „umyj okno dla Jezusa”, jednak ten zwyczaj ma swoje symboliczne znaczenie. Chodziło o to, by po zimie wraz z brudem usunąć zło oraz choroby z domu.

Palmy w niedziele palmową oraz białe okrycie święconki miały chronić mieszkańców i całe domostwo przed piorunami oraz gradobiciem.

Wiele tradycji, które w przeszłości kultywowali nasi przodkowie dziś wydają się dziwne oraz zabawne. Jednym z nich było przypominanie w tradycji ludowej o męce Jezusa. Gospodynie w Wielki Piątek na pamiątek ran Chrystusa wczesnym rankiem biły swoich mężów, a następnie dzieci. W innej formie ojciec brał bazie i lekko smagał nimi śpiące dzieci mówią przy tym: „na boże rany, wstawajcie barany”.

Środa była tradycyjnym dniem topienia Judasza. Młodzież ze słomy i starych ubrań robiła kukłę, którą zakuwano w łańcuchy, a następnie wleczono po całej okolicy. Przy okazji kukła była okładana kijami przez miejscowych. Na końcu Judasz był topiony w okolicznym stawie. Ta tradycja symbolizowała zwycięstwo sprawiedliwości.

W czwartek, kiedy dzwony kościelne milczały do akcji wkraczały dzieci, które biegały po okolicy hałasując kołatkami. Zabawy nie miały końca. Dochodziło nawet do różnego rodzaju psot, np. straszenia ludzi. Zwyczaj ten był nazywany wielkim kołataniem i miał na celu odganianie zła od ludzi i zwierząt.

Piątek był dniem „pogrzebu żuru i śledzia”. W Polsce przez wieki ludzie bardzo rygorystycznie podchodzili do postu, ograniczając się do jedzenia żuru i śledzi. Kiedy przychodził wielki piątek z radością przechodzono do obrzędu, podczas którego wykonanego z drewna śledzia wieszano na wierzbie, natomiast garnek żuru był wylewany lub zakopywany poza wsią. Gospodynie szybko przechodziły do gotowania potraw świątecznych, gdyż w sobotę po święceniu nie wolno było już nic przygotowywać. Przy okazji pogrzebu i późniejszych dni pojawiały się ludowe przyśpiewki, takie jak: „śledź zabił rzeźnika, świt, świt… będzie mięsko”.

 

wielkanocne zwyczaje

Zając wielkanocny. Źródło: Wikimedia Commons

Śmingus dyngus, pisanki i zając

Również woda miała w tym okresie olbrzymie znaczenie. Uważano, że przez trzy dni, zaczynając od Wielkiego Czwartku ma działanie magiczne. Nad rankiem należało się wykąpać w rzece lub jeziorze, co gwarantowało gładkość skóry oraz urodę. Wodą polewano ludzi, zwierzęta i jedzenie. Dochodziło  również do polewania swojego dobytku, który dzięki temu miał wzrastać. Chłopcy zwyczajowo oblewali panny, dla zapewnienia pomyślnego roku, natomiast ten, któremu nie udało się oblać żadnej był uważany przez miejscowych za nieudacznika. Z drugiej strony jeśli, któraś dziewczyna nie została polana był to dla niej duży powód do wstydu i zwiastować staropanieństwo. Lany poniedziałek dopiero w późniejszym okresie przybrał formę oblewania wodą. W przeszłości dziewczęta były smagane wierzbowymi witkami po gołych łydkach

Dlaczego na świętach pojawia się zając? W pierwszych wiekach zauważono, że na wiosnę zwierzę zmienia kolor sierści, dlatego dla chrześcijaństwa stał się symbolem osób, które nawróciły się na tę wiarę.

Pisanki są bardzo ciekawym tematem.  Jajka są starym symbolem życia. Nawet starożytni Rzymianie barwili jajka, które składali swoim zmarłym przodkom. Jedne z najstarszych polskich pisanek, które odnaleziono pod Opolem pochodziły z X wieku. Kolory miały znaczenie symboliczne. Zielony oznaczały bogactwo, niebieski zdrowie, a brązowy pamięć, w związku z tym jajka barwiło się na różne kolory, co z czasem przerodziło się w prawdziwą sztukę, którą możemy podziwiać do dziś. Jednak w przeszłości początkowo barwiono jedynie na czerwono, co oznaczało krew i stanowiło esencje życia. Jednak nie wszyscy interpretowali ten zwyczaj w ten sposób. Chłopi wierzyli, że dzięki malowaniu jajek Żydzi byli utrzymywani przy życiu.

 

Wielkanocne potrawy

Jednym z najważniejszych elementów świąt było jedzenie. Tradycyjnie w koszyku do święconki nie mogło zabraknąć: jajek, baranka, wędliny, chrzanu, sera, ciasta i soli. Każdy produkt miał swoje symboliczne znaczenie, dla przykładu chrzan był symbolem siły, ser zdrowia dla zwierząt hodowlanych, a sól prawdy i oczyszczenia domu z zła. Wędlina i ogólnie mięso był bardzo ważne. Oznaczało dostatek, dlatego nawet w biednych, chłopskich rodzinach, w których na co dzień nie było mięsa starano się wrzucić do koszyka choć mały kawałek kiełbasy. Tradycyjnie poza wspomnianymi tutaj produktami i potrawami podczas świąt jedzono żurek, białą kiełbasę, ćwikłę z chrzanem, mazurek, kołacz, sernik, pieczone mięso oraz wędzoną szynkę.

 

Pamiętając o dawnych zwyczajach oraz ich symbolice firma Onix życzy wszystkich czytelnikom Smaków z Polski pogodnych oraz radosnych świąt Wielkanocnych.

firma Onix

www.onix.pl

Komentarze