Nóż odkryty został podczas badań wykopaliskowych prowadzonych w 1977 roku na ulicy Krakowskiej w Kazimierzu w tzw. „Faktorii angielskiej”. Odkryto go w warstwach ziemi, które wypełniały zasypaną piwnicę z XVII-XVIII wieku. Wraz z nożem znaleziono wiele ciekawych zabytków z okresu funkcjonowania obiektu m.in. kafle z ornamentami plastycznymi o motywach roślinnych, naczynia tzw. półmajolikowe – talerze, dzbany, kufle, garnuszki, które pozwoliły na przyjęcie takiego właśnie datowania.

Nóż ma zachowane w połowie ostrze o długości 4 cm, żelazna rękojeść o szerokości 0,8 – 1,5 cm i długości 6 cm obłożona jest obustronną kościaną okładziną, przytwierdzoną do rdzenia żelaznego za pomocą trzech nitów.
Widelec odkryty został podczas prac ziemnych prowadzonych przy uzbrajaniu terenu na ulicy Senatorskiej w latach 70 – tych ubiegłego wieku. Jest to egzemplarz dwuzębny. Każdy z zębów o długości 7,5 cm posiada prostokątny przekrój. Trzonek widelca, tak jak w przypadku noża ma żelazny rdzeń i okładziny kościane po obydwu jego stronach przytwierdzonych trzema nitami. Długość trzonka to 7 cm, zaś jego szerokość waha się od 1 do 1,7 cm. Długość całkowita zabytku wynosi 15,6 cm.
Nie jest niczym odkrywczym stwierdzenie, iż nóż jako narzędzie towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Archeolodzy odkrywają noże wykonane z różnego surowca np. krzemienia, miedzi, kości, brązu oraz żelaza. Wykorzystywano je w licznych czynnościach codziennych, a także w profesji łowieckiej: do sprawiania, porcjowania mięsa, a następnie jego spożywania. Pierwsze noże typowo stołowe pojawiły się w Polsce dopiero około 2 połowy XVII wieku, a więc w tym samym okresie, na jaki datowany jest nasz zabytek. W okresie tym stalowe, a niekiedy srebrne klingi noży często oprawiano w zdobione rękojeści wykonane z poroża, metalu, drewna, kości – także słoniowej, kryształu górskiego, a czasem nawet korala i drogich kamieni.

Dawne sztućce

Nóż odkryty podczas wykopalisk

W roku 1669 francuski monarcha Ludwik XIV zabronił używania przy stole ostro zakończonych noży, jako niebezpiecznych dla biesiadników narzędzi. Od tej chwili zaczęto używać zaokrąglonych, tępo zakończonych noży stołowych. Niestety, zabytek z Kazimierza nie posiada zachowanej końcówki ostrza, stąd nie wiemy w jaki sposób było ono zakończone. Jednak niewielkie jego rozmiary oraz kościane, starannie wykonane okładziny rękojeści mogą wskazywać na jego „stołowe” przeznaczenie.
Widelce w Europie pojawiły się w XI wieku. Pierwsze okazy dotarły na Półwysep Apeniński z Bizancjum, wraz z tamtejszą księżniczką, poślubioną przez weneckiego dożę. W dobie „mroków średniowiecza”, gdzie każda nowinka techniczna postrzegana była przez kościelne instytucje jako potencjalna herezja lub „obraza boska”, używanie widelca zostało zakazane. Tym samym przedwczesna śmierć bizantyjskiej księżniczki została potraktowana jako „kara niebios” za używanie tego sztućca, który z racji swego kształtu uznawane było za narzędzie szatana. Hildegarda von Bingen, przeorysza zakonu benedyktyńskiego w Rupertsbergu, na początku XII wieku nazywała widelec „diabelskim instrumentem”, a jego używanie miało jakoby wyszydzać i irytować Boga. Jednak z czasem widelec przyjął się na włoskim stole, czego dowodem może być fakt, iż „przybył” on do Polski właśnie z tego kraju wraz z Boną Sforzą w 1518 roku.
Pierwsze egzemplarze widelców posiadały tylko dwa zęby, tak jak nasz zabytek i używane były do przytrzymywania mięsa przy jego krojeniu. W XVIII wieku we Francji i Niemczech pojawiają się widelce z trzema lub czterema zębami, które wygięte były w kształt miseczki. Od tej pory widelce przejęły częściowo funkcję łyżki i można było nimi nabierać także sypkie potrawy.
Widelec z Kazimierza możemy datować, z uwagi na archaiczną dwuzębną konstrukcję, na najstarszą fazę funkcjonowania widelców w naszym kraju, a więc XVI – XVII wiek.

Analogiami do zabytków z Kazimierza mogą być noże i widelce odkryte w wewnętrznej fosie miejskiej w e Wrocławiu. Sztućce z Wrocławia, datowane podobnie jak znaleziska z Kazimierza,  posiadają również kościane okładziny rękojeści mocowane na trzy nity.

Jako ciekawostkę wspomnijmy, że łyżka, nóż i widelec jako komplet stosowany jest dopiero od XIX wieku. Wcześniej, w końcu XVIII wieku, w Polsce razem podczas posiłków pojawiały się tylko łyżka i widelec. Warto też pamiętać, że termin sztućce pochodzi od włoskiego słowa stuccio, które określa zespół przyborów służących do nakładania i spożywania potraw.

 

Sebastian Załuski

Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym

Komentarze