Czy kowal jest dziś jeszcze potrzebny? Wciąż słyszymy, że jest to ginący zawód, ale pan Jacek Ćwirlej, z którym rozmawiam wciąż ma dużo pracy. Może jednak kowalstwo jest potrzebne ale ewoluowało? 

 

Czym różni się kowalstwo artystyczne od tego tradycyjnego?

Kowalstwo tradycyjne obejmowało przedmioty użyteczności dnia codziennego. Były to przed laty przede wszystkim narzędzia rolnicze, kucie koni czy lemieszy. Kowalstwo artystyczne to dekoracje, ornamenty, ozdoby, które nas otaczają.

.

O kowalstwie mówi się, jako o zawodzie wymierającym. A może jednak ludzie potrzebują jeszcze kowali?

To prawda że zawód wymiera i prawdziwych kowali już jest coraz mniej. Dzisiejsza technologia sprawia że takie usługi są już mniej potrzebne niż kiedyś. Dawniej ludzie mieli mnóstwo koni potrzebujących podkuwania, a także bryczki do naprawy. Naprawiane były również narzędzia do uprawy roli.Poza tym wiele dziedzin życia wymagało usług kowalskich

.

Jakimi cechami powinien wykazywać się kowal? 

10256472_761247183899471_1721863693367242501_n

Prawdziwy kowal powinien mieć siłę w rękach przy kuciu grubej stali ponieważ młot jest ciężki, a uderzać trzeba wiele razy aby wyprofilować metal do odpowiedniego kształtu.

.

Czy w Pana rodzinie są jakieś kowalskie tradycje, czy jest Pan wyjątkiem? Jak zaczęła się Pana przygoda z kowalstwem?

W rodzinie niestety nie było kowali, byli jednak ludzie uzdolnieni. Malarz, pisarz, metaloplastyk, taniec i śpiew – to właśnie rodzeństwo mojego ojca. Zaczęło się od tego że musiałem wymienić mój zniszczony drewniany  płot. Wymieniłem go na stalowy, przy którym się trochę namęczyłem. Praca ta, tak mnie cieszyła że zrobiłem następny. Później próbowałem wykonywać inne rzeczy do ogrodu i do domu. Efekty można obejrzeć na mojej stronie internetowej.

.

Jakich narzędzi Pan używa podczas pracy w kuźni? 

Moja kuźnia nie jest miejscem takim jak to kiedyś dawniej bywało czyli: palenisko, miech, mnóstwo narzędzi na ścianach i kowadła różnego rodzaju. Dzisiejsze kuźnie to raczej nowe budynki z odpowiednim wyposażeniem. Oczywiście kuźnia musi być, bo materiał trzeba rozgrzać. Są w niej również  kowadła, na których kujemy. Narzędzia, które wykorzystuję to różnego typu młotki z różnymi końcówkami. Potrzebne były one kiedyś, potrzebne są i teraz. Ale teraz używa się prasy czy giętarki i skręcarek automatycznych co znacznie ułatwia pracę. Nowym narzędziem w pracy kowala jest teraz zaplecze z biurem i komputerem do tworzenia projektów i wizualizacji. To jest dzisiejszy warsztat kowalski. Oczywiście kartka, czy serwetka w kawiarni i ołówek nadal są na pierwszym miejscu w tworzeniu pierwotnego szkicu

 .

Jak od początku do końca powstaje projekt a potem produkt? 

Przechwytywanie

Wszystko kupuje się w kiosku ,skleja klejem sekunda i już gotowe (śmiech)! Tak naprawdę to do niektórych tematów  trzeba dojrzeć. Nieraz zastanawiam się jak to w ogóle ma wyglądać. Następnie rysunek, szkic i też kilka razy zmieniany. Rysunek zostaje przeniesiony z kartki i narysowany na stole kredą. Wtedy zaczyna się zabawa. Gdy już mam gotowe elementy główne odkładam pracę na bok i przechodzę koło niej nawet kilka dni. Zmieniam  i przekładam elementy mniejsze, które są wykończeniem pracy. Te małe detale nadają całej kompozycji smaku. Następnie zabezpieczenie cynkiem i farbami oraz patynami w różnych kolorach. Ostatecznie nakładam lakier, który nadaje całej wykonanej pracy szlachetności

.

Jakie wyroby można znaleźć w Pana kuźni? 

Bramy i ogrodzenia , balustrady do część główna , dekoracje ogrodów i wnętrz to jest właśnie ta sztuka która mnie inspiruje. Drzewka, statuetki małe detale, które można postawić na komodzie aby cieszyły nasze oczy. Niestety na wykonywanie tych elementów nigdy nie ma zbyt wiele czasu.

.

To, czym Pan się zajmuje to kowalstwo artystyczne, czy możne je również nazwać sztuką?

Sztuką ? Tak sztuką nowoczesna być może.  Chociaż chyba wolę bardziej cofnąć się w czasie.

 .

Rozmawiała Katarzyna Zarówna

 

Komentarze