Grody spełniały dużą rolę, we wszystkich organizmach państwowych wczesnośredniowiecznej Europy. To właśnie te pierwsze twierdze, dają początek późniejszym zamkom. Pierwsi Piastowie doskonale zdawali sobie sprawę, że bez silnie ufortyfikowanych bastionów, nie są w stanie oprzeć się najeźdźcom.

Budowa sieci grodowej była też ważna dla ochrony ludności, która zamieszkiwała duży obszar terytorium. Centralizacja społeczeństwa w jednym punkcie niosła za sobą spore korzyści dla władzy, ponieważ mieszkańców zatrudniano przy budowie osady. W ten sposób zajęcie zyskiwali nie tylko chłopi uprawiający ziemię, ale również rzemieślnicy i kupcy.

Bez tytułu

Fragment konstrukcji wału obronnego w Gnieźnie z zastosowaniem haków.

Najważniejszym czynnikiem przy zakładaniu osad grodowych, były warunki sprzyjające do osiadłego trybu życia.40 Występuje przy tym zależność, że z reguły raz obranego obszaru, raczej nie rezygnowano, a ulepszano i modyfikowano istniejący. Budowa grodów zależała nieco od jego funkcji, chociaż przez wieki różne typy grodów posiadały tylko jedną bramę. Oczywistym jest, że grody graniczne były dużo lepiej ufortyfikowane niż grody targowe. Stąd też dwa typy grodzisk – obronne i staroplemienne schronienia, jak na przykład Chodlik.41 W okresie wczesnopiastowskim budowano osady na planie okręgu, przy czym wybierano tereny, które posiadały strumyki, rzeki bądź inne skupiska wodne.42 Nie zapominajmy i o tym, że rozwój handlu we wczesnym średniowieczu także determinował osadnictwo, dlatego często mamy z nimi do czynienia na szlakach handlowych.43 Oczywiście gród musiał być tak usytuowany, aby same warunki naturalne stanowiły swojego rodzaju osłonę.44 Dowodem na to jest to, że już w prahistorycznej Europie osady wznoszono na wzgórzach. Z czasem jednak i to nie wystarczało, zaczęto więc otaczać je rowami bądź wałami.45

Za najczęstszą i najpowszechniejszą osłonę uchodził wał (ryc. 5). Jego podstawę stanowiły potężne bale z drewna, które tworzyły skrzynię wypełnioną ziemią i kamieniami, natomiast jej górną częścią była palisada.46 Później można było wzmacniać wały od zewnątrz kamieniami i wbitymi na skos, zaostrzonymi palami. Niezależnie od tego, czy za osłonę służył wał czy palisada, grody te nie odznaczały się wielkością, były raczej małe i skromne.47 Jeżeli chodzi, o budowę grodów z otaczającymi je wałami, można przypuszczać, że są one bardziej zaawansowane technicznie, ponieważ budowa tych umocnień wymagała dużo większych nakładów pracy, niż w przypadku palisadowych.48 W przypadku budownictwa na ziemiach polskich mamy do czynienia z dwoma rodzajami wałów – o szkielecie skrzyniowym, który charakteryzował się łączeniem drewnianych bali w czworoboki, wypełnione ziemią i kamieniami, oraz rusztowej, budowanej na zasadzie przekładania warstwami drągów drewna na przemian prostopadle i równolegle.49

Bardzo blisko wałów budowano ulicę, którą nazywano okrężnicą, dzięki niej łatwiej było dostać się bezpośrednio na wały i komunikować się z osadą50, natomiast integralną częścią grodu były podgrodzia. To tam zamieszkiwała większość załogi obronnej grodu, rzemieślnicy i rolnicy.51 Sam gród zajmowała elita społeczeństwa. Oczywiście, podgrodzia również chroniły wały, stanowiły zatem razem z wałem właściwego grodziska integralną część fortyfikacji. Gród z okręgiem grodowym były pierwszymi ośrodkami administracyjnymi.52 Trudno jest ocenić dokładną liczbę grodów we wczesnośredniowiecznej Polsce, dlatego skupmy się na Wielkopolsce. Na tym obszarze, wliczając w to Ziemię Lubuską, znajdowało się około 20 grodów.53 Wśród tak dużej liczby, wystarczy wymienić parę, ale za to najważniejszych. Do X wieku trzon sieci grodów niewątpliwe stanowiły Poznań i Gniezna, ale nie należy zapominać, o takich ośrodkach jak Międzyrzecz, Giecz, Kalisz, Krosno, Lubusz czy Santok.

Przypatrzmy się bliżej grodowi Poznań, który jest jednym z dwóch najczęściej wymienianych siedzib Bolesława Chrobrego w powieści Władysława Jana Grabskiego. Ośrodek był od czasów Mieszka ciągle udoskonalany, dozbrajany i modyfikowany. Gród został wybudowany w charakterystycznym miejscu, na wzgórzu zwanym Ostrowem Tumskim, usytuowane blisko rzeki Warty i Cybiny. Te naturalne warunki obronne dodatkowe wzmacniał wał, z dolną częścią skrzyniową wypełnioną ziemią, a górę stanowiła konstrukcja rusztowa.54

a

Poznań X wiek.

Wysokość wału dochodziła do 10 metrów wysokości i aż 18 szerokości, na nim zaś powstały z czasem wieże, z których można było strzelać do napadającego na gród nieprzyjaciela55. W późniejszych latach wały zostały wzmocnione konstrukcją hakową.56 Ośrodek posiadał bramę ze wznoszonym mostem, a nad nią budowano strażnicę, ponieważ był to najczęściej forsowany punkt w linii obronnej grodu.57

.

Krzysztof Marcin Stachura

———————————————————————————– Źródła ————————————————————————

40 K. Olejnik, Grody i zamki w Wielkopolsce, Poznań 1993, s. 12.
41 G. Labuda, dz. cyt., s. 64.
42 A. Piskało, Grody, zamki, fortece (Budownictwo i architektura obronna do schyłku średniowiecza), Warszawa 1977, s. 364
43 L. Leciejewicz, Słowianie Zachodni. Z dziejów tworzenia się średniowiecznej Europy, Wrocław 1989, s. 143.
44 W. Kowalenko, Grody i osadnictwo grodowe Wielkopolski wczesnośredniowiecznej (od VII do XII wieku), Poznań 1938, s. 24.
45 A. Piskało, dz. cyt., s. 24.
46 Tamże, s. 365.
47 K. Olejnik, dz. cyt., s. 12.
48 Tamże, s. 14.
49 Tamże, s. 14.
50 S. Nosek, Słowianie w pradziejach ziem polskich, Kraków 1946, s. 36.
51 A. Piskadło, dz. cyt., s. 18.
52 G. Labuda, dz. cyt., s. 64.
53 G. Labuda, dz. cyt., s. 64.
54 K. Olejnik, dz. cyt., s. 36.
55 Tamże, s. 36.
56 S. Urbańczyk, Poznań, [w:] Słownik Starożytności Słowiańskich, t. IV, pod red. G. Labudy i Z. Stiebera, Wrocław – Warszawa – Kraków 1970, s. 272.
57 K. Olejnik, dz. cyt., s. 37.

Komentarze