Kim były „wiedźmy wojenne”? Czy rycerze używali magii i modlili się do bożka Bafometa? Na ile obraz rycerza rodem z Hollywood jest spójny z przekazami historycznymi? Na te i inne pytania odpowiada Damian Wilczarz, członek bractwa rycerskiego Poczet Joanny Darc.

.
Co to w ogóle jest bractwo rycerskie?

1010898_1380948068786157_406390700_nBractwo rycerskie hmm… w zasadzie taka nazwa się przyjęła, ale lepszą nazwą jest termin „grupa rekonstrukcji historycznych” (w skrócie GRH). W ich skład wchodzą pasjonaci, którzy uwielbiają odtwarzać wybrany okres historyczny. Zresztą jedyna różnica polega na tym, że „bractwo” bardziej odnosi się do rycerstwa, natomiast „wojowie” mają drużyny. 

W zgodzie z prawdą historyczną.

.

Od jak dawna funkcjonują współczesne bractwa rycerskie i jak powstały?

Nie ma umownej daty, który wyznacza pojawianie się bractw rycerskich. W Polsce pierwsze pojawiły się grupy odtwarzające wojów z okresu Piastów, w latach 80tych. Ponad 30 lat temu to było coś zupełnie nowego, związanego z historią a zarazem bardzo ciekawego. Wydaje się, że ważnym sygnałem była ekranizacja powieści Sienkiewicza „Krzyżacy”, bo tam wreszcie można było zobaczyć rycerstwo, choć i ten obraz pozostawia wiele do życzenia.

W każdym razie z biegiem lat, ruch rycerskich stawał się coraz bardziej profesjonalny, przyciągał coraz więcej zainteresowanych, ale, co najważniejsze, zawsze starał się nie przekraczać linii wyznaczonej przez historię.

.

Kiedy zniknęły stare bractwa rycerskie?

1558460_1489389381275358_6389872732369565288_nZacznijmy w ogóle od tego, że w Polsce ruch rycerski stał się sportem. Są mistrzostwa walk rycerskich, ale z punktu widzenia rekonstruktora historycznego, nie wygląda to szczególnie przekonująco. Mało tego. Przez takie dziwaczne pomysły, rodem ze Stanów Zjednoczonych, ruch upada a jego członkowie dzielą się na grupy.

Niektórzy chcą pokazać prawdziwą historię, inni chcą zdobywać medale i wygrywać zawody.

Istnieją jeszcze stare, prawdziwe bractwa i to współcześnie w XXI wieku. Może to brzmieć dziwnie, ale to prawda – rycerze wcale nie wyginęli. W moim przekonaniu wchodzi się w tym miejscu w pewnego rodzaju mistycyzm, zahacza się o ruchy masońskie i nie tylko. Jedne z najbardziej znanych to Bożogrobcy Lazaryci Kawalerowie Maltańscy i odradzający się od niedawna Zakon Templariuszy. 

Bractwa rycerskie nigdy nie przestały istnieć. Tradycja miecza trwała, jest i będzie trwać.

.

Czy obraz szlachetnego wojownika pasuje do rycerzy? 

I tak, i nie. Bez wątpienia obraz szlachetnego wojownika jest tu pierwszą rzeczą do której sięga wyobraźnia. Prawda jest jednak trochę inna. Rycerz to średniowieczny odpowiednik współczesnych komandosów. Podczas walki rycerz mógł zrobić wszystko, bo nikt nie miał prawa go ukarać. Rycerze niszczyli, gwałcili, mordowali, palili i grabili. 

Oczywiście zdarzały się wyjątki, ale wspomniany obraz „szlachetnego rycerza” powstał w epoce renesansu, gdy rycerstwo jako takie, przestało się już liczyć i coraz bardziej bladło na kartach historii. Pisano pieśni i sonety, opowiadano legendy i wymyślono rycerza takiego, jakiego dziś widzimy oczyma wyobraźni. W rekonstrukcji na ogól pokazuje się właśnie taki typ rycerza. W walce bywa już jednak inaczej…

.

Kim były wiedźmy wojenne?

To bardzo ciekawy temat, choć mało znany i raczej zapomniany, pomimo sporej ilości materiału. Wiedźmy wojenne były z wojownikami w zasadzie już od starożytności, ale sam termin dotyczy tych ze średniowiecza. Były to kobiety, które zajmowały się magią, najlepiej czarną, a do których rycerze przychodzili m.in. po to, by dowiedzieć się, czy czeka ich zwycięstwo czy śmierć w walce.

.

Czy templariusze czcili Baphometa i kto to był?

baphometW wersji Léviego sam Baphomet nie jest formą Boga czy demona antychrześcijańskiego a symbolem dualizmu i dychotomiczności świata, na co wskazuje zestawienie przeciwstawnych wartości w jego wyobrażeniu. Idea, iż Baphomet jest formą Boga czy demona, narodziła się dopiero podczas przesłuchań Templariuszy i pozostała synonimem diabła w świadomości ludzi, pomimo iż fakty wskazują, że jest to obraz symboliczny nawiązujący do filozofii zakonu (tak jak używany przez templariuszy podwójny krzyż w początkach ich działalności).

W ten sposób jest przedstawiony Baphomet przez okultystów. Jest to oczywiście całkowita nieprawda jakoby templariusze czcili Baphometa. Co prawda powstało wiele mitów na ten temat ze względu na to, że Zakon padł ofiarą spisku i politycznych gierek.

Templariusze jako pierwsi na swiecie stworzyli system bankowy, który do dziś istnieje na całym świecie. U templariuszy było zadłużonych wiele państw miedzy innymi Francja. Król Francji, Filip Piękny, by uniknąć spłacania długu postanowił, wraz ze swoim kuzynem papieżem, oskarżyć templariuszy o herezje i tak zakon templariuszy który był potęgą militarną i gospodarczą przestał istnieć w trakcie jednej nocy.

Ciekawostką jest to ze tej nocy zniknęły wszystkie legendarne bogactwa Templariuszy. Pod koniec XX wieku Watykan uniewinnił Zakon i oczyścił go ze wszystkich win.

.

Czy rycerze używali magii?

Trudno znaleźć jakiś dowód, ale myślę, że w czasach, gdy magia była na porządku dziennym to rycerze też z niej korzystali. Trzeba pamiętać, że obraz szlachetnego obrońcy niewiast i dzieci jest fałszywy. Czasy były jakie były. Bano się Boga, a raczej Kościoła i jego świętej inkwizycji, stąd o magii wiele nie mówiono i jeśli ktoś ją stosował to zapewne w sekrecie.

.

Dlaczego dziś powstaje coraz więcej nowych bractw rycerskich?

Myślę, że dlatego, że coraz więcej ludzi interesuje się historią i kulturą, ale zapewne również dlatego, że rycerstwo to sposób na życie. Polacy coraz częściej szukają swoich własnych korzeni i tożsamości historycznej, co zresztą zaczęło się już wcześniej na zachodzie Europy.

Swego czasu Polacy chcieli dogonić zachód, a dziś już się tym zachodem przejedli i chcą sięgnąć do tego co jest naprawdę nasze, a nie przyniesione na mieczach.

.

Co mają one na celu?

Są tacy, którzy robią to komercyjnie, czyli starają się na rycerstwie zarabiać. Są również bractwa, które chcą kultywować tradycje rycerskie i pokazywać jak życie rycerzy wyglądało w średniowieczu. Ja sam się do nich zaliczam. Traktuje rycerstwo i swoje Bractwo jako, w pewnym sensie, misję. Żywe lekcje historii z dziećmi  i młodzieżą to jest to!

W moim przekonaniu należy uświadamiać najmłodszych o kulturze i historii średniowiecznych rycerzy, pokazać im tę historię by mogły ją dotknąć – czy to będzie miecz, tarcza, hełm czy cała zbroja!

10364010_1489388981275398_3923640242257419715_nMoim zdaniem ludziom należy podać przysłowiową dłoń w stali. Bycie rycerzem to przede wszystkim ukazywanie młodemu pokoleniu czym było średniowiecze. To od nas, ludzi odzianych w stal, zależy jak przyszłe pokolenia będą widzieć przeszłe epoki.

.

Kim jest współczesny rycerz?

W skrócie można napisać, że jest to spadkobierca dawnych idei. Rycerstwo ma się w sercu, miecz i tarcza to zaledwie elementy. Rycerz nie może być obojętny wobec innych. Każdy rycerz ma swój Dekalog Rycerski, zwany też Kodeksem, który musi przestrzegać. Są jeszcze tacy, w tym ja, którzy zostali pasowani na rycerza. Dla mnie rycerstwo to coś więcej niż pasja, to mój sposób na życie. 

Atrybutem każdego rycerza jest miecz. Często się mówi o nim jak o przyjacielu. Zawsze powtarzałem, że zbroja nie musi lśnić, ale miecz zawsze! Co by nie było: miecz zawsze wysłucha. W pewnym sensie rycerstwo to dla mnie głęboka filozofia życia, którą będę przekazywał do końca mych dni. 

Spełnionym rycerze poczuję się wtedy, gdy nadejdzie ostatnia ma godzina i wtedy powiem sobie z czystym sumieniem, że byłem wierny rycerskim ideałom.

.

Rozmawiał Jakub Napoleon Gajdziński

Komentarze