Czy kuchnia ta była zdrowa?

 Towarzyszące naszym eksperymentom analizy wykonywane w laboratoriach bromatologicznych wykazały, że mimo naturalnych ograniczeń ze znanych wczesnośredniowiecznym Słowianom składników spożywczych można było skomponować dietę, która zapewniała ludzkim organizmom minimum niezbędnych składników odżywczych: białka, tłuszczy, węglowodanów, mikroelementów, witamin. I tak należy rozumieć jej aspekt zdrowotny – alternatywy nie było…

.

 

Jakich przypraw najczęściej używano?

 O soli i braku cukru już mówiliśmy, a całą resztę – i to wcale nie małą – zapewniały zioła, zarówno dziko rosnące, jak i te z przyzagrodowych ogródków. Obszerny spis takowych zamieszczamy w naszej książce, dodam tylko, że my najczęściej używamy dziko rosnącej mięty, tymianku, macierzanki, naci czy ziaren kolendry, owoców jałowca. Brak pieprzu doskonale zastępują aromatyczne ziarenka czarnuszki lub młodziutkie listki rdestu ostrogorzkiego.

.

Kuchnia Słowian

Przygotowywanie pożywienia było czynnością permanentną: przy palenisku stale stały garnki, w których podgrzewały się wcześniej przyrządzone potrawy lub powoli gotowały się lub „dochodziły” nowe dania. Fot. Paweł Lis

 .

Dawni Słowianie uprawiali o wiele więcej roślin, niż można przypuszczać. Jakiego rodzaju były to rośliny?

To prawda – powszechne zdziwienie budzi informacja, że Słowianie uprawiali warzywa i owoce. W trakcie badań archeologicznych pozyskano źródła potwierdzający uprawę kapusty, ogórków, rzepy, zapewne też marchwi, choć mogła to też być marchew dziko rosnąca, trochę wątpliwości budzi – przynajmniej na ziemiach polskich – uprawa cebuli. W sadach rosły śliwy, wiśniośliwy, orzechy włoskie, jabłonie, grusze a nawet brzoskwinie. Do tego można dodać całą listę bardzo ważnych w słowiańskiej kuchni roślin strączkowych: grochu, soczewicy, bobu, bobiku czy wyki.

.

Książkę możesz kupić pod tym adresem: KLIKNIJ 

.

Przepisy kulinarne to główna część książki, jest ich blisko 120. Czy tworząc je, bazowaliście Państwo także na własnych eksperymentach kulinarnych? Czy są przepisy, które zasługują na szczególną uwagę?

 Proponuje zwrócić uwagę na przepisy – a jest ich wiele – omawiające przygotowanie potraw z roślin dziko rosnących, które nawet dziś można zebrać na łące. Naprawdę, będziemy zaskoczeni jakich doznań smakowych może dostarczyć nam zwykła pokrzywa, szczaw, rdest, komosa biała, podagrycznik, czy wreszcie barszcz zwyczajny – pospolita roślina, z której po zakiszeniu gotuje się kwaśną polewkę, od której swoją nazwę wzięły później wszystkie nasze kwaśne zupy zwane barszczami.

.

 Rozmawiała Anna Białka

.

Książka Kuchnia Słowian do kupienia w księgarniach

Książka Kuchnia Słowian już do kupienia w księgarniach

Komentarze