Tak jak można było się spodziewać piwna rewolucja powoli przyciąga coraz to więcej amatorów oryginalnych trunków. Nie tak dawno odbyła się druga edycja Festynu piwa rzemieślniczego w Poznańskiej galerii MM.

Ponownie zorganizowana została przez puby Strefa Kibica oraz Cooliozum przy współpracy z browarem rzemieślniczym Dr Brew.
Tym razem na odwiedzających czekało osiem kranów i przeszło 120 różnych piw w butelkach. Każdy mógł znaleźć dla siebie coś ciekawego, a przy okazji usłyszeć o różnych stylach piwnych.

Prowadzone degustacje, blind testy, koncerty czy też pokaz warzenia przygotowany przez browar Gzub przyciągnęły więcej osób niż pierwsza edycja, co może świadczyć o tym jak bardzo zmienia się kultura picia piwa w Polsce. Nadal zdarzają się osoby, które nie wyobrażają sobie wydania 6 zł za piwo, jednak są w zdecydowanej mniejszości. Co cieszyło organizatorów, udało się spotkać wiele osób związanych czy to z browarnictwem domowym, czy też amatorów piw innych niż koncernowe. Jeśli trend będzie się utrzymywał może już niedługo miejsca Lechów w większości knajp zajmą Pinty i Birbanty?

Źródło: Maciej Kasprzak

Źródło: Maciej Kasprzak

Źródło: Maciej Kasprzak

Źródło: Maciej Kasprzak

Źródło: Maciej Kasprzak

Źródło: Maciej Kasprzak

Źródło: Maciej Kasprzak

Źródło: Maciej Kasprzak

.

Maciej Kasprzak

Komentarze