radugaMetropolis to kultowy film Fritza Langa z 1927 roku. Niemiecka, futurystyczna wizja miasta doczekała się uznania również w piwowarskim świecie. Rafał Gawrys i Andrzej Kiryziuk z Browaru Raduga, zainspirowani arcydziełem światowego kina, swoje pierwsze piwo nazwali właśnie na jego cześć.

Raduga to nowa inicjatywa entuzjastów dobrego piwa. Po wielu domowych próbach piwowarzy postanowili wypłynąć na szerokie wody i spróbować swoich sił w profesjonalnym browarze. Wybór padł na Browar Witnica, a pierwszym stylem, dzięki któremu panowie zamierzają podbić polski, piwny rynek jest dobrze znane i lubiane American India Pale Ale.

Styl, który stał się koniem pociągowym piwnej rewolucji. Ta fala amerykańskiego chmielu cieszy wielbicieli goryczki, którzy jak nigdy wcześniej codziennie mają możliwość zachłysnąć się nową jej odsłoną. Od przybytku głowa nie boli a fani dobrego piwa zasługują na to, by mieć wybór. A czy warto wybrać Metropolis?

metropolisPiwo bardzo intensywnie pachnie, są tu i zioła, i żywica, cytrusy i trochę zielonej herbaty. Nie może być zresztą inaczej – Citra, Cascade, Tomahawk, Amarillo i Simcoe to prawdziwa chmielowa bateria. Moc aromatów zapowiada ciekawe doznania smakowe… Już w pierwszym łyku czuć, jak dość intensywna słodowość została porządnie skontrowana mocną, skoncentrowaną goryczką. W smaku powtarzają się motywy wyczuwane w aromacie – mamy tu wyraźną ziołowość, grejpfruty, delikatną, herbacianą nutę i lekki karmel. Piwo, mimo że treściwe, jest bardzo aksamitne, pije się je szybko i przyjemnie. Nie jest ciężkie ani mocno wytrawne, co przy obecnych upałach jest jedynie plusem.

Na etykiecie oprócz informacji na temat receptury znajdujemy sugestię serwowania piwa w 12-14°C. Pogoda za oknem wielu z nas podkusi do schłodzenia piwa do niższej temperatury, nie jest jednak wskazane traktowanie go pojemnikami z lodem, dobrze znanymi z telewizyjnych reklam. Dopiero nieco wyższa temperatura pozwala piwu pokazać cały swój potencjał smaków i aromatów. Każdy styl wymaga innego, specjalnego traktowania a w zamian oddaje piwoszowi to, co ma w sobie najcenniejszego. Warto o tym pamiętać, również latem.

Przy zalewie rynku przez piwa w stylu AIPA, Raduga nie nudzi i nie męczy podniebienia. To dobre, stylowe American India Pale Ale. Rafał Gawrys i Andrzej Kiryziuk mówią, że robią piwo takie, jakie zawsze chcieli pić i że są z tego dumni. Pozostaje im pogratulować i biorąc kolejnego łyka Metropolis trzymać kciuki za rozwój ich piwnej inicjatywy. Na zdrowie!

Anna Bieńkowska

Centrala Piwna

Komentarze