Do bardzo starych miast na Pałukach należy Kcynia, pięknie położona na gliniastym wzgórzu morenowym. W miasteczku nadal, po dziś dzień, żywe są tradycje regionu. Z pokolenia na pokolenie opowiada się tutaj legendę o cudzie w kaplicy ojców karmelitów.

Przed wielu laty żyło tu rodzeństwo Jaś i Kasia. Byli sierotami. Już jako małe dzieci stracili rodziców, nie mieli poza sobą nikogo i byli  do siebie bardzo przywiązani. Po latach, gdy Jaś wyrósł na postawnego mężczyznę – a była akurat wojna z Turkami – wcielono go do wojska. Kasia została sama, posmutniała tęskniąc za bratem, pełna obaw o jego życie. Codziennie rano wstępowała do kaplicy ojców Karmelitów pomodlić się o szczęśliwy i prędki powrót brata z wojny.

.

Fra_Filippo_Lippi_-_Confirmation_of_the_Carmelite_Rule_(detail)_-_WGA13168

.

Pewnego dnia wybuchł groźny pożar w mieście, który strawił wiele domostw, a także i klasztor. Ocalała jedynie kaplica. Wkrótce zakonnicy podjęli odbudowę klasztoru i ogłosili na ten cel odpowiednią kwestę. Każdy dawał jakąś sumę. Chciała i Kasia, ale ponieważ była bardzo biedna nie mogła złożyć w ofierze pieniędzy.

Postanowiła jednak ofiarować to, co miała najpiękniejszego: swoje długie, złociste włosy. W intencji szczęśliwego powrotu brata, pewnego ranka ścięła dziewczyna swoje włosy i zaniosła je do kaplicy. Zawiesiła je na cierniowej koronie ukrzyżowanego Chrystusa, tak że zwisały złocistymi zwojami po obu stronach jego twarzy.

I oto stał się cud!

Kasine włosy przyrosły do skroni ukrzyżowanego i rosły nadal. Odtąd kaplicę zaczęły odwiedzać liczne pielgrzymki, bowiem wieść o cudzie rozniosła się po całych Pałukach. Od pątników zebrano w ofierze pieniądze na odbudowę klasztoru.

W niedługim też czasie do miasteczka szczęśliwie powrócił z wojny Jaś, który zaopiekował się siostrą.

Jednak radość z cudu trwała krótko. Organista klasztoru zaczął odcinać cudowne włosy i sprzedawać je pielgrzymom, jako lekarstwo przeciw różnym ciężkim chorobom. Od tego momentu włosy przestały odrastać, rychło zmarniały i odpadły.

.

Feliks Malinowski

Legendy Pałuckie okolic Żnina, Graf-Bog.

Materiał opublikowany w celach edukacyjnych

Jeśli spodobała Ci się ta legenda zapraszamy Cię do naszego działu folkloru, gdzie przeczytaj legendę o pływającej wyspie, diable weneckim oraz Baśń Słowiańską o Babie Jadze i Leszym! Zapraszamy!

Komentarze