Aleksandra Szczepańska i Katarzyna Szuchiewicz są doktorantkami na Uniwersytecie Gdańskim. Bardzo byłam ciekawa czego uczą się studenci filmoznawstwa dlatego też, postanowiłam zapytać o to kogoś, kto zna się na tym najlepiej.
.
Dla kogo powstała Wiedza o filmie i kulturze audiowizualnej nazywana również filmoznawstwem praktycznym? Dla wielbicieli filmów, dla krytyków czy może dla tych zagubionych w decyzjach po liceum?
Wydaje nam się, że dla wszystkich po trochu. Kierunek ma bardzo szeroki i ciekawy program, także jesteśmy przekonane, że każdy może w nim znaleźć coś, co mogłoby go zainteresować. Oczywiście najlepiej by było, gdyby wybierały go osoby silnie ukierunkowane na pracę artystyczną, krytyczną lub chcące zgłębić tajniki kina i poznać tę stronę, która zazwyczaj jest niewidoczna dla przeciętnego widza. U nas mają szansę rozwijać się kulturalnie, zdobyć silne fundamenty wiedzy teoretycznej i realizować własne projekty przy pomocy naszych wykładowców. Pracują tu osoby bardzo zaangażowane w pracę z młodymi ludźmi, które chętnie pomogą studentom wybrać możliwe dalsze drogi rozwoju.
.
Sympatyczny kierunek, ogląda się filmy, rozmawia o nich. A może jednak nie jest tak jak nam się wydaje?
Kina nie da się poznać, bez oglądania dzieł, które już powstały i mają niebanalne znaczenie dla historii X Muzy. Zainteresowani tym kierunkiem z pewnością powinni się nastawić na liczne godziny projekcji. Poza tym, obcowanie z najlepszymi utworami szlifuje gust i pozwala odróżnić kicz od sztuki. Po projekcji omawiamy filmy przy uwzględnieniu wielu aspektów i na ich przykładzie możemy zaprezentować różne rozwiązania. Jednak nauka na naszym kierunku to z pewnością nie tylko oglądanie i omawianie filmów. To także poznawanie szeroko pojętej kultury, zgłębianie zagadnień związanych zarówno z historią i teorią kina, jak i jego praktyczną stroną.
.
Co to jest filmoznawstwo praktyczne – bo to chyba nowy kierunek na Uniwersytecie Gdańskim – i czym się różni od tego ‘niepraktycznego?
Tak, filmoznawstwo jest zupełnie nowym kierunkiem, który pojawił się na UG w tym roku akademickim. Powstało dzięki współpracy Uniwersytetu Gdańskiego i Gdyńskiej Szkoły Filmowej. Właśnie ta współpraca wyróżnia nas od innych, podobnych kierunków. Oprócz nastawienia na teorię kina, studenci będą mogli spróbować swoich sił także w trakcie warsztatów artystycznych: aktorskich, scenopisarskich czy reżyserskich. Poznają również między innymi podstawy: scenografii i kostiumologii, udźwiękowienia filmu, fotografii reklamowej, artystycznej i dziennikarskiej, sztuki operatorskiej oraz montażu filmowego. Jednym słowem – będzie można dotknąć wszystkiego, co łączy się zarówno z teoretyczną jak i z praktyczną stroną twórczości filmowej. Każdy słuchacz będzie miał okazję realizować swoje dzieła pod okiem specjalistów. Ukończony licencjat z filmoznawstwa stanowi również świetną podstawę dla tych, którzy wiążą swoją przyszłość z nauką w szkole filmowej, ponieważ gwarantuje solidną wiedzę teoretyczną a także podstawy praktyczne i umożliwia stworzenie swojego portfolio pod okiem ekspertów. Istnieje oczywiście również możliwość kontynuacji nauki na Uniwersytecie Gdańskim w ramach studiów magisterskich. Planowane specjalności to: reżyseria i produkcja form audiowizualnych, animacja i popularyzacja kultury filmowej oraz naukowa.
.
Czego uczą się studenci na tym kierunku, jakie są przedmioty?
Studenci uczą się w zasadzie wszystkiego o kinie. Przedmioty, które będą realizowane na tym kierunku zostały podzielone na takie moduły jak: historia kina fabularnego i kina polskiego, kino dokumentalne, film i korespondencja sztuk, teoria, historia i estetyka nowych mediów, warsztaty i praktyki artystyczne, podstawy organizacji produkcji filmowej oraz animacja i popularyzacja kultury filmowej. W ramach tych modułów znajdą się takie przedmioty jak chociażby: Kino-komiks-animacja, kino autorów, historia filmu polskiego, muzyka i film, sztuka nowych mediów, historia i teoria telewizji czy seriale i inne gatunki telewizyjne. Ze szczegółowym programem zajęć można zapoznać się na stronie filmoznawstwa nad którą obecnie pracujemy.
.
W czasach prehistorycznych walczono o przetrwanie i polowano na dziką zwierzynę. A co robiono w czasach prehistorii kina? Taki przedmiot na UG chyba został wprowadzony niedawno?
Ludzie od zawsze byli zainteresowani uchwyceniem ciała w ruchu. Ta myśl przyświecała też pierwszym filmowcom, którzy nie od razu postrzegali film w kategoriach sztuki. Początkowo sama możliwość zaprezentowania ruchomego obrazu była wystarczająco pociągająca i wzbudzała sensację. Wystarczy wspomnieć film zrealizowany przez braci Lumiere, na którym sfilmowana nadjeżdżająca na peron lokomotywa wzbudzała w publiczności panikę. W ramach prehistorii kina studenci dowiedzą się, jakie próby podejmowano w celu rejestracji ruchu jeszcze przed wynalezieniem kamery filmowej. Dowiedzą się w jakich okolicznościach doszło do powstania kina w takim wymiarze, jak to obecnie obserwujemy.
.
I najważniejsze pytanie, które na pewno słyszą studenci filmoznawstwa: A co Ty potem możesz robić?
Perspektyw jest naprawdę wiele, w końcu jesteśmy w Trójmieście, jednym z najbardziej filmowych rejonów w Polsce! Absolwenci mogą pracować jako animatorzy kultury filmowej w różnego rodzaju ośrodkach edukacyjnych i kulturalnych, przy organizacji festiwali filmowych czy w szeroko pojętych mediach. Poza tym wciąż rośnie zapotrzebowanie na krytyków filmowych, więc również ta droga wydaje się pociągająca. Dzięki praktycznej stronie naszego kierunku, absolwenci będą mieli okazję nabyć doświadczeniapozwalającego na pracę przy produkcjach filmowych, w firmach dystrybucyjnych, a ci najzdolniejsi mogą kontynuować swoją edukację i kształcić się jako reżyserzy, operatorzy, czy scenarzyści. Dla miłośników teoretycznej strony kina pozostaje oczywiście otwarta kariera naukowa w ramach studiów doktoranckich.
.
Jesteście doktorantkami na Uniwersytecie Gdańskim. Czym się zajmujcie, jak wyglądają zajęcia ze studentami?
Do tej pory pisałyśmy głównie teksty do uniwersyteckich czasopism filmowych, brałyśmy udział w konferencjach i zajmowałyśmy się tym, czym każdy doktorant – rozwijałyśmy swoją wiedzę w zakresie naszych dysertacji doktorskich. Podjęłyśmy już także swoje pierwsze próby w prowadzeniu zajęć dla studentów. Taka praca jest dla nas niezwykle istotna, ponieważ mamy okazję podzielić się swoją pasją i wiedzą oraz zarazić kolejne pokolenia entuzjazmem i miłością do kina. Od niedawna prowadzimy także osiedlowy DKF w Gdańsku, gdzie mamy okazję spotykać się z ludźmi, którzy na co dzień nie zajmują się sztuką filmową i wysłuchać ich punktu widzenia, czasami wskazać im coś, na co sami nie zwrócili uwagi czy zdradzić ciekawostki związane z realizacją danego dzieła. Mówienie o kinie nie jest łatwe, trzeba wznieść się ponad liczne bariery, chociażby światopoglądowe, kulturalne, czy dotyczące gustu, który jest tak bardzo odmienny w przypadku każdego człowieka. Niemniej jednak jest to bardzo satysfakcjonujące zajęcie i jeżeli tylko ma się w sobie dość pasji i chęci, ze wszystkim można sobie poradzić. Teraz znajdujemy się na początku naszej drogi i tak naprawdę wciąż się uczymy. Osoby, z którymi miałyśmy okazję pracować, uczą się czegoś od nas, ale my uczymy się od nich. Ten proces działa w obie strony. Obecnie jesteśmy aktywnie zaangażowane w promocję filmoznawstwa na UG, w ramach której starałyśmy się dotrzeć do jak największej liczby maturzystów. Nasza praca nie poszła na marne, ponieważ właśnie rusza pierwszy rocznik tego kierunku, a ilość kandydatów podczas rekrutacji wykazała, że spotkał się on z bardzo dużym zainteresowaniem. My ze swojej strony dopełnimy wszelkich starań, aby studenci czuli pełną satysfakcję z podjętego wyboru.
.
Skąd u Was fascynacja filmem? Jak to z Wami było, czy są to filmy polskie czy raczej zagraniczne?
Od zawsze chciałyśmy robić coś związanego ze sztuką. Kiedy dokonywałyśmy wyboru studiów, nie było niestety tak bogatej oferty kształcenia artystycznego jaką daje Wiedza o filmie i kulturze audiowizualnej. Wybrałyśmy Filologię polską ze specjalnością: wiedza o teatrze i filmie. Miałyśmy szczęście i trafiłyśmy na wspaniałych wykładowców, pełnych pasji i wiary w to co robią. Zajęcia z nimi w ogóle nas nie nużyły i z niecierpliwością czekałyśmy na kolejne. Pasja, którą zostałyśmy zarażone zaowocowała w postaci wielu projektów i prac. Mamy nadzieję, że i nam uda się kiedyś zarazić kogoś naszą miłością do kina, by i on podążył tą ścieżką.
.
Jak oceniacie polski film? Wciąż słychać krytyczne glosy o marnych aktorach, słabych scenariuszach i jeszcze gorszych recenzjach. Jak to jest według Was?
Malkontenci znajdą się wszędzie. Ludzie chcieliby oglądać filmy na skalę Hollywood, ale robione za środki dostępne w Polsce – tak się niestety nie da. Wydaje nam się, że na możliwości, jakie obecnie panują w polskim przemyśle filmowym, sytuacja wcale nie jest zła. Mamy mnóstwo zdolnych ludzi, potrafiących robić dobre filmy, o czym świadczą chociażby ostatnie lata Festiwalu Filmowego w Gdyni. Poza tym coraz częściej pokazują się młodzi twórcy, odnoszący sukcesy nie tylko na polskich, ale i światowych festiwalach. Sytuacja polskiego kina przedstawia się znacznie lepiej, niż przed kilkoma laty, a my mocno wierzymy, że gdy na rynek wejdą absolwenci filmoznawstwa na UG jakość tak kina, jak i krytyki w Polsce wkroczy na kolejny poziom 
.
Już niedługo rozpoczynamy wspólną wędrówkę po krainie filmów. O czym będzie można przeczytać w Waszych tekstach?
Przede wszystkim o naszych zamiłowaniach filmowych. O tym co aktualnie ważne i istotne, przynajmniej z naszego punktu widzenia. Nie zamierzamy ograniczać się jedynie do polskiego kina, ponieważ nasza miłość do X Muzy jest wszechogarniająca. Pragniemy podzielić się naszą pasją i mamy nadzieję, że wyniknie z tego coś wartościowego.
.
Rozmawiała Katarzyna Zarówna







