Nie jest przypadkiem, że pierwszą z przypraw naszych przodków, która zostanie opisana na portalu Smaki z Polski jest sól. Niegdyś była ona wielkim bogactwem, a jako zasób mogła nawet przyczynić się do powstania organizmu państwowego na terenach dzisiejszej Polski. 

1408596_75664316Stanisław Trawkowski porusza ten temat i potwierdza, że sól najprawdopodobniej odegrała bardzo ważną rolę w procesach państwotwórczych nad Wisłą, Wartą i Odrą. Oczywiście nie sama sól stworzyła Polskę, która posiada również inne, bardzo ważne, bogactwa naturalne. Do tych z pewnością należy zaliczyć urodzajną ziemię, która stanowiła podstawę słowiańskiej gospodarki, a także łąkowo-bagienne rudy darniowe, z których pozyskiwano żelazo oraz słone źródła.

Autor zwraca uwagę, że na terenach, które były zasobne we wspomniane surowce, powstawały bardzo szybko rozwijające się organizacje plemienne, które następnie łączyły się w związki plemienne. W ten sposób tworzyły się podstawy dla pierwszych form państwowości na obszarze współczesnej Polski. „Konstatacja ta pozwala nam uświadomić sobie, jak duże znaczenie w procesach cywilizacyjnych miała dostępność do słonych źródeł i umiejętność ich eksploatacji” – jak zauważają Hanna i Paweł Lisowie.

Źródła soli na ziemiach polskich

W Polsce słone źródła występują na stosunkowo niewielkim obszarze. Największe skupiska znajdują się na południowy wschód od Krakowa, w okolicach Bochni oraz na Pomorzu, w rejonach Kołobrzegu. Mniej zasobne źródła można spotkać m.in. na Kujawach. Choć, według szacunków, te źródła mogły dostarczać wystarczającą ilość dla całej ówczesnej populacji Polski, to niewykluczone, że na wschodzie korzystano również z soli ruskiej, a plemiona śląskie używały tej wytwarzanej w Halle nad Soławą.

Bardzo ważne jest, żeby odczarować jeden z mitów na temat soli. W trakcie tego artykułu omawiane są źródła solankowe, a nie kopalnie soli. „Dla Polaka, mającego zakodowane przeświadczenie o „starożytności” kopalni w Wieliczce, może być to swego rodzaju zaskoczeniem. Otóż okazuje się, że wczesnośredniowieczni Słowianie raczej nie eksploatowali soli kamiennej metodami górniczymi, a pozyskiwali ten cenny środek konserwujący, no i oczywiście przyprawę, właśnie ze źródeł solankowych, metodami znanymi i stosowanymi na ziemiach polskich już od młodszej epoki kamienia (neolitu)” – wyjaśniają Państwo Lisowie. Do tego wszystkiego dodają fakt, że najstarsze urządzenie solankowane, odkryte w Baryczy niedaleko Wieliczki, są datowane na 3 500 lat p.n.e.

Sposób pozyskiwania

Solnicy we wczesnym średniowieczu, na wzór swoich neolitycznych poprzedników, pozyskiwali sól z solanki czerpanej ze źródeł powierzchniowych. Naturalny roztwór soli, wypływający ze źródła, odprowadzano obudowanymi drewnem rowkami do zbiorników osadnikowych – także z drewnianym szalunkiem ścian – gdzie następowało jego oczyszczenie z zanieczyszczeń mineralnych.

220px-KOS_Kropla_solankiNa dnie zbiornika osadzały się niepożądane domieszki glin, iłów i piasków, a solankę przelewano do glinianych naczyń, gdzie sól się warzyła. Następnie ustawiano je na paleniskach, aby pod wpływem wysokiej temperatury woda wyparowała. Skamieniałą sól rozbijano na okruchy (krusze) i w takiej formie sprzedawano.

Opisana powyżej metoda dominowała, aż do XI wieku. Na początku stulecia wyczerpały się źródła i rozpoczęto drążenie studni solankowych. Taką studnię, datowaną na okres między XII a XIII wiekiem, odkryto w Wieliczce. Liczyła ok. 6,5 metra i była obudowana drewnianą cembrowiną o konstrukcji zrębowej. Solankę, którą wydobyto za jej pośrednictwem, wyciągano specjalnym żurawiem, wlewano do osadników zbudowanych z trzech, ustawianych jedne nad drugą, klepkowych beczek wkopanych w ziemię.

Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że pogłębianie jednej z takich studni doprowadziło do odnalezienia w podziemiach soli kamienne, druzgotu solnego. Dopiero wtedy rozpoczęto podziemne poszukiwania soli pełną parą, na coraz większych głębokościach i coraz większą skalę. Powstały szyby, a razem z nimi rozpoczęto wydobywanie soli metodą górniczą.

Wykorzystanie soli

1389944731-solanka-wieliczkaPowyższe działania miały zapewnić opłacalność handlem solą, która była jednym z najistotniejszych zasobów wczesnego średniowiecza. Jeśli traktować ją jedynie jako przyprawę, jej wartość wydaje się zawyżona. „Z jakiego więc powodu źródła solankowe, ich eksploatacja i handel solą stały się nie tylko motorem napędowym rozwoju gospodarczego ówczesnych społeczeństw, lecz także jedną z podstaw ekonomicznych rodzących się organizacji państwowych?” – pytają Hanna i Paweł Lisowie.

Oprócz walorów smakowych sól ma również właściwości konserwujące – zapobiega psuciu się mięsa, najbardziej pożądanego i wartościowego składnika słowiańskiego jadłospisu. Możliwość zabezpieczenia przed zepsuciem zapasów mięsa, które pozwalały na przetrwanie ciężkich i długich zim czy też na przygotowanie zapasów na handlowe, myśliwskie czy wojenne wyprawy, to już nie kwestia smakowych preferencji, tylko sprawa wagi najwyższej – bytu i przetrwania

.

Opracował Jakub Napoleon Gajdziński

Źródło: Hanna i Paweł Lisowie, „Kuchnia Słowian. O żywności, potrawach i nie tylko…”

Komentarze