Nagłówek

Początki nie były łatwe. Z przymrużeniem oka można stwierdzić, że podobnie jak wielu wynalazców naszą działalność rozpoczęliśmy… w garażu! Wszystko zaczęło się w agroturystycznym gospodarstwie w Bielsku koło Chodlika, gdzie powstawały repliki chodlikowskich garnków, w których w 2005 roku zaczęliśmy gotować słowiańskie potrawy.

Ale rzetelne działa badawcze prowizorki nie tolerują. Archeologia doświadczalna polega nie tylko na precyzyjnym odtwarzaniu dawnych technik i umiejętności wytwórczych, lecz także – a może przede wszystkim – na możliwie starannym symulowaniu warunków, w jakich w minionych tysiącleciach czynności te były wykonywane. 

.

Tak się szczęśliwie złożyło – znów przypadek? – że w tym samym czasie Muzeum Nadwiślańskie realizowało projekt zbadania reliktów wczesnośredniowiecznych domostwach. 

.

Przedsięwzięcie zrealizowano i w roku 2011, w Grodzisku Żmijowiska – oddziale Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym – zaczął funkcjonować ośrodek archeologii doświadczalnej. Bardzo szybko okazało się, że lepienie naczyń czy gotowanie posiłków we wnętrzach odpowiadających wczesnośredniowiecznym realiom przebiega zupełnie inaczej niż w murowanym, krytym blachą garażu i ma też nieporównywalnie wyższą wartość badawczą.

Grodzisko Żmijowiska można zwiedzać samemu, bez biletów wstępu, każdego dnia i o dowolnej godzinie. Staramy się, aby miejsce było przyjazne archeologii i odwiedzającym je ludziom. Senne, wtopione w łąkowy krajobraz Kotliny Chodelskiej jesienią i zimą, ożywa wiosną i latem podczas Warsztatów Archeologii Doświadczalnej, w trakcie których realizujemy przygotowywane wcześniej eksperymenty, oraz na początku września, gdy imprezą Słowiańskie Babą Lato kończymy i podsumowujemy sezon.

.

KOLEJNA STRONA

.

Komentarze