PMS czyli Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego – trzy litery lub, jak kto woli, trzy wyrazy, które w kobietach burzą wszelki spokój, a mężczyzn doprowadzają do białej gorączki. Coś co, wbrew pozorom, ciężko zrozumieć każdej ze stron. Mężczyźni chcieliby żebyśmy wreszcie się uspokoiły i przestały szukać dziury w całym, a my… cóż, tak naprawdę chciałybyśmy tego samego. Jak to osiągnąć?

Istnieje szereg zabiegów i działań mających złagodzić kobiecą nerwowość i wzmożoną wrażliwość w tych dniach. Niektóre z nas zmieniają dietę na ten okres, inne twierdzą, że pomaga im wzmożona aktywność fizyczna, trzecie z kolei zaspokajają wszystkie swoje zachcianki i jedynie w tym stanie mogą zapewnić sobie chwilę oddechu. Jednak dzisiaj przyjrzymy się bliżej jednej z moich, sprawdzonych metod na poradzenie sobie z PMS – naparom z polskich, świeżych ziół.

Malina

2876777680_0cc38b4e87_z

Źródło: pixabay.com

.

Moja osobista faworytka w tej dziedzinie. Pochodzi z Europy i obecnie jest jednym z najbardziej popularnych i najchętniej kupowanym przez nas owocem letnim. Bogata między innymi w fosfor, wapń i potas, które wspomagają prawidłowe funkcjonowanie całego naszego organizmu. Wykorzystujemy ją najczęściej podczas pieczenia ciast, przygotowywania deserów lodowych i do produkcji dżemów, ewentualnie jako surową przekąskę. Kto by przypuszczał, że ten smaczny, aromatyczny owoc ma do zaoferowania o wiele więcej, zwłaszcza kobietom?

Bardzo pomocny w radzeniu sobie z bólami miesiączkowymi jest napar z liści malin. Mało kto wie, że liście malin zawierają ogromną ilość kwasów organicznych, soli mineralnych, garbników i witamin, w tym duże ilości witaminy C! Liście malin działają przeciwzapalnie, ściągająco i przeciwbakteryjnie, dlatego napary z nich rozkurczają większość mięśni gładkich, naczynia krwionośne i macicę, czego skutkiem jest złagodzenie bólu występującego w czasie menstruacji.

Picie herbatki z liści malin zalecane jest już na kilka dni przed wystąpieniem planowanej miesiączki. Nie zmienia to jednak faktu, że przynosi ulgę nawet, gdy zostanie spożyta w ostatniej chwili.

Listki mogą być świeże, jeśli mamy do takich dostęp, lub suszone w domowym zapleczu, na słońcu czy na grzejniku pod parapetem. Susz można również nabyć praktycznie w każdej aptece lub zielarni.

.

Pokrzywa

4612224317_e42f607ded_z

Źródło: pixabay.com

.

Powszechnie uważana za chwast i unikana. Moim zdaniem absolutnie niedoceniana. Moczopędna, niezastąpiona w leczeniu chorób wątroby i układu pokarmowego, nieżytów żołądka i jelit, a także biegunki. Używana również do celów kosmetycznych – uważa się, że picie herbaty z liści pokrzywy działa wzmacniająco na nasze włosy, dlatego to właśnie wśród pań cieszy się największym powodzeniem.  I słusznie!

Pokrzywa zawiera bardzo dużo składników mineralnych, w tym również żelaza, którego znaczne ilości tracimy podczas miesiączki. Skutkiem utraty żelaza są wyraźna apatia i zmęczenie, które przychodzi bez konkretnego powodu. Kobiety, u których w trakcie miesiączki wystąpił spadek żelaza stają się rozdrażnione, bardziej podatne na stres, a także miewają trudności z koncentracją uwagi.

Tak jak w przypadku malin, do przygotowania naparu z pokrzywy potrzebować będziemy świeżych, bądź suszonych listków. Wiele osób kupuje herbatę z pokrzywy w torebkach. Nie jest to zła alternatywa, jednak moim zdaniem bezpieczniej użyć własnego suszu, bądź takiego, który sprzedawany jest w aptekach i zielarniach, wtedy mamy pewność, że nasza herbatka jest najwyższej jakości i uzyskujemy najlepsze efekty jej działania.

.

Krwawnik pospolity

Źródło: pixabay.com

Źródło: pixabay.com

.

Roślina, którą mało kto skojarzy z nazwy, a każdy pozna z wyglądu. Kto by przypuszczał, że ten tępiony w przydomowych ogródkach chwast to tak naprawdę pożyteczna i lecznicza roślina? Ja nie, i sądzę, że większość z Was również nie miała o tym pojęcia. Początkowo wykorzystywany był głównie w dolegliwościach trawiennych, jednak z biegiem lat wzrosło zainteresowanie tym zielem, a co za tym idzie, zaczęto odkrywać dla niego coraz to nowsze zastosowania. Krwawnik jest niezwykle pomocny w leczeniu wrzodów żołądka, efektywnie usuwa trądzik i wszelkie zmiany skórne, uśmierza objawy większości alergii, przeciwdziała stanom zapalnym gardła i jamy ustnej. Jest rośliną o naprawdę bogatej gamie zastosowań. Nic więc dziwnego, że i w walce z PMS nie ma sobie równych!

Krwawnik reguluje cykl menstruacyjny, wpływa łagodząco na bóle miesiączkowe i zmniejsza obfite krwawienia. Działa też rozluźniająco na mięśnie gładkie, dzięki czemu miesiączka przebiegnie mniej boleśnie.

W celu uzyskania pożądanych efektów napar należy zacząć pić co najmniej na tydzień przed planowaną miesiączką. Przygotowując go należy jednak pamiętać, że jest to roślina o gorzkim, niezbyt przyjemnym smaku, dlatego jedna łyżeczka suszu w zupełności wystarczy. Zioło należy parzyć nie dłużej niż kilka minut. Potem wywar może stać się zbyt gorzki.

.

Nagietek lekarski

Źródło: pixabay.com

Źródło: pixabay.com

.

Bardzo popularna, ogródkowa roślina ozdobna, a także zioło o niezwykłych właściwościach. Prawdopodobnie przybył do nas z terenów śródziemnomorskich lub Iranu. Ma działanie przeciwzapalne i bakteriobójcze, dlatego może być stosowany zewnętrznie w przypadku najróżniejszych uszkodzeń skóry takich jak kontuzje, stłuczenia, obtarcia naskórka, wysypki i inne. Jest składnikiem niektórych kropli do oczu, ponieważ doskonale nawilża i łagodzi podrażnienia oczu.

Nagietek świetnie radzi sobie z zaburzeniami miesiączkowania i wiążącymi się z okresem menstruacji przypadłościami, takimi jak ból, ogólne osłabienie, niekiedy nawet zawrotami głowy.

Napary z nagietka należy stosować w proporcji: 1 łyżka ziół na jedną szklankę gorącej wody.

.

Kozłek lekarski

Źródło: pixabay.com

Źródło: pixabay.com

.

Znany również pod nazwą waleriana. Niezwykle łatwo dostępne ziele występujące w całej Euroazji, również w Polsce. Można spotkać go nad brzegami wód, na mokrych łąkach, torfowiskach i w wilgotnych lasach.  Jego kłącze i korzeń od lat są stosowane jako środek uspokajający i ułatwiający zasypianie.

Waleriana działa rozkurczowo na mięśnie gładkie, dlatego można użyć jej w celu złagodzenia bólu miesiączkowego. Ponadto – z racji przypisywanego jej działania uspokajającego – jest polecana także kobietom borykającym się z zespołem napięcia przedmiesiączkowego.

Należy jednak pamiętać, że kozłka lekarskiego nie należy łączyć z lekami uspokajającymi, nasennymi, środkami odurzającymi, alkoholem i jakimkolwiek innym lekiem stosowanym w leczeniu chorób psychicznych. Z waleriany powinny zrezygnować także kobiety w ciąży i karmiące piersią.

.

Czarna porzeczka

Źródło: pixabay.com

Źródło: pixabay.com

.

Ze względu na jej charakterystyczny smak i aromat można ją lubić albo jej nie znosić. Historia naszej czarnej bohaterki zaczęła się w XV w. we Francji, gdzie uprawiana była ze względu na swoje orzeźwiające właściwości. Obecnie hodowana jest w prawie całej Europie, Azji i Ameryce Północnej. Jej owoce wykorzystywane są głównie do spożycia na świeżo, ale również we wszelakich rodzajach przetworów – dżemach, galaretkach, sokach, winach i nalewkach alkoholowych.

Wystarczy garść tych owoców, by pokryć nasze dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. W owocach znajdują się substancje antybakteryjne, dlatego herbata z dodatkiem soku z czarnych porzeczek działa leczniczo na wszelkie dolegliwości związane z zapaleniem gardła.

Aby czarna porzeczka przyniosła nam ulgę w kobiecych dolegliwościach, powinnyśmy zwrócić się w kierunku soków i herbat porzeczkowych. Przypisuje się im wiele zalet zdrowotnych, ale podczas menstruacji przydają się głownie do regulowania pracy nadnerczy i jajników. Tym sposobem przyczyniają się do regulacji wytwarzanych hormonów i zmniejszają ból.

Możemy kupić gotową herbatę w torebkach, syrop z porzeczki, który należy dolewać codziennie do herbaty lub gorącej wody, albo sporządzić i zaparzać własny susz.

Nie istnieje lepszy sposób na niesienie pomocy naszemu organizmowi, niż zwrócenie się w kierunku naturalnych metod. Nasze babcie wiedziały co robią. Ja tę metodę sprawdziłam. A jakie są Wasze sposoby na bolesne miesiączki?

.

Natalia Jędrzejczak

Komentarze