Tak to się zaczęło…

Kilka lat temu przyszłam do promotora bez żadnego pomysłu… (Studiowałam na Akademii Sztuk Pięknych):

-Panie Profesorze, nie wiem o czym mogłabym pisać…

– A co Pani lubi robić?

– GOTOWAĆ! (palnęłam bez namysłu i nie spodziewając się takich konsekwencji)

– O! Świetny pomysł! Może napisze Pani o zjawiskach estetycznych w sztukach kulinarnych

A konsekwencją jest to, że poszukiwanie trendów kulinarnych i inspiracji pochłonęło mnie tak bardzo, że trwa kolejne lata i na koniec się nie zanosi :)

01BS_Esperanto-Exhibition

https://minkmgmt.com/bohmansjostrand/ strona źródłowa

Więcej niż jedzenie

Jedzenie jest wszechobecnym aspektem codzienności. Będąc dla człowieka czymś więcej niż procesem zaspokojenia głodu, przenika do różnych dziedzin życia społecznego stając się czy to pasją, chorobą, polem do prowadzenia obserwacji o charakterze społeczno-kulturowym…
Żyjemy w czasach, w których większa część społeczeństwa nie musi martwić się o niedostatek żywności. Luksus jaki niesie za sobą rozwój cywilizacji pozwala na coraz odważniejsze kulinarne dywagacje. Trzeba zauważyć, że nigdy wcześniej jedzenie nie zakrawało o tyle dziedzin życia, wspina się na każdy poziom: od biologicznego przez kulturalny po społeczny czy w końcu estetyczny. Nie pozostaje więc neutralne, wolne od znaczeń. To jak podaje się jedzenie, jak się je spożywa przywodzi na myśl refleksje o nas samych.

Niewątpliwie chęć jedzenia odczuwamy wtedy, gdy jesteśmy głodni, ale przecież zdarza się, że człowiek nie odczuwa głodu, a przebywając w towarzystwie jedzących lub widząc jakieś pyszne dania wygeneruje w sobie potrzebę jedzenia, czyli apetyt. To on wyróżnia nas od innych gatunków definiując emanację pragnienia, jako źródła kulinarnych inspiracji.

Historia smaku

Stół i jedzenie, biesiada są czynnikami łączącymi ludzi. Choć sama forma rytuału biesiadowania zmieniła się na przestrzeni wieków, jedzenie nadal pozostaje w silnym związku z relacjami międzyludzkimi: posiłki spożywamy z bliskimi, te „intymne” są zazwyczaj gotowane, te wystawne – smażone. Dlaczego? Odpowiedź na to znajdziemy na kartach historii. Ponadto niektóre pokarmy są dla nas akceptowalne, inne nie. Ukształtowana na przestrzeni wieków kwestia smaku nie może pozostawać bez związku z naszymi współczesnymi gustami kulinarnymi. Chcąc w pełni zrozumieć to, kim teraz jesteśmy musimy jednak zająć się historią , w tym przypadku ta dotyczącą dziejów kulinarnych.

Gotowanie to sztuka

Łatwo nam przyjąć jako dziedzinę sztuki muzykę, czy malarstwo. Dlaczego nie kulinaria? Przecież posiłek również może wyzwalać w nas doznania estetyczne, zachwycać czy szokować. Co więcej oddziałuje na ciało w sposób synestetyczny: przetwarza doznania wielu zmysłów na podniebienną rozkosz. Smak, zapach, czy wygląd potrawy potrafią zachwycić od pierwszego wrażenia, neutralne nie pozostają również wrażenia dźwiękowe. Od polisensorycznych oddziaływań właśnie zależy atrakcyjność spożywanego posiłku. A pamiętać należy, że jedzenie to proces, działanie które trwa i nie pozostaje niezmienne. Gdy już zrozumiemy, że jedząc świadomie nie dbamy jedynie o zaspokojenie potrzeby żołądka, ale również dostarczamy sobie zmysłowych wrażeń zauważymy

znaczenie zwrotu „sztuka kulinarna”. Salwador Dali wypowiedział się następująco na temat ludzkiej świadomości w tej sferze: „Zaskoczony jestem obserwując wokół siebie bluźnierców pochłaniających byle co, jak gdyby dokonywali jedynie aktu czystej konieczności”*[S. Dali, “Moje Sekretne Życie”]

Nasza kulinarna tożsamość

W tym cyklu „publikacji” będę starała się odnaleźć klucz do zrozumienia upodobań gastrycznych Polaków.Wychodząc od wielowiekowej tradycji sarmackiej, przez przeplataną potyczkami zmieniająca się historię naszego kraju – także od kuchni, po współczesne odniesienia do kanonu kuchni polskiej i nie tylko. Postaram się odnaleźć odpowiedzi na pytania:

Czy tożsamość kulturowa Polaków wiąże się ze świadomością tradycji kulinarnej?
Na ile poczucie estetyki i tożsamość kulturowa kształtują naszą kwestię smaku?
Czy określenie „sztuka kulinarna” może być powodem do mianowania jej jedną z dziedzin sztuki sensu stricto?

Czy w czasach podróży podniebiennych jesteśmy w stanie określić jednoznacznie swoją tożsamość kulinarno-kulturową?

Może i korzystanie z usług restauracji proponujących kuchnię światową jest na porządku dziennym i kusi dając nam poczucie bezpiecznego kosmopolityzmu, to jednak Polacy nie gęsi i swoją kuchnię też przecież mają.

Specjalnie dla portalu Smaki z Polski:  Agnieszka Kaczmarek (agniech@gmail.com)

Konfitura z aronii oraz wszelkie inne lokalne przetwory z aronii już niedługo do kupienia w naszym sklepie!

Zobacz co jeszcze można zrobić z aronią: Tydzień Aronii.

Nie zapomnij też sprawdzić nasze felietonyprzepisygalerię i nie zapomnij rzucić okiem na nasz kalendarz!

Komentarze