Jakie widzicie współczesnie zagrożenia dla Słowiańszczyzny i jak można z nimi walczyć?
Pierwsze co przychodzi mi na myśl to niewiedza. W szkołach o słowiańszczyźnie mówi się niewiele, zwykle jest to jedna lub dwie lekcje. Niewiedza jest na tyle duża, że wciąż pojawiają się oskarżenia dotyczące słowiańskich symboli jak chociażby kołowrotu, powiązywanego z nazizmem i faszyzmem. Zagrożeń jest sporo, można by zamieścić tu bardzo długą listę jednak bez odpowiedniej edukacji nie uda się z owymi zagrożeniami walczyć, więc na razie za wcześnie jeszcze by rozpisywać się o zagrożeniach.
.
Jakie widzicie szanse dla Słowiańszczyzny i jak można je wykorzystać?
Od dłuższego czasu można wyraźnie zaobserwować rosnące zainteresowanie słowiańszczyzną, to idealny moment na takie inicjatywy jak West Slavs.
Mamy zamiar w najbliższym czasie nawiązać współpracę ze m.in. stowarzyszeniami zajmującymi się stosunkami Polsko-Czesko-Słowacko-Serbołużyckimi. Jeśli współpraca przebieganie po naszej myśli, być może w najbliższych latach uda się otworzyć pierwsze Centrum Kultury Zachodniosłowiańskiej. Będzie to na pewno znaczący krok do przodu i dowód na to, że da się współpracować i braterstwo słowiańskie nie jest tylko ładnie brzmiącym słowem.
.
Czy odwołujecie się również do etnicznej wiary Słowian?
Nie chcemy mieszać w tą inicjatywę żadnej religii, ponieważ uważamy to za kwestie prywatne, aczkolwiek warto pamiętać kim byli nasi przodkowie i w co wierzyli.
.
Co dziś przede wszystkim jednoczy zachodnich Słowian?
Niestety bardzo niewiele ale należy zauważyć, iż po burzliwej przeszłości panują w miarę przyjacielskie stosunki, pomijając okazyjne uszczypliwości, z którymi spotykamy się po każdej stronie granicy, zarówno w polityce jak i w mediach.
Powodem takiego stanu jest m.in. fakt, iż wciąż organizujemy zbyt mało wspólnych wydarzeń kulturalnych czy sportowych, zamiast poznawać się wzajemnie, pozwalamy aby stereotypy się utrwalały. Ludzie po obu stronach granicy mało o sobie wiedzą i żyją tym co było wiele lat temu, a to w większości niestety zwykła propagandowa ‚papka’.
.
Czy to prawda, że Czesi raczej za nami nie przepadają?
Jest w tym sporo prawdy. Nasze narody dzielą przede wszystkim animozje z przeszłości i w nieco mniejszym stopniu mentalność. Po obu stronach granicy od czasów komunizmu panują stereotypy utrwalane z pokolenia na pokolenie.
Jak już wspomniałem wcześniej, brakuje inicjatyw pokazujących, że możemy robić różne rzeczy wspólnie z dobrym rezultatem. Media praktycznie nie pokazują żadnych ciekawych wydarzeń organizowanych przez Polaków, Czechów i Słowaków bo takie nie istnieją lub są zbyt małe by media się nimi zainteresowały.
Mamy dużo ciekawych pomysłów, które mogą pomóc w przybliżaniu naszych narodów i kreowaniu braterstwa, jednakże to wymaga sporych nakładów finansowych. Wkrótce zaczniemy stopniowo realizować nasze projekty zaczynając od najmniejszych. Musimy zacząć wzajemnie się poznawać, zwalczać stereotypy i edukować ludzi będących wciąż pod wpływem propagandy.
.
Czy i ewentualnie dlaczego warto walczyć o słowiańską kulturę, historię i zjednoczenie?
Świat zmienia się bardzo szybko, nachalna globalizacja, którą dyktują Stany Zjednoczone i Unia Europejska niszczy naszą tożsamość. Globalizacja sama w sobie nie jest zła, jest ona oczywistym kierunkiem rozwoju ludzkości ale jeszcze nie teraz, nie wczasach w których rządzi pieniądz a ludzkość do niczego nie dąży.
Pokój niestety nigdy nie trwa wiecznie, sytuacja na Ukrainie doskonale pokazała nam jedno z poważniejszych zagrożeń. Zjednoczeni i dobrze zorganizowani możemy więcej od kilkukrotnie większej grupy ale podzielonej i niezorganizowanej. Jeśli zatracimy swoją tożsamość, staniemy się słabi pod każdym względem, siły dodaje idea i wspólne cele i właśnie tym jest odrodzenie słowiańszczyzny, zjednoczenie się i utworzenie silnej i trwałej federacji innej niż wszystkie inne, bo opartej na zdrowych zasadach.
.
Rozmawiał Jakub Napoleon Gajdziński




