Inną okolicznością rozwoju Słowian starożytnych jest ich sąsiadowanie z ludami irańskimi, co ma szczególne znaczenie dla komparatystyki religioznawczej. Nie ma tu mowy o wspólnocie językowej porównywalnej ze zgrupowaniem bałto-słowiańskim. Prasłowianie i Irańczycy w starożytności stanowili grupy odrębne językowo. Jesteśmy tu świadkami innego zjawiska, mianowicie dawnego i długiego sąsiedztwa w strefie położonej na północ od Morza Czarnego, sąsiedztwa przerwanego dopiero w pierwszych stuleciach naszej ery.

Cyrus_II_of_PersiaPrasłowianie graniczyli tam w II tysiącleciu p.n.e. z dość zróżnicowaną wspólnotą językową irańsko-scytyjską. W I tysiącleciu, zapewne od VIII/VIIwieku p.n.e., reprezentowali ją Seytowie, a po nich, począwszy od końca III wieku p.n.e. – Sarmaci, których współżycie ze wschodnią grupą ludów prasłowiańskich i osobno z Prabałtami mogło przybierać nawet formy koegzystencji politycznej i kulturowej.

Bałto-Słowianie nie uczestniczyli w migracjach II tysiąclecia, ale zajmując stale ojczyznę praindoeuropejską pozostawali w kontakcie z Finami i Lapończykami; sąsiedztwo południowo-wschodnie stanowili Irańczycy, południowe Trakowie, na północnym zachodzie stykali się z Germanami, na wschodzie z Finami. W II-III w. n.e. zetknęli się poprzez południową i południowo-wschodnią Polskę z Celtami

Studium Schramma pokazało niescytyjskie pochodzenie greckich nazw dla Donu i Kubania, których przekaźnikami byli w VIII w. p.n.e. Kimeryjczycy, dziedziczący ze swej strony od ludności „histro-danubijskiej”, bliskiej zapewne Dakom, może od ludów irańskich

Wpływ irański na ludy prasłowiańskie dokonywał się na wspólnym podłożu indoeuropejskim,wzbogaconym przez treści swoiste wspólne odtąd Irańczykom i Prasłowianom, co wyróżnia ich razem spośród innych grup indoeuropejskich. Jeśli imiona bóstwirańskich, w szczególności sarmackich,pozostały prawie niezauważone przez Prasłowian, to istnieje wspólny irańsko-słowiański zasób słów wyrażających życie duchowe.

Wkład irański w słownictwo słowiańskie – około trzydziestu wyrazów – tym bardziej interesuje, że określa płaszczyznę stosunków między Irańczykami i Pra-słowianami; w innych, poza życiem psychicznym, dziedzinach śladów takich oddziaływań jest mało. Zjawisko to na pewno jest równie zagadkowe jak cały obraz współżycia Sarmatów z północnymi są-siadami. Spośród wielu przypuszczeń wybierzmy tu domysł, że między tym ludem irańskim i przodkami Słowian nie doszło do wytworzenia się jakiejś wspólnej kultury wobec głębokich różnic między społeczeństwem sannackich nomadów i rolniczych Prasłowian. Skończyło się na jakichś bliżej nam nieznanych wpływach politycznych (części słowiańskich nazw plemiennych przypisuje się irańskie pochodzenie) oraz na przekazaniu niektórych składników rytualnych i mitologicznych w zakresie wyżej zorganizowanych kultów religijnych. Poznajemy je dzięki językoznawcom

Przyjrzyjmy się niektórym z tych zapożyczeń. Irańczycy i Prasłowianie usunęli ze swego słownictwa religijnego protoindoeuropejski termin dla „nieba” i „boga jasnego nieba” -*dieus, *deiuos, istoty niebiańskiej, nieśmiertelnej i rozdającej bogactwa.

3161439644_b09448728f_oJedni i drudzy przeprowadzili to, co Jakobson nazywa „swoistą rewolucją religijną”. Zastąpili *dieusna oznaczenie „nieba” wyrazem pierwotnie znaczącym „chmura”, mianowicie irańskim *nabah-(słow.nebo,pol.niebo).Przymiotnika *deiwos, utrzymanego w innych językach indoeuropejskich do określania tego, co niebiańskie i boskie, używają Irańczycy i Słowianie w innym sensie,posługując się nim w odniesieniu do istot demonicznych lub dziwnych, zdumiewających (irań.daeva, słow.divb, poświadczony też, poza dziwem,w słowiańskiej demonologii wyrazam idivożena, polska dziwożona.

Ludy irańskie posługują się terminem baga-,a słowiańskie wyrazem bog- zarówno dla „dobra”, „bogactwa”, jak jego nadprzyrodzonego rozdawcy „boga”. Co najdziwniejsze, inskrypcja Dariusza mówi: bagahja radi,„dla boga”, a więc tak, jak w jakiejś skamielinie językowej trwa do dziś dnia w języku rosyjskim boga radius.

Pole semantyczne wyrazu *bogbi wyrazów zbliżonych jest w językach słowiańskich szerokie i obejmuje manifestacje bogactwa, dostatku rzeczy, zwłaszcza zboża, co w folklorze słowiańskim oznacza się jeszcze trzema innymi wyrazami o zabarwieniu mitologicznym. Jeden z nich to „raj” rajb (z irań.rdy), który zanim posłużył do oznaczenia nieba w zaświatach, mógł być, jak w pieśni białoruskiej, istotą boską (Raj, Rajek), podobnie jak personifikowane Dobro oraz Spor, o którym jeszcze powiemy, ograniczając się tu tylko do przypomnienia jego etymologii {spor,por. sporzyć, przysporzyć). W ten sposób wpływ irański szczególnie wydajny w wyrazie bog mógł ułatwić ludom słowiańskim podtrzymywanie idei aktywnej postaci bóstwa. Wspomniano o zbieżności i wierzeniowym charakterze *slovo, „słowo”. Jego opozycją jest *delo, „dzieło”, którego rdzeń *dhe występuje w wyrazach irańskich jak aw.yaoź-da, „oczyszczać”, w użytku religijnym

Dalsze pożyczki świadczyłyby o rozbudowie pojęć religijno-rytualnych. Wyraz słow.vera, pol.wiara, odpowiada irań.var – określającemu wybór religijny między dobrem a złem, a potem wierzenie w ogóle. Słowianie, tu wraz z Bałtami, podobnie jak Irańczycy wyrażają ideę świętości w sensie cechy nadanej przez dobroczynną siłę nadprzyrodzoną za pomocą analogicznych terminów:  słow.svętł, pol. ,,święty”, lit. svehtas,  aw.spontd. Słowiańskie yyala i pochodne jak pol. bogu chwała mogą być kontynuacją irań. (alań.) *%varya-,aw.Xvaranah – „sława'”. Może tu należeć zbieżność słow. *sędb, „sąd” z sanskr.samdha, „układ, ugoda'”

Naghshe_Rostam_ZPan

Zarysowuje się wspólna lista czynności religijnych: „ofiarowywać”, „składać ofiarę”- słow.*źbrti, por. stpol. żyrzec -„ofiarnik”, irań. zaothra- „libacja sakralna”, pochodne z wed. gtr,„śpiew”, aw.gar-„śpiew, obrzęd”; „wzywać” – słow. zbvati, irań. zavaiti; może też*dbmg, dotb„dmę, dąć” z sanskr.dhamati„dmucha”; „pisać” (znaki) – słow.pbsati,stpers.paisati;„kajać się” – słow.kajati sę,irań.ćikayat („ten, który powinien pokutować”); „obawiać się”-słow.bojatisę,indyjskiebhayate;„chronić” – słow.chorniti (*%orniti);irań.niharnte;„świecić”—słow.svetiti, irań.spaeto.

Inne wyrazy to grupa wyrazów obrzędowych: ognisko – słow.vatra, irań.atar;kielich – słow.ćaśa, irań.*ćaśaka(ale to forma poświadczona tylko przez kontynuanty staroindyjskie i ormiań-skie); kopiec grzebalny, a zarazem magiczny – słow.mogyla,irań. mag;góra – słow.gora, irań.*gari-, gairin.  

Terminy lekarskie, więc też niedalekie sacrum:„goić” – słow. gojiti, irań.gayd-(„zdrowie”); „zdrów” – słow. sbdorvb, irań.dr(u)va\„chory” – słow.chvorb, irań.yyare(czyt. chware), „uszkodzenie ciała”. Kilka określeń pejoratywnych: „zło” – słow.zblo, irań.zurak; Swastika_iran„wstyd” – słow.sormb, irań.fśarama;„zły”, „lewy” —słow.śujb, irań.hęya, ind.savdh.Wreszcie garść określeń pozytywnych: „mądry” – słow.mgdrb,i rań.mędran(znawca formuł religijnych); i wspomniany już„raj”- słow.rajb,co odpowiada irań. ray(„promieniowanie niebieskie”, „szczęście”,„bogactwo”).

Pod wrażeniem tego wykazu zbieżności – niektóre z nich podawane są w wątpliwość, gdyż wskazuje się ich wspólne protoindoeuropejskie pochodzenie – wielu uczonych skłaniało się do przypisania Sarmatom rozstrzygającego wpływu na wytworzenie się słowiańskiego panteonu i kultu bóstw. Dzięki nim Prasłowiańszczyzna miała przejść ze sfery starszych pojęć religijnych na płaszczyznę ich deifikacji, przejąć grupę bóstw irańskich i otworzyć sobie drogę ku dalszej twórczości w tej dziedzinie. W istocie rzeczy wpływ ten, acz znaczny, był tylko jednym z etapów rozwoju wierzeń. Zarówno w swej warstwie indoeuropejskiej, jak innej wydają się one starsze i wytrzymałe na różnego rodzaju oddziaływania zewnętrzne, choć nie bez możliwości recepcji i adaptacji.

.

Źródło: Aleksander Gieysztor, „Mitologia Słowian”.

Materiał opublikowany w celach edukacyjnych.

Komentarze