Fundacja Animal Security pomaga zwierzętom szukając im domów stałych i osób, które pokochają je tak jak one chciałyby być kochane. Większość z nich została znaleziona na ulicy nierzadko zaniedbana czy porzucona.

Psy, koty a także inne małe zwierzęta codziennie czekają na swoich stałych opiekunów. Jeżeli jednak nie mamy warunków aby adoptować zwierzątko możemy pomagać im w inny sposób. O tym opowiada moja rozmówczyni – Michalina Zabłocka.

 .

W jakim celu powstała fundacja, jaka jest jej misja?

Decyzja o sformalizowaniu swoich działań dojrzewała w nas jakiś czas. Do chwili, w której zadecydowaliśmy, że warto połączyć swoje siły, aby oddziaływać na szerszą skalę, ratowaliśmy zwierzęta na własną rękę. Taka organizacja jak fundacja na pewno ułatwia wiele spraw, ale także wiąże się z większą odpowiedzialnością. Są okresy, że niemal codziennie otrzymujemy po kilka zgłoszeń różnego typu – bywa, że bardzo ciężkich przypadków. Jednakże doskonale zdawaliśmy sobie z tego sprawę i nie jest to dla nas jakimś problemem, ba – wręcz przeciwnie! Każda uratowana przez nas istota, której następnie znajdujemy dom na długie lata, pełen ciepła i miłości, to ogromny sukces, będący niesamowitą motywacją. Oprócz bezpośredniej pomocy staramy się kształtować odpowiednie postawy ludzkie wobec zwierząt poprzez prelekcje, akcje dla najmłodszych, np. w centrach handlowych, a także udział w różnego typu wydarzeniach dla organizacji non-profit oraz oczywiście w eventach typowo pro-zwierzęcych.

.
Czy pomagacie tylko kotom i psom czy pod Waszą opieką są również inne zwierzęta?

10614311_779470525450203_1100178116425011515_n

Na co dzień przeważającą liczbą Podopiecznych są koty, lecz oczywiście nasza działalność jest znacznie szersza. Pomagamy również psom, które są krzywdzone lub przebywają w bardzo złych warunkach, a także królikom i innym, mniejszym zwierzętom domowym – myszom, szczurom, itp. Jakiś czas temu interweniowaliśmy w sprawie jastrzębia, znalezionego przy autostradzie. Pomagamy wszystkim tym, którzy naszego wsparcia potrzebują – nie wykluczamy żadnego zwierzaka.

.
Ile zwierząt obecnie znajduje się pod opieką fundacji?

Na chwilę obecną do adopcji jest 5 psów oraz 11 kotów (w tym 9 maluszków). Stan ten zmienia się praktycznie co kilka dni. Nie ma jednak sytuacji, że pod naszymi skrzydłami nie znajduje się żaden zwierzak.

.
Czym jest dom stały i dom tymczasowy?

Dom tymczasowy to opieka nad psem lub kotem do momentu znalezienia mu domu stałego. Tak naprawdę, opiekun tymczasowy jest najważniejszym punktem w życiu zwierzęcia, które do niego trafia. To on uczy zwierzę życia w domu, ponownego zaufania do ludzi oraz ewentualnego życia z innymi. Poza tym stwarza mu poczucie bezpieczeństwa, którego dotąd nie zaznał. Niestety w schroniskach zwierzęta często chorują, stają się nieufne wobec ludzi i bardziej agresywne. Nie zapominajmy, że właśnie do schronisk trafiają zwierzęta niechciane, porzucone i zaniedbane przez człowieka, dlaczego zatem miałyby czuć się tam dobrze? – dom tymczasowy jest dla nich największym zbawieniem. Nierzadko pies czy kot trafiający do takiego domu wymaga leczenia, które w warunkach domowych przebiega sprawniej i zdecydowanie szybciej, a naszą ideą jest to, aby zapewnić zwierzęciu jak najlepsze warunki.

.

Jak wygląda proces adopcyjny? Czy pomagacie w jakiś sposób osobom, które zdecydują się na adopcję?

10411994_787681947962394_8879052558449782961_n

Proces adopcyjny rozpoczyna się od wstępnej rozmowy oraz wyboru zwierzęcia. Następnie przeprowadzana jest wizyta w domu, podczas której dzięki specjalnie stworzonej ankiecie, weryfikuje się dane oraz predyspozycje osoby zainteresowanej adopcją. Jest to moment, w którym dowiadujemy się, jakie warunki mieszkaniowe będzie miał w przyszłości nasz Podopieczny.
Jeśli wizyta w domu ma pozytywny skutek, pozostaje przekazanie kota lub psa do domu stałego. Na tym jednak proces adopcyjny nie kończy się – jest jeszcze oficjalne podpisanie umowy oraz kontrola poadopcyjna.
Szczegółowo procedurę adopcyjną opisaliśmy tutaj.

.

Jakie warunki trzeba spełnić żeby adoptować zwierzę?

Warunkiem podpisania umowy jest ukończenie 18 lat. Aby adoptować zwierzę wcale nie potrzebny jest duży dom z ogrodem – wystarczy jeden pokój i duuuużo miłości! Dobrze byłoby, aby nikt z domowników nie miał alergii na dane zwierzę. Na pewno nie zaszkodzi też trochę stabilizacji, aby nie okazało się, że zwierzak po miesiącu, kolokwialnie mówiąc, będzie musiał zostać zwrócony z powodu, np. studenckiej przeprowadzki.

.

A adopcja wirtualna też wchodzi w grę?

Oczywiście. Adopcja wirtualna to taka pomoc na odległość. Jeśli ktoś nie ma możliwości przygarnięcia zwierzaka pod swój dach, może adoptować kota, bądź psa zdalnie. Adopcja wirtualna polega na comiesięcznym wpłacaniu zdeklarowanej kwoty, pozwalającej na sfinansowanie utrzymania danego Podopiecznego – odpowiednio dobranej karmy, akcesoriów, itp. Będąc internetowym opiekunem również można zżyć się ze zwierzęciem: zainteresowanym przesyłamy zdjęcia i filmy oraz informacje o samopoczuciu i stanie zdrowia zwierzaka. Opiekunem wirtualnym może zostać praktycznie każdy: osoba prywatna, organizacja, firma, szkoła, klasa lub inna grupa ludzi.

.

Na czym polega i jak wygląda praca wolontariuszy Fundacji? Kto może nim zostać?

Wolontariuszem naszej Fundacji może zostać każdy, niezależnie od wieku! Nasza praca jest bardzo różnorodna: jedni zajmują się interwencjami, inni prelekcjami w szkołach, a jeszcze inni dodają ogłoszenia internetowe. Każdy znajdzie dla siebie jakieś zadanie, w którym będzie się czuł najlepiej.

New0196

.
Z jakimi problemami się borykacie, czego najbardziej potrzebujecie? Mam na myśli pomoc materialną bądź finansową.

Nikogo nie zdziwi, że najbardziej potrzebujemy pieniędzy. Każde darowizny od razu wydajemy na opłaty u weterynarzy, faktury często opiewają na sumy czterocyfrowe… Dużą część finansów „przejadają” nasi Podopieczni w domach tymczasowych. Żaden z wolontariuszy nie wydaje fundacyjnych pieniędzy na swoje zachcianki. Nawet jak próbujemy oszczędzać, zwykle pojawiają się niespodziewane wydatki, których nie można w danej chwili uniknąć. Taki „urok” organizacji, która utrzymuje się z darowizn. Chcielibyśmy inwestować w gadżety, które moglibyśmy sprzedawać na internetowym bazarku czy na stoiskach podczas wydarzeń, jednak przez to, że nie mamy ściśle określonego budżetu, ciężko nam zaplanować tego typu wydatki, gdyż priorytetem jest pomoc zwierzętom, dlatego zawsze jesteśmy bardzo wdzięczni firmom, które przekażą nam nieodpłatnie materiały reklamowe, wspomogą w wydruku plakatów lub ulotek, a także roll upów. Gdyby pytanie brzmiało: „kogo najbardziej potrzebujecie?” – odpowiedź byłaby prosta i klarowna – domów tymczasowych. Na pewno bylibyśmy w stanie opiekować się większą ilością zwierzaków. Często nasze nowe „DT” po otrzymaniu kociaka w kilka tygodni zamieniają się w domy stałe, gdyż nie mogą rozstać się z czworonogiem, którego przygarnęli. Ogromnie nas to cieszy, bo często są to osoby, które jeszcze kilka tygodni przed rozpoczęciem współpracy z nami nie pomyślałyby, że mogą pokochać kota. Jak to mówią – szczęście w nieszczęściu, bo niektórzy przez obawy braku doświadczenia lub ograniczenia mieszkaniowe nie są w stanie przyjąć naszych kolejnych futrzaków.

.
Czy na co dzień spotykacie się z jakimiś stereotypami dotyczącymi zwierząt? 

Często można zauważyć, że niechęć do zwierząt, bądź też strach przed nimi, wynika w dużej mierze z niewiedzy. Nierzadko wśród rozmów można usłyszeć, np. „Nie lubię kotów, bo śmierdzą!” oraz wiele tego typu, zasłyszanych gdzieś, bądź też wyniesionych z domu rodzinnego, „mądrości”. Wiele z tych zabobonów czy zwykłych przesądów, nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości, mimo że są bardzo zakorzenione w naszej świadomości.
Najczęstsze stereotypy to:

  •    koty roznoszą choroby i są brudne
  •    koty śmierdzą i są fałszywe
  •    koty mają zły wpływ na kobietę w ciąży
  •    koty piją mleko
  •    kto jest samotnikiem
  •    suczka powinna mieć chociaż raz młode
  •    pies i kot nie potrafią żyć w zgodzie
  •    pies z czarnym podniebieniem jest agresywny

 .

.W jaki sposób można pomagać fundacji?

1017030_789018191162103_8294017388462218181_n
Pomoc finansowa to bardzo ważny, jeśli nie najważniejszy element pomocy zwierzakom. Każdego dnia otrzymujemy kilka zgłoszeń o psach lub kotach, które są traktowane w niehumanitarny sposób, potrzebują opieki, straciły dom, są chore i zaniedbane. Każdy telefon czy e-mail traktujemy poważnie i już od pierwszej chwili staramy się odpowiedzialnie rozwiązać problem. Często umieszczamy zwierzęta w domach tymczasowych, które wyposażamy w karmę oraz niezbędne akcesoria. Chore czworonogi poddajemy leczeniu, dbamy o to, by żyło im się lepiej, niż dotychczas, szukamy im także nowych domów. Wszystkie te działania nieodłącznie związane są kosztami, które musimy ponosić za wizyty u weterynarzy, leki, żywienie i ogólne utrzymanie zwierząt, dlatego stałą potrzebą są fundusze, ofiarowane przez Darczyńców.
Bardzo ważne są dla nas również zbiórki karmy i akcesoriów w sklepach zoologicznych, a także adopcje wirtualne.

.
W jaki sposób można pomóc zwierzętom wolnożyjącym w ciągu roku? Jakie działania podejmować latem jakie zimą?

Latem bardzo ważne jest, aby zapewnić wolno żyjącym zwierzętom stały dostęp do wody. Mitem jest, że koty piją mleko – nie wystawiajmy więc miseczki z białym płynem, lecz nalewajmy świeżą wodę i stawiajmy ją w zacienionym miejscu. Zimą natomiast warto wesprzeć zwierzaki ciepłym posiłkiem oraz budką, która zapewni im schronienie przed zimnem. Samodzielne wybudowanie domku nie jest wcale trudne, co pokazujemy na corocznej akcji, pt. „Zbuduj mruczkowi domek na zimę – Koci Deweloper”. Instrukcję budowy budki można znaleźć na naszej stronie.

.

.
Rozmawiała Katarzyna Zarówna

Strona internetowa Animal Security 

Komentarze