1120444_24762755Umowę zawarły m.in.: Narodowa Agencja Promocji Zaawansowanych Technologii w Warszawie, Wojskowa Akademia Techniczna, Centrum Badań Kosmicznych PAN, Instytut Lotnictwa, Politechnika Warszawska, Politechnika Łódzka, Uniwersytet Zielonogórski, Szkoła Wyższa im. Pawła Włodkowica, Uniwersytet Warszawski, Płocki Park Przemysłowo-Technologiczny, a także firmy, w tym m.in. Wasko z Gliwic, Astronika z Warszawy, GEOTRONICS Polska z Krakowa czy Spacive z Warszawy.

Prof. Wojskowej Akademii Technicznej Mariusz Figurski powiedział PAP, że klaster ma być infrastrukturą badawczą dla biznesu i nauki. Jego zdaniem Polska w jakimś zakresie może stać się liderem technologii kosmicznych. Figurski, który jest też prorektorem ds. rozwoju WAT wyjaśnił, że planowana infrastruktura powstanie na terenie tej właśnie uczelni. „Czekamy na uruchomienie pieniędzy z nowej perspektywy na lata 2014-2020. Będziemy sięgać po nie z różnych programów” – powiedział.

Zauważył, że w Polsce brakuje specjalistów z zakresu inżynierii kosmicznej i satelitarnej. „Chcemy jak najszybciej uruchomić na WAT nowy kierunek studiów – Inżynieria Kosmiczna i Satelitarna” – zapowiedział. Dodał, że o tym, kiedy zostanie powołana nowa dyscyplina, zdecyduje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

„WAT jest na to gotowa, pracujemy nad tym pomysłem od trzech lat. Mamy potencjał inżynierów naukowców. Z naszych analiz wynika, że przynajmniej kilka tysięcy osób znalazłoby pracę w tym zakresie” – podkreślił.

Profesor powiedział, że na technologie kosmiczne patrzy się często przez pryzmat nieba. „Tak naprawdę chodzi o sensory, czujniki, oprogramowanie, systemy termiczne czy ogniwa dla satelitów” – tłumaczył. Wyjaśnił, że technologie z zakresu obronności państwa są bardzo blisko związane z kosmicznymi.

1324306_11012941Przypomniał, że w Sejmie trwają dyskusje dotyczące powołania Polskiej Agencji Kosmicznej. „Klaster Inżynierii Kosmicznej i Satelitarnej mógłby stać się zapleczem merytoryczno-intelektualnym dla takiej Agencji” – powiedział.

Obecny na uroczystości podpisania umowy marszałek Mazowsza Adam Struzik zauważył, że region ten wytwarza 23 proc. PKB. „Największy potencjał naukowo-badawczy jest właśnie tutaj” – przekonywał.

Firmy z Mazowsza inwestujące w innowacje i badania będą mogły liczyć nawet na blisko 500 mln euro z nowej perspektywy unijnej – ocenił w rozmowie z PAP wicedyrektor Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego Leszek Król. „Powstaje Mazowiecka Strategia Innowacyjności. Ma ona określić nasze specjalizacje, na które będą trafiały pieniądze z UE, przeznaczone na lata 2014-2020” – dodał.

Prezes Polskiego Holdingu Obronnego Marcin Idzik uważa, że polski przemysł potrzebuje nowych rozwiązań. „Bez zaplecza naukowego, intelektualnego i bez doświadczenia Wojskowej Akademii Technicznej spółki, które tworzą holding nie radziłyby sobie tak dobrze” – powiedział. „Wchodzimy w nowe technologie, w obszary dotychczas nieeksplorowane. To ogromna szansa dla spółek państwowych, prywatnych, a także dla zaplecza naukowego, abyśmy mogli zbudować nowe kompetencje” – dodał.

Przedstawiciele przedsiębiorstw, które są stroną podpisanej w środę umowy liczą na większą współpracę firm z sektora wysokich technologii czy branży kosmicznej. Podkreślają, że razem będzie łatwiej ubiegać się o pieniądze unijne z nowej perspektywy, z budżetu państwa czy Europejskiej Agencji Kosmicznej na wspólne projekty. (PAP)

.

Nauka w Polsce

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Komentarze