Ranking funduszy inwestycyjnych, przygotowany dla „Głosu Wielkopolskiego” przez mającą swoją siedzibę w Poznaniu firmę dystrybucyjną F-Trust, opiera się na jednym, za to najważniejszym dla inwestorów, kryterium – wyniku funduszu netto.

W przypadku gdy fundusz występuje w większej liczbie klas i walut, prezentujemy jedynie wynik osiągnięty przez jednostkę bazową i jednostkę dostępną zabezpieczoną do złotówki, jeśli taka jest dostępna. Wyniki prezentowane w rankingu obejmują okres od 1 stycznia do 31 czerwca roku.

Po dobrym 2013 roku wielu inwestorów oczekiwało kontynuacji wzrostów na większości rynków. Jakkolwiek rynek w USA ociera się o kolejne rekordy, zachowując się przy tym dość spokojnie, czyli nie wykazuje większej zmienności, to Europa Zachodnia, Europa Środkowo-Wschodnia i większość rynków wschodzących cechowały się sporą zmiennością. Nie dziwi zatem dobór funduszy na jaki zdecydowali się klienci. Pierwsza piatka najchętniej kupowanych funduszy w sześciu pierwszych miesiącach tego roku prezentuje się następująco: UniKorona Pieniężny (UniFundusze FIO), ING (L) Globalny Długu Korporacyjnego (ING SFIO), Arka Prestiż Obligacji Korporacyjnych (Arka Prestiż SFIO), Arka BZ WBK Obligacji Korporacyjnych (Arka BZ WBK FIO), Open Finance Obligacji Przedsiębiorstw FIZ AN.

Wyraźnie widać dominację rozwiązań bezpiecznych, bądź takich, które w oczach inwestorów uchodzą za bezpieczne. Najpopularniejszym rozwiązaniem okazał się fundusz pieniężny, UniKorona Pieniężny. Towarzyszą mu fundusze dłużne.

Przyglądając się najlepszym rynkom warto zwrócić uwagę na rynki wschodzące. To właśnie one były ofiarą dużej przeceny z końcówki 2013 i początku 2014 roku, teraz natomiast wracają do łask inwestorów. Pierwsi powrócili inwestorzy instytucjonalni, ale można się spodziewać, że przetartym przez nich szlakiem wkrótce wyruszą klienci detaliczni.  

xz

 .

TOP 10

Przyglądając się głównemu zestawieniu wyników funduszy, w oczy rzucają się przede wszystkim dwa typy rozwiązań. Pierwszy to fundusze indyjskie, drugi –  fundusze złota i metali szlachetnych. Indyjska giełda, podobnie zresztą jak większość rynków wschodzących, ucierpiała w 2013 i na początku 2014 roku. Co więcej, większość walut krajów gospodarek wschodzących osłabiła się w stosunku do dolara amerykańskiego. Co prawda w przypadku rupii indyjskiej ten proces trwał już od pewnego czasu i przecena w okresie ostatnich trzech lat wyniosła ponad 30 proc., to jednak nie pozostało to bez wpływu na późniejsze odreagowanie.  Wyborcze zwycięstwo Narendra Damodardas Modi’ego był antycypowany przez inwestorów, a to pomogło rynkowi. Rozwiązania takie jak WIOF India Performance Fund – Class A (PLN), BlackRock GF India A2 (USD), Franklin India Fund N (Acc) (PLN) (hedged) pozwoliły na zarobek w granicach 30 proc. w okresie pierwszych sześciu miesięcy 2014 roku. Sporo. Ponad 25 proc. udało się uzyskać inwestorom, którzy zdecydowali się na pośrednią inwestycję w złoto, np. w fundusze Franklin Gold and Precious Metals Fund A (Acc) (USD) oraz BlackRock GF World Gold A2 (USD).

 .

Fundusze Dłużne

Mijające sześć miesięcy było również bardzo dobre dla obligacji. Zarówno te bezpieczniejsze, czyli papiery skarbowe, jak i obligacje korporacyjne oraz obligacje wysokich rentowności (high-yield) pozwoliły zarobić. Najwyżej w rankingu znalazły się rozwiązania skupiające się na obligacjach korporacyjnych, w tym polskich. Problemem takiej inwestycji jest jednak fakt, że często są to papiery nie wyceniane rynkowo i wiąże się z nimi duże ryzyko kredytowe oraz płynnościowe. Przyzwoicie zarobiły również fundusze obligacji rynków wschodzących oraz obligacje skarbowe z regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

Wynikom z pewnością pomogły zanikające symptomy kryzysu w Europie, co przełożyło się na spadki rentowności do niemalże historycznie niskich poziomów. Podobny ruch, acz w mniejszej skali, obserwowaliśmy w krajach naszego regionu. To co mogłoby zaszkodzić tej klasie aktywów, to przede wszystkim zaostrzenie polityki łatwego pieniądza prowadzonej przez zdecydowaną większość banków centralnych.

1335179197logo-f-trust-i-caspar

 .

Akcje Rynki Rozwinięte

Stany Zjednoczone i Europa Zachodnia już jakiś czas temu wróciły do łask inwestorów. Klienci funduszy inwestujących w akcje tego regionu wierzą w większe bezpieczeństwo w porównaniu z rynkami wschodzącymi. Europejski Bank Centralny oraz amerykański FED na pewno nie szkodziły rynkom, można nawet powiedzieć, że istotnie wspomagały wzrosty, poprzez dostarczania dodatkowej płynności. FED już od dłuższego czasu prowadzi doraźne działania, zaś ECB skupia się bardziej na zapewnianiu rynków o gotowości do podjęcia stosownych kroków. Inwestorzy, którzy zdecydowali się na alokacje w tę klasę aktywów mogli zarobić około 8%. Warto mieć na uwadze, że udało się to osiągnąć mimo zawirowań związanych z napiętą sytuacją polityczną na wschodzie naszego kontynentu.

 .

Akcje Rynki Wschodzące

Wielcy przegrani 2013 roku stają się liderami wzrostów w tym roku. Fundusze akcji rynków wschodzących, a zwłaszcza te skupiające się na rynkach Azji i regionu Pacyfiku, pozwoliły przywozicie zarobić. Bardzo wysokie wzrosty zaliczyły Indie, Filipiny, czy Indonezja. Do rynków mocno rosnących nie można niestety zaliczyć Chin, które borykały się z problemami nadmiernego zadłużenia wielu firm. To co może się  z pewnością podobać, to dynamiczny wzrost gospodarczy, rosnąca klasa średnia, coraz większy udział konsumpcji w napędzaniu gospodarki i atrakcyjne wyceny tamtejszych spółek.

 .

Akcje Środkowo-Wschodnia Europa

Region, który zaznaczył swoje miejsce na mapie politycznej świata na wiele sposobów. Mieliśmy protesty w Turcji, napięcie polityczne, które mogło wysadzić z siodła premiera Erdogana i konflikt rosyjsko-ukraiński, a właściwie rosyjską agresję na Krym. Wszystkie te czynniki oczywiście nie pomagały gospodarce. Polska jako wiodący kraj w regionie nie była specjalnie pomocna jeśli chodzi o poprawę wizerunku,  kwestia „reformy” Otwartych Funduszy Emerytalnych nie pomagała GPW. Nie mniej, odważniejsi z inwestorów, którzy zdecydowali się na inwestycje na rynku tureckim mogli świętować nawet 20-procentowy zarobek. Na pewno natomiast nie są zadowoleni ci, którzy zdecydowali się na rozwiązania, które w swoich portfelach posiadały dużą ekspozycję na Ukrainę i Rosję. Zmienność, która towarzyszyła tym rynkom, mogła przyprawić o ból głowy nawet najbardziej odpornych inwestorów.

 .

Akcje Polskie

Michal_Gorczewski

Michał Górczewski Analityk F-Trust

Niskie obroty, brak zainteresowania ze strony zagranicznych inwestorów – polska giełda znalazła się w stanie oczekiwania na decyzje obywateli o pozostaniu lub wyjściu z OFE. Ostanie szacunki z pierwszej połowy czerwca mówiły o poziomie około 3%.

Decyzja nie jest łatwa, a proces przez jaki trzeba przejść, aby w OFE pozostać powoduje, że prawdopodobnie sporo osób zignoruje możliwość skorzystania z wyboru. Rok 2014 zaczął się od wielkich oczekiwań rozbudzonych w 2013 roku poprzez niesamowite wyniki osiągane głównie przez fundusze spółek o małej kapitalizacji.

Niestety, pierwsza połowa tego roku absolutnie nie wpisuje się w scenariusz podobny do tego z ubiegłego roku.

 .

Akcje Sektorowe

Pośród funduszy specjalizujących się w poszczególnych sektorach dominowały fundusze powiązane z metalami szlachetnymi i energią. Ostatnie konflikty, zwłaszcza ukraińsko-rosyjski spowodowały wzrost cen metali, zwłaszcza złota. Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie doprowadziła do wzrostu cen ropy, co pomogło wycenom spółek z sektorów powiązanych. Prezentowane obok dwunastomiesięczne wykresy ropy (Crude Light Oil Future) i złota (Gold Future) obrazują wyrażanie, skąd się wzięły takie, a nie inne wyniki tych funduszy.

.

Michał Górczewski

Analityk F-Trust (więcej na stronie F-Trust)

Komentarze