Ferdinand_Georg_Waldmüller_-_Die_PfändungKotulin to wieś znajdująca się na terenie gminy Rogów w powiecie brzezińskim. W XIX w. nie była to bogata wieś i nie każdy gospodarz posiadał własną trzodę, jednakże ci zamożniejsi mogli wyżywić 2 sztuki trzody. „Przez bardzo długie lata jedynie świnie w zamożniejszych gospodarstwach łowickich uchodziły za zwierzęta rzeźne. Inne zwierzęta, jak barany, bydło czy drób, bito tylko wówczas, gdy zdychały” (J. P. Dekowski, „Z badań nad pożywieniem ludu łowickiego (1880-1939)” [w] „Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi”, Seria Etnograficzna nr 12, Łódź 1968).

Uboju dokonywano w okresie zimowym, bo najłatwiej było przechować produkty mięsne. Przygotowywano kiełbasy, wędzonki, kiszki i salcesony. Noblista Władysław Rejmont, który był związany przez wiele lat z gminą Rogów, w latach 1888-1893 mieszkał w Przyłęku Dużym i pracował w Rogowie na kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, obserwując życie chłopów, opisał w powieści „Chłopi” świniobicie przed świętami Wielkanocnymi i przed weselem Jagny z Boryną. „Właśnie był Ambroży ćwiartował wieprza i obrzynał mięsiwo na kiełbasy, a Jagustyna, rozłożywszy połacie na stole, uczynionym ze drzwi, narzynała słoninę, troskliwie ją przesalając, gdy wleciał kowal. (…) O samym zmierzchu, gdy już zapalili światło, zabrali się pośpiesznie do robienia kiełbas, kiszek i onych grubaśnych salcesonów. Hanka siekała mięso z jakąś ponurą wściekłością, (…) Jagustyna szprycując mięso w długachne flaki, że się skręcały po stole, kiej te węże czerwone a tłuste, i co trochu rozwieszała je na żerdce nad kominem” (Wł. St. Reymont, „Chłopi”, Warszawa 1952, PIW).

Kiełbasa chłopska wytwarzana jest z trzech rodzajów mięsa wieprzowego – szynki, łopatki i mięsa tłustego II klasy. Kiełbasę wędzi się dymem letnim z drewna bukowego, aż uzyska barwę złocistą, charakterystyczną dla wędlin parzonych. Dzięki wędzeniu kiełbasa może być dość długo przechowywana w chłodnym pomieszczeniu. Doprawiona jest kompozycją przypraw, które nadają jej niepowtarzalny smak, aromat i konsystencję. Receptura wyrobu kiełbasy chłopskiej powstała z połączenia doświadczenia kilku pokoleń mieszkańców Kotulina i jego okolic oraz przepisów zawartych w starych poradnikach. Od czasów powojennych receptura w niezmienionej formie jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Kiełbasa wyrabiana jest na potrzeby rodziny, okolicznych mieszkańców, zamawiana na święta, wesela oraz cieszy się dużym uznaniem wśród konsumentów.

.

Opracował: JNG

Źródło: LINK

Komentarze