1012925_73545764Podobnie jak opisywane ostatnio łowiectwo, rybołówstwo miało charakter uzupełniający dla kuchni dawnych Słowian. Jednak, jak łatwo się tego domyślić, w niektórych regionach było zajęciem powszechnym. Z przekazów historycznych wiemy, że rzeki i jeziora nad którymi osiedlali się Słowianie obfitowały w ryby. Nie wolno również zapomnieć, że nasi przodkowie korzystali również z zasobów morskich.

Rzecz wyglądała również inaczej w okresie pogańskim i po przyjęciu chrześcijaństwa. Po zaprowadzeniu nowej religii rola ryb na stołach naszych przodków znacznie wzrosła. Oprócz morza, rzek i jezior powstawały również stawy hodowlane.

Jak łowiono?

Trudno pokusić się o dokładny opis wszystkich sposobów połowu uprawianych przez dawnych Słowian. W zależności od rodzaju łowisk Słowianie stosowali szeroki wachlarz technik łowieckich. Odnalezione na przeróżnych stanowiskach archeologicznych, choćby w Kruszwicy, rozmaite narzędzia służące do połowu ryb dobitnie o tym świadczą. Do tych należy zaliczyć:

  • haczyki do wędek z brązu, rogu a nawet drewna
  • ości (przyrząd służący do ciskania, wyposażonych w wielozębne żelazne ostrza)
  • harpun (potwierdzają to znaleziska ich ostrzy z X i XII wieku z Nowogrodu)
  • sieci (używane do połowów zespołowych, świadczą o tym odkrycia ze Szczecina i Wolina)
  • pławiki (z kory)
  • ciężarki (tzw., „grzęzidła” z gliny, kamienia lub ołowiu)

1424528_55129247Stosowano również przeróżne samołówki na ryby. Niektóre były nad wyraz proste i składały się jedynie z plecionych drewnianych witek, tzw. wierszy (więcierzy). Przypominały one podłużny, rurowaty kosz z lejkowatymi wejściami, o czym świadczą odkrycia z Meklemburgii. Wykorzystywano także rozbudowane urządzenia rybackie, zwane jazami, złożone z systemu drewnianych płotów. Nie sposób zapomnieć także o łodziach – drewnianych dłubankach.

Co łowiono?

W. Hensel na podstawie danych językowych i przekazów historycznych wymienia następujące gatunki ryb, które odławiali Słowianie:

  • jesiotra
  • klenia
  • lina
  • okonia
  • piskorza
  • certę
  • suma
  • szczupaka (szczukę)
  • węgorza

Do tych, które miały bardziej ograniczony zasięg terytorialny należy zaliczyć:

  • kiełb
  • stornia
  • flądra
  • śliz
  • śledź

Szczątki kostne, o których mówią Paweł i Hanna Lisowie, odkryte w obrębie wczesnośredniowiecznych stanowisk archeologicznych z terenów Polski potwierdzają połów:

  • jesiotra
  • suma
  • szczupaka
  • sandacza
  • lina
  • dorsza
  • łososia
  • karpia
  • dubiela

Śledź królował na Pomorzu, zwłaszcza w młodszych fazach wczesnego średniowiecza. O prawo do połowu tej ryby walczyły, między innymi, przeróżne klasztory. Z kolei znaleziska z Opola wskazują na to, że łowiono raki, a w Gdańsku znaleziono nawet szczątki foki i żółwia (sic!). 

.

„Ogólnie na podstawie pozostałości rybich łusek w nawarstwieniach kulturowych, można stwierdzić, że nasi słowiańscy przodkowie jadali ryby dość powszechnie. Oprócz tego, w wyniku stosunkowo szybkiego wyspecjalizowania się rybołówstwa jako dziedziny gospodarki, ryby były przedmiotem handlu – i to nieraz dalekosiężnego.”

Hanna i Paweł Lisowie, Kuchnia Słowian. O żywności, potrawach i nie tylko…

.

1214323_79116316Wody, choć podobnie jak lasy, w młodszych fazach wczesnego średniowiecza należały do książęcego regale, to w odróżnieniu od łowiectwa rybołówstwo nie należało do zajęcia elit feudalnych. Wręcz przeciwnie, zajmowały się nim zazwyczaj najbardziej ubodzy. Taka sytuacja dotyczyła przede wszystkim państwa Piastów. Świadectwem niech będzie opis, który można znaleźć w kronice Galla Anonima. Podczas wyprawy Bolesława Chrobrego na Ruś w 1018 roku, książę Jarosław „z prostactwem właściwym owemu ludowi, przypadkiem łowił ryby na wędkę w czółnie„.

.

.

Opracował Jakub Napoleon Gajdziński

Źródło: Hanna i Paweł Lisowie, „Kuchnia Słowian. O żywności, potrawach i nie tylko…”

Komentarze