Blaeu_1645_-_Rugia_Insula_ac_DucatusOrganizacja  państwa  słowiańskich  Rugijczyków  od  X  do  XII  wieku  to zagadnienie, którym zajmę się w niniejszej pracy. Głównie omawianymi wątkami będą gospodarcze, kulturowe, polityczne, a przede wszystkim militarne aspekty  organizacji wyspy.  Wczesne  średniowiecze  w  Europie  środkowo-  wschodniej  było  w  głównej mierze opanowane przez Słowian, którzy dzielili się na wiele plemion. Niejednokrotnie, a właściwie najczęściej ich nazwa pochodziła od miejsca ich zamieszkania, dlatego też będzie tu głównie mowa o „słowiańskich Rugijczykach”, ponieważ określenia takie jak „Ranowie” bądź „Rugiowie” nie będą właściwie, o czym będzie mowa poniżej.

Trzeba  zadać  sobie  pytanie,  skąd  na  wyspie  oddzielonej  od  właściwego kontynentu jedynie cieśniną Stralsund wzięli się Słowianie. Wydaje mi się bezcelowa periodyzacja  zasiedlania  Rugii,  wystarczy,  jeżeli  skupimy  się  na  okresie  nieznacznie poprzedzającym omawiany przeze mnie temat.  

 Na  temat  zamieszkania  przez  Słowian  wyspy  są  dwie  teorie.  Pierwsza  z  nich mówi o pradawnym germańskim (wywodzącym się już od około I w. p. n. e.) plemieniu o  nazwie  „Rugiowie”,  który  poprzez  wędrówkę  znad  Dunaju,  zatargami  najpierw  z Gotami, później z Hunami, dotarł w końcu nad Pomorze i tam miał się osiedlić.

Druga  teoria  mówi,  że  w  pierwszych  wiekach  naszej  ery  opustoszałe  tereny Pomorza i przybrzeżne wyspy były zasiedlane przez ludność migrującą w poszukiwaniu miejsca do zamieszkania. Osobiście sam skłaniam się do drugiej teorii, jednocześnie nie

można  jednak  wykluczyć  tej  pierwszej,  ponieważ  faktem  jest,  że  to  dzięki  Gotom, Hunom  i  różnym  mezaliansom  z  ludnością  tubylczą  powstało  wiele  ludów,  które zamieszkały Europę. Najistotniejsze jednak jest to, że to Słowianie rozpoczęli właściwe osiedlanie  wyspy  i  przysposobienie  do  możliwości  jej  zamieszkania.  Tak  zaczęły  się rodzić  zręby  państwowości,  które  do  X  wieku  tworzyły  23  wybudowane  przez  nich organizacje  grodowe.  Jak  już  wcześniej  wspomniałem,  Rugię  od  kontynentu  oddziela cieśnina  Stralsund.  Obok  Rugii  umiejscowione  są  małe  wysepki,  między  innymi Ummanz,  która  została  parę  razy  podbita  przez  Jomsborczyków.  Sama  Rugia posiada wiele cieśnin, zatok i półwyspów. Warto nadmienić, że wyspa systematycznie traci na swojej powierzchni (która na chwilę obecną wynosi około 1000 km2).

white-cliffs-209324_640Dzieje się to na skutek zabierania jej lądu przez nieustępliwe bałtyckie wody. Niewątpliwą trudność sprawia również periodyzacja dziejów wyspy, chociaż po części jest to już przedstawione powyżej. Arkona jest miejscem szczególnym nie tylko ze  względu  na  swoje  umiejscowienie  i  rolę,  jaką  odgrywała  dla  całego  pogańskiego świata.  Przede  wszystkim  była  ostatnim  bastionem  pogaństwa   w  coraz  bardziej chrześcijańskim  świecie,  dumnie  stojąca  i  opierająca  się  próbom  jej  zdobycia  i nawrócenia.  Dokonali  tego  dopiero  Duńczycy,  którzy  w  serii  wojen  nękali Rugijczyków, aby w czerwcu 1168 zdobyć Arkonę, a co za tym idzie, podporządkować sobie  całą  wyspę.  Dzięki  temu  od  tego  momentu  możemy  mówić  o  Księstwie Rugijskim, które pozostanie lennem duńskim, zaliczając się już jednocześnie do świata chrześcijańskiego.

Na początku tej pracy zajmę się omawianiem organizacji grodowej państwa, w którym  prym  wiodły  dwa  główne  ośrodki:  Arkona  i  Gardziec.  Arkona  to  jeden  z najbardziej znanych słowiańskich grodów w literaturze polskiej, zarówno naukowej, jak i popularnej. Świętowit, któremu hołd składało większość ludów słowiańskich, właśnie tam  miał  swoją  siedzibę.  Napływające  dobra  wzmacniały  skarbiec,  co  w  znaczący sposób wpływało na rozwój Rugii. Gardziec, stanowiący ośrodek polityczny cieszył się mniejszym  prestiże  wśród  wyspiarzy  aż  do  przyjęcia  chrześcijaństwa.

 Najprawdopodobniej  na  początku  to  tam  odbywały  się  wiece,  które  później organizowane  były  w  grodzie  Świętowita.  Książęta  władający  wyspą  osiedlali  się  w Gardźcu,  posiadającym  aż  trzy  świątyni,  ale  nie  cieszącym  się  takim  splendorem  jak Arkona.

W  kolejnym  rozdziale  postaram  się  scharakteryzować  politykę  i  gospodarkę Rugijczyków.  Rola  wiecu  jest  tu  istotnym  motywem,  ponieważ  to  on  jest  pierwszą oznaką  demokracji  na  ziemiach  słowiańskich.  Na  wiec  olbrzymi  wpływ  miała starszyzna,  czyli  „elita  wiecowa”,  do  której  zaliczali  się  również  kapłani.  Ich  ciągle rosnąca  pozycja  w  państwie  sprawiła,  że  wkrótce  to  oni  faktycznie  zajmowali  się rządzeniem  państwa.  Kapłani  cieszyli  się  ogromnym  poparciem  społeczeństwa, dzięki czemu mogli uzależnić od siebie wiec i książąt. Kierując polityką i gospodarką, mogli  modelować  cały  ustrój  państwowy.  To  uzależnienie  wynikało  z  wróżb wychodzących z świątyni  Świętowita  w  Arkonie  –  od  interpretacji  wróżb  zależało,  czy  wyprawa wojenna będzie miała miejsce, czy też nie. Opiekując się skarbcem świątynnym, który pełnił  funkcję  również  skarbca  państwowego,  posiadali  niezbędne  fundusze.  Elitarny oddział  zbrojnych  strzegących  świątyni,  był  w  pełnym  wymiarze  podporządkowany woli kapłanów.

Ostatni  rozdział  to  opis  zmagań  wojennych  Rugijczyków.  Trudno  w  zwięzły sposób przedstawić wszystkie konflikty, w jakie się uwikłali, dlatego zająłem się tymi najważniejszymi.  Punktem  wyjściowym,  będzie  opis  broni,  jakim  posługiwali  się średniowieczni  Słowianie.  Ciekawym  zagadnieniem  jest  powiązanie  osoby  Bolesława Krzywoustego  (1102-1138)  z  wyspą.  Poprzez  złożenie  hołdu  cesarzowi  Lotarowi  z Supplinburga (1125-1137), możemy się domyślać, że polski władca podporządkowując sobie Pomorze Zachodnie, zdobył też wpływy na wyspie lub bliżej nieokreślone prawa do niej.

Koenigsstuhl_RuegenNiewątpliwie jednak tematem dominującym w tym rozdziale będzie seria wojen pomiędzy  Rugijczykami  a  Duńczykami.  Pretekstem  do  wojen  pomiędzy  sąsiadami rozpoczęły  pirackie  eskapady  Słowian.  Przywożąc  łupy  do  skandynawskiego  kraju, duński król Waldemar I Wielki (1157-1182) wraz z biskupem Absalonem zasila swój skarbiec  i  podporządkowuje  sobie  wyspę.  Pretekstem  do  tego  było  pogaństwo Rugijczyków, których chrystianizację deklaruje duński monarcha. Do  poznania  historii  Rugijczyków  ważna  jest  monografia  Janisława Osięgłowskiego, który opisuje absolutnie wszystkie szczegóły organizacji ich państwa. Niezbędne  relacje  znajdujemy  w  kronice  Helmolda,  opisującego  upadek  Arkony,  ale również  status,  kapłanów  w  społeczności  rugijskiej  oraz  duńskiego  dziejopisa  Saxo Gramatyka.

Kłopoty techniczne sprawiły jednak, że musiałem korzystać z jego opisów zawartych w monografiach niżej wymienionych autorów. Opracowanie Piotra Boronia, dotyczące słowiańskich wieców, absolutnie zdominowało traktujący o tym podrozdział. Do  wiedzy  dotyczącej  życia  wczesnośredniowiecznych  Słowian,  trzeba sięgnąć po takich autorów jak Gerard Labuda, Lech Leciejewiecz, czy Witold Hensel. Kapłanów, wygląd  świątyń,  prezentację  bogów  najlepiej  przedstawia  Stanisław  Urbańczyk  i Aleksander  Gieysztor.  Zmagania  wojenne  świetnie  prezentują  tacy  autorzy  jak Krystyna Pieradzka, czy Edmund Kosiarz.

Na nich będę się opierał w trakcie tego cyklu.

.

Krzysztof Marcin Stachura

Komentarze