zrzut_ekranu_2012-10-24_godz._22.32.07Produkcję sera pleśniowego typu camembert „Słupski Chłopczyk” rozpoczęto w 1925 roku w słupskiej mleczarni. Przynosił on miastu nie tylko zyski, ale i sławę.

Już sama nazwa „Stolper Jungchen”, czyli „Słupski Chłopczyk”, była wystarczająco dobrym chwytem promocyjnym dla miasta. Był najsłynniejszym produktem ówczesnej mleczarni – stanowił 75% ogólnej produkcji słupskich serów.

Jednak nie był on jedynym gatunkiem z rodziny produkowanych tu camembertów. Wytwarzano też „Camembert”, „Rahmkase”, „Romadur” i sery twarogowe. Logo „Słupskiego Chłopczyka” nie zmieniło się od początku jego produkcji. Na niebiesko-granatowej etykiecie pokazany jest wizerunek wędrującego chłopca odzianego w czerwony surdut i czerwony beret. W prawej ręce niesie długi kostur, a w lewej duży krążek sera, na którym widać taki sam obrazek. W tle widoczne są nieco rozmyte kontury słupskich zabytków.

Opuszczający mury grodu nad Słupią chłopiec jednoznacznie kojarzy się z wędrowcem, który niesie w świat produkt ze Słupska i symbolizuje eksport tego znakomitego sera. Ser pleśniowy camembert „Słupski Chłopczyk” osiągnął tak wysoką popularność, że już w latach dwudziestych XX wieku układano o „Słupskim Chłopczyku” wierszyki, wydawano pocztówki miasta, na których głównym elementem był właśnie ser. Był też sztandarowym produktem na wystawie EXPO w 1927 roku w Paryżu, gdzie został nagrodzony Złotym Medalem i Krzyżem Zasługi. Później również zdobywał wiele nagród i wyróżnień dzięki swoim niepowtarzalnym walorom smakowym. Po wojnie produkcję sera przeniesiono do Bawarii w Niemczech, gdzie był wytwarzany przez spadkobierców dawnego współwłaściciela słupskiej mleczarni.

Dzięki staraniom słupskiego magistratu po ponad sześćdziesięciu latach, słynny ser pleśniowy camembert „Słupski Chłopczyk” powrócił na tereny Polski i jest znów produkowany w Słupsku.

.

Opracował: JNG

Źródło: LINK

Komentarze