Pizza nasza powszednia

pizza

Każdy ma swoją ulubioną pizzę lub nawet pizzerię, ale zachęcam każdego by sam spróbował przygotować to cudo. Wbrew pozorom to bardzo proste!

O Włochach mówi się, że pizzę jedzą jak my schabowego. Nie trzeba jej jeść codziennie, ale po jakimś czasie odczuwa się jej brak. Każdy ma swoją ulubioną pizzę lub nawet pizzerię, ale zachęcam każdego by sam spróbował przygotować to cudo. Wbrew pozorom to bardzo proste!

Podstawowym zarzutem wobec pizzy jest to, że ma wiele kalorii. Jeśli kogoś to nie interesuje, może spokojnie przeskoczyć akapit niżej, ale jeśli ktoś dba o linie, a ma ochotę na pizzę, to przecież pamiętajmy, że wcale nie musi ona być ani tłusta, ani niezdrowa. 

Przede wszystkim pamiętajmy o mące – spokojnie można zastosować mąkę pełnoziarnistą zamiast włoskiej typu 00. Dalej: ciasto pizzy powinno być cienkie, a nie jak to często w Polsce bywa – im grubsze, tym lepsze. Zamiast salami dodać chudą szynkę lub mięso z kurczaka. Podobnie jak w wypadku ciasta, tak i ilości składników, pamiętajmy o jednym! Im mniej składników tym lepiej. Jeśli dodamy ich zbyt wiele to co dostaniemy w zamian będzie trudne do smakowego rozeznania. Natomiast pizza z zaledwie kilkoma dodatkami pozwoli nam osiągnąć zupełnie nowe i niesamowite doznania smakowe.

Zresztą jeśli interesują Was takie sprawy polecam sprawdzić nasz przepis na domową pizzę. Jestem pewien, że się nie zawiedziecie!

.

Postanowiłem również trochę poszperać i znaleźć historię pizzę w wersji filmowej. Poniżej owoc tych poszukiwań. Wszystkich zachęcam do poświęcenia tych 3 minut na bliższe poznanie pizzy i jej historii. W końcu pizza jest częścią naszej kulinarnej codzienności – warto nauczyć się ją przygotowywać po swojemu. Spróbujcie, naprawdę warto!

.

.

Smacznego Światowego Dnia Pizzy!

Jakub N. Gajdziński

Komentarze