Od dawna wiśnie obok niezwykle popularnych jabłek były dobrze zadomowionym owocem w Łowickiem. W przydomowych sadach rosły pojedyncze drzewa wiśni szklanek, łutówek bądź sokówek.

wiśnieZ biegiem lat gatunki ulegały zmianom, ale jedną z najbardziej popularnych odmian pozostaje do dziś łutówka. Wykorzystywano nie tylko owoce, z których przyrządzano soki, zupy czy kompoty, ale w kuchni domowej zastosowanie znalazły także liście. W czasie pierwszej wojny światowej, (…) na wsi brak było mleka, zaczęto parzyć herbatę ziołową, używając suszonych liści poziomek, malin (…) wiśni lub mięty pieprzowej. (…) Zupy przyrządzano również z owoców i to zarówno świeżych, jak i suszonych (…). Najczęściej robiono je ze śliwek, wiśni i gruszek (…) – podaje Jan Piotr Dekowski w publikacji Z badań nad pożywieniem ludu łowickiego (1880-1939) – W XX w. ilość owoców szlachetnych zwiększyła się, zwłaszcza na terenie Łowickiego, Łęczyckiego i Rawskiego. (…)

W latach międzywojennych w wielu rodzinach chłopskich znalazły zastosowanie przetwory owocowo‑warzywne. Przyrządzano wówczas na potrzeby własne, soki z jagód, włochyń, jeżyn i wiśni. Po II wojnie światowej zaszły duże zmiany w pożywieniu chłopskim. Posiłki zaczęto jadać w innych godzinach i stawały się one coraz bardziej urozmaicone. Obejmują różne zupy, kluski, ziemniaki, kapustę, mięso, sałatę, ogórki, kompoty, czasem wódkę. (…) Do najbardziej pospolitych napojów na wsi łowickiej należało mleko i woda studzienna (…). Niekiedy by podnieść walory smakowe wody dodawano do niej soku wiśniowego (Jan Piotr Dekowski, op. cit.). Sok wiśniowy podawano wówczas na łowickiej wsi jako dodatek do prażuchy i porki, a nawet zaprawiano nim wódkę.

Powstałe w 1907 roku Kółko Ziemianek, czyli Kółko Kobiet Łowicko-Brzezińskie w swoim programie propagowało rozwój nauki prowadzenia gospodarstw domowych. Jako że dostęp do produktów wytwarzanych w wielu dziedzinach metodą produkcji przemysłowej był ograniczony, chętnie korzystano z wytworów domowych kuchni, zaopatrując spiżarnie na miesiące zimowe. Ważnym elementem kultury wiejskiej w Łowickiem był też swego rodzaju nacisk społeczny, by każda gospodyni mogła pochwalić się bogatą i różnorodną zawartością własnej spiżarni, o czym wspominały podczas rozmów gospodynie z Urzecza i Wygody – mieszkanki podłowickich wsi.

Fakt korzyści dla rodzin wiejskich z dzielenia się wiedzą związaną z prowadzeniem domu podkreślał program nauczania w Publicznej Szkoły Przysposobienia Gospodyń Wiejskich w Dąbrowie Zduńskiej. Przykładem są przepisy na kompoty, w tym na kompot wiśniowy, z zachowanego z tamtego okresu (z 1946 roku) zeszytu szkolnego jednej z uczennic. Kompot wiśniowy spożywany jest głównie sam lub po niewielkim rozcieńczeniu jako napój. Można zabielić go śmietaną i podać z kluskami lub makaronem jako zupę. Z chwilą uruchomienia dużego zakładu przetwórstwa owoców i warzyw rozpoczęła się jego produkcja metodą przemysłową, o czym świadczy zachowana prosta w swej formie etykieta z 1967 roku.

Dopiero produkcja soków i napojów wyparła z rynku ten asortyment, ale coraz częściej spotykamy na półkach sklepowych słoje z kompotem. Powrót do tej tradycji związany jest z nieskomplikowaną technologią, ale przede wszystkim ze swego rodzaju sentymentem: przypomnieniem smaków dzieciństwa

.

Opracował: Dawid Brandebura

Źródło: LINK

Komentarze