Co jedzą Polacy?

To dopiero temat rzeka! W odróżnieniu od postaci z bajek, wcale nie żywimy się zbyt zdrowo. Niestety!

Ale koleś

Co jemy to naprawdę temat rzeka.

Wyobraźnia, polot, finezja. Czy w kuchni Polacy wyróżniają się tymi cechami?  Niedzielne obiady w gronie rodziny nie zaskakują,  a na co dzień zwykle gotujemy zgodnie z wytyczonymi i naznaczonymi burzliwą historią kraju przepisami. Jak wynika z przeprowadzonych na terenie Unii Europejskich badań, statystyczny Polak zjada w ciągu roku 42,5 kilograma wieprzowiny,  w większości w postaci schabowego. Dlaczego schabowy jest tak popularny, skoro w naszym kraju nie brakowało nigdy innych produktów, wykorzystywanych na królewskich dworach i zachwalanych przez znakomitych zagranicznych gości?  To stereotypowe postrzeganie polskich kulinarnych wyczynów jako nudnych i bez wyobraźni ma swoje mocne podstawy. Magda Gessler twierdzi, że powodów jest kilka: podczas wojny zginęła niemal cała polska inteligencja ze swoją kulturą i tradycjami. Potem trwający 50 lat komunizm wymiótł skutecznie nasze wspomnienia o polskiej kuchni. Polak nawet nie miał szans jej poznać, bo jego matka pracowała w fabryce albo w biurze, żeby rodzina mogła związać koniec z końcem. Tylko na Śląsku, gdzie kobiety siedziały w domu, tradycyjna kuchnia przetrwała.

A Makłowicz na to…

Znany polski kucharz Robert Makłowicz wylicza złe przyzwyczajenia Polaków: schematyzm, brak wyobraźni, powtarzalność rytuałów. Gdybym miał świadomość, że do końca życia w niedziele jadł będę rosół i schabowe, chyba bym zwariował! Zapomnieliśmy o tym, że kuchnia to również element kultury, także tej lokalnej. To właśnie kuchnie regionalne przesądzają o tym, jak wygląda każda tak zwana kuchnia narodowa. Nasza kuchnia narodowa jest mieszanką smaków poznanych za granicą, łączeniem elementów tradycyjnych z tymi, które są dla nas nowe. Nie potrafimy wydobyć z polskiej tradycyjnej kuchni tego, co najważniejsze. Prawdziwego smaku i aromatu tego, co jest naszą spuścizną i tradycją.

Badania na temat tego co jemu w restauracjach

Kotlet

Wyniki badania są porażające!

Jeżeli jedząc w domu najczęściej wybieramy tradycyjne potrawy to jak wyglądają nasze z wizyty w restauracjach? Według badania „Polska na talerzu” Instytutu Homo Homini dla Makro Cash&Carry, 9,5 proc. Polaków je poza domem kilka razy w tygodniu. 43,5 proc. – Nie częściej niż raz w tygodniu i nie rzadziej niż raz na 2-3 miesiące, a rzadziej lub nigdy – 47 proc. 50,8 proc. Deklarujący jedzenie poza domem wydaje 10-35 zł, a 33,5 proc. – 45 zł i więcej. A co jemy w restauracjach? Raczej to co jest popularne i co nam akurat serwują. O tego rodzaju „kuchni” można przeczytać tutaj: Fast food – najczęściej kupowana trucizna.

Najbardziej popularne są pizze i kebaby

Kebs

Kebab to obok pizzy najpopularniejsze danie w Polsce.

Pizza i kebab są ironicznie nazywane narodowymi potrawami Polaków, a teza ta ma podstawy w badaniu „Polska na talerzu”, przeprowadzonym w 2012 roku. Z raportu wynika, że prawie 60% Polaków jedzących poza domem wybiera pizzę. Jednak aż 55 % Polaków nigdy nie odwiedziło restauaracji, w której serwowane są potrawy z Indii, Meksyku czy Tajlandii. Lubimy natomiast kuchnię wietnamską i chińską. Skoro oswajamy się powoli z innymi kuchniami, może warto obrać kierunek polskiej, tradycyjnej kuchni i oswoić smaki, które dobrze znamy, a które przyćmione zostały zagranicznymi nowinkami? Wiadomo, że nie zawsze jest czas na gotowanie. Ale warto pamiętać, że wytrzymałość organizmu na substancje chemiczne i brak zdrowego odżywiania też ma swoje granice.

Kuchnia to nie autostrady, w tym przypadku naprawdę mamy się czym chwalić i z czego być dumnym!

Komentarze