a (74)Nad przebiegiem konkursu czuwał niezależny sędzia Marcin Makiato Wójciak, a Andrzej Rachwalski prowadził całe wydarzenie, przedstawiał uczestników i prowadził przerywniki między kolejnymi występami zawodników. Główny organizator w profesjonalny sposób niwelował stres swoim poczuciem humoru. Uczestnicy przyjechali z całej polski,  aby zmierzyć się w ciężkim zadaniu. Niektórzy to debiutanci, a inni to zaprawieni w boju doświadczeni barmani. Zawodnicy popisali się kreatywnością, a widzowie i organizatorzy zwrócili uwagę, że z roku na rok poziom jest coraz wyższy.
 
Najliczniejszą reprezentację wystawił Kraków. Stolica Małopolski jest w końcu zagłębiem dobrych barmanów. Zjawiły się też osoby z Wrocławia, Poznania i Warszawy. Konkurencja odbyła się na wysokim poziomie, barmani pokazali drinki na różnej bazie, z przeróżnym garnie. Pojawiły się smaki z Europy, Azji oraz Afryki. Alkoholu i pomysłów nie brakowało!
 
Poziom zawodów był wyrównany i ciężko było stwierdzić, który barman najbardziej zaskoczył sędziów. Miejsce trzecie zajął Karol Rychlewicz  z Tarnowskich Gór, na miejscu drugim stanął Patryk Kowalski z Warszawy. Zwyciężył  Adrian Gliński z Wrocławia.
 
Marcin Makiato wypowiedział się na temat konkursu i jego początków. Zaznaczył, że młodzi barmani nie powinni bać się kawy, a uczyć się coffee art i sprawić, aby kawa była sprzymierzeńcem dobrego barmana. Wspomniał też, że jest wielki asortyment kawowy z którego można czerpać inspiracje do drinków na bazie kawy i alkoholu. Marcin Makiato Wójciak zaczynał jako barman, później żywo zainteresował się kawą i do dziś się nią zajmuje. Po wygraniu konkursu chciał umożliwić młodym barmanom drogę do rozwoju, co mu się z powodzeniem udaje. Pan Marcin zachęca młodych barmanów do testowania smaków i poszerzania swoich horyzontów. Jego zdaniem to świetny sposób, aby robić to co się lubi i poznać wielu fantastycznych ludzi.
 
Zwycięzca konkursu Adrian Gliński zaczął niedawno swoją zabawę z barem i z impetem oraz determinacją pracuje i przyswaja wiedzę w tym zakresie. Fascynację barmaństwem przyrówna do „poznawania świata przez małe dziecko”.  Tak dobiegły końca szóste eliminacje trzeciej odsłony ligi niezwykłych dżentelmenów. Następne zawody już 14 kwietnia! Smaki z Polski reprezentował nasz redakcyjny kolega – Michał Nowak!
.
.
Autorem tekstu jest Krzytof Studziński
Fot: Bartosz Piasecki.

Komentarze