Lody-nowotarskie_width230Historia lodów ma swoje początki już w starożytności. Według niektórych źródeł wynalazcami lodów byli Chińczycy, którzy 5000 lat temu przyrządzali sobie wykwintne desery ze śniegu i owoców. Ten lodowy przysmak znany był również, choć nieco później, w antycznej Europie. „W Grecji raczono się „śniegiem z Olimpu”, czyli mieszanką lodu, soków owocowych, miodu i wina”. Z kolei Rzymianie dodawali do nich miód, cynamon, wodę różaną i fiołki, a ponadto migdały, daktyle i figi. Cesarz Neron kazał sprowadzać lód z gór, który następnie przechowywano w specjalnych oszalowanych drewnem ziemiankach aż do lata.

W nowożytnej Europie lody pojawiły się za sprawą słynnego podróżnika Marco Polo, który podczas swoich wypraw do Chin poznał metodę i sposób tworzenia tego wspaniałego deseru. Lody natychmiast pojawiły się na dworze włoskim, a później jak głosi legenda za sprawą Katarzyny Medycejskiej poślubionej Henrykowi II zawędrowały do Francji.

Do Polski lody trafiły za panowania Augusta III. Początkowo były rarytasem dla nielicznych. Stanowiły przysmak nieznany i osobliwy. Zazwyczaj serwowano je na specjalne okazje na dworach królewskich. Przez kilka stuleci produkcja lodów zależała od dostaw lodu zbieranego w zimie ze stawów i jezior. Następnie tafle lodu po wcześniejszym okryciu słomą przechowywano w lodowych studniach, kamiennych piwnicach lub ziemiankach.

Przełom w historii lodów nastąpił w połowie XIX wieku za sprawą Niemca Carla von Linde, który w 1876 roku wynalazł chłodziarkę. Jednakże jeszcze w latach 50-tych XX wieku w Polsce spółdzielnie mleczarskie zbierały lód i przechowywano go w warunkach tradycyjnych. W stolicy Podhala lody zagościły w połowie XX wieku. Produkcja tego smacznego deseru związana jest z osobą piekarza Franciszka Żarneckiego, który (informacja na podstawie zaświadczenia z Cechu Rzemiosł Różnych) od 1947 roku prowadził w Rynku cukiernię ze sprzedażą lodów własnej produkcji. „(…) pojawiły się na nowotarskim Rynku lody legenda. Były tak pyszne, że każdy kto przyjeżdżał do Nowego Targu je kupował” – opisuje Beata Szkaradzińska w artykule „Legendarne lody” (Dziennik Polski, 12.09.2006 r.). Na słynne „nowotarskie mieszane” zjeżdżali się ludzie z całego Podhala. „(…) Na dworcu autobusowym często można było oglądać takie sceny jak ludzie lizali po dwa lody równocześnie…” – z uśmiechem komentuje pani Antonina Ozorowska (Dziennik Polski, 12.09.2006 r).

Do produkcji lodów wykorzystywano naturalne produkty: świeże mleko, jaja oraz owoce truskawki i borówki. Masa lodowa powstawała z mleka i jajek. Pasteryzowana do ponad 80 stopni stanowiła podstawową bazę do produkcji lodów. Lody produkowano tylko w sezonie letnim. Ten zmrożony deser rozpływał się w ustach podczas letnich upałów dając lekkie orzeźwienie i rozkosz dla podniebienia nie tylko mieszkańcom Nowego Targu, lecz również licznie wypoczywającym w Stolicy Podhala turystom.

W tamtych czasach lody swoją jednolitą, kremową konsystencję zawdzięczały tylko i wyłącznie sile rąk ludzkich. „(…) Lody kręcono ręcznie na korbę w baniaku obłożonym lodem. Na uwagę zasługuje tu wzmianka o tradycyjnej metodzie przechowywania lodu w czasach kiedy nie były powszechnie dostępne urządzenia chłodnicze. Dlatego w lód zaopatrywano się zimą. Łamane na rzece sztangami kry przechowywano w piwnicy o grubych kamiennych ścianach.

Tym lodem nabijano specjalne pojemniki w których mroziła się przygotowana już masa lodowa. Na wafle nakładano lody łopatką bądź łyżką z bukowego drewna” (Katalog Produktów Regionalnych Pogranicza Polsko-Słowackiego, Nowy Targ 2004). Produkcja nowotarskich lodów tradycyjnych trwa nieprzerwanie od lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia po dziś dzień. Zachowana tradycyjna receptura przekazywana z pokolenia na pokolenie przyciąga do Nowego Targu kolejne rzesze lodowych smakoszy.

.

Opracował: JNG

Źródło: LINK

Komentarze