Głóg może być wykorzystywany do przygotowania nalewki, konfitur oraz powideł. Odpowiednio przygotowane owoce mają działanie nasercowe, uspokajające, rozkurczowe, pomagają również na bezsenność i nadpobudliwość.

Głóg wygląda pięknie – zarówno wiosną, gdy kwitnie, jak i jesienią, kiedy dojrzewają jego owoce. W dodatku jest rośliną o wyjątkowych walorach zdrowotnych. Szczególnie polecany jest osobom zagrożonym chorobami serca i ze zbyt wysokim ciśnieniem.

Głóg nie ma dużych wymagań glebowych, dlatego rośnie w lasach, przy drogach, na miedzach. Sadzi się go również w parkach i ogrodach, ale ta bardziej ozdobna odmiana – dwuszyjkowy głóg szkarłatny, o pięknych czerwonych kwiatach – jest pozbawiona właściwości leczniczych. Za to głóg mający kwiaty białe lub bladoróżowe jest jedną z roślin najbardziej cenionych przez zielarzy i farmaceutów.

Kwiaty głogu zawierają m.in. fenolokwasy, aminy, fitosterole, garbniki, witaminę C i z grupy B, pektyny i sole mineralne, ale najbardziej cenna jest duża ilość flawonoidów i procyjanidów. Związki flawonoidowe działają rozkurczowo na mięśnie gładkie jelit, dróg moczowych, macicy oraz naczyń krwionośnych. Szczególne znaczenie ma to w przypadku naczyń wieńcowych – zwiększa się wtedy dopływ utlenionej krwi do mięśnia sercowego, ustępuje ból i duszność. Procyjanidy powodują zaś łagodne obniżenie ciśnienia tętniczego. Kwiat głogu zwiększa też siłę skurczów serca, nieznacznie zwalniając ich częstotliwość, dzięki czemu pracuje ono wydajniej. Ponadto, ma korzystny wpływ na naczynia krwionośne mózgu. Podobne działanie mają owoce głogu, z tym że zawierają mniej flawonoidów, a więcej procyjanidyn. Jest w nich także witamina A i alkohol cukrowy.

.

Składniki

  • 1 kg głogu
  • 350 g cukru

.

Sposób przygotowania

Głóg przecinamy na pół, oczyszczamy z ziarenek i włosków. Następnie wstawiamy do ciepłego piekarnika na noc. Ma być on nagrzany do ok. 40-5- stopni. Cały czas musi być ciepły. Na drugi dzień wlewamy odrobinę wody i gotujemy do miękkości. Przecieramy przez sito i wrzucamy ponownie na patelnię. Dodajemy cukier i smażymy do momentu uzyskania odpowiedniej konsystencji. Przekładamy do słoików, zamykamy i kładziemy dnem do góry.

 .

Smacznego!

Klaudia Bąk

 

Komentarze