Lato, a w raz z nim upały, to czas kiedy, po pierwsze, nie chce się jeść jakiś wysokokalorycznych rzeczy, a po drugie, zważywszy w jakich cenach są świeże warzywa, najzwyczajniej nie wypada :) Korzystając z różnorodności i dostępności jaką daje nam okoliczny warzywniak zaopatrzyłem się w kalafiora po bardzo przystępnej cenie.

Kalafior to bardzo ciekawa roślina. Abstrahując od faktu, że to mój ulubiony kwiat, to jeszcze z jego części da się przyrządzić danie na wiele sposobów co zostało pokazane w cyklu „Kuchenna Chemia” emitowanym przez kanał Discovery. Na jego cześć nazwano nawet przypadłość, która zdarza się zapaśnikom.

Danie, które dziś zaprezentuje jest wyjątkowo proste, jednakże jest do doskonały przykład przerostu formy nad treścią, bo najlepiej to to danie wygląda, potem smakuje, a na końcu odżywia :)

.

Składniki:

  • kalafior
  • mąka
  • papryka słodka i inne ulubione przyprawy

.

Sposób przygotowania:

1. Kalafior obieramy z liści, myjemy i wkładamy do piekarnika na 150 stopni.
2. Pieczemy aż będzie miękki.
3. Z mąki, wody, dużej ilości papryki oraz innych ulubionych przypraw robimy gęste lejące się ciasto.
4. Kalafior wyjmujemy z piekarnika, czekamy aż lekko ostygnie i smarujemy go ciastem.
5. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni do momentu aż ciasto zrobi się rumiane.
.
Smacznego!
Klaudia Bąk
.

Komentarze