Jeżeli chcemy panować nad uwagą konia i wyszkolić go, aby mieć nad nim kontrolę, musimy stać się dla niego przywódcą stada. Jak tego dokonać?

Konie to zwierzęta stadne, a więc powinna panować ustalona hierarchia. Współpracując z nimi i chcąc wymagać pewnych rzeczy, musimy być dla nich przywódcą jeżeli chcemy wymagać skutecznie.
My natomiast powinniśmy respektować jego naturę.

Musimy stać się „dominantem”. Wprowadziłem pojęcie „dominanta życzliwego”. Jest to taka osoba, która w sposób przyjazny i inteligentny potrafi poradzić sobie z problemami dominacji, tj. przeforsować swoje zdanie i wolę, wykorzystując naturę konia w sposób inteligentny i nieagresywny

Jednak w pierwszej kolejności trzeba poznać naturę konia – nie należy wsiadać na zwierzę, którego się nie zna, bo może się to skończyć tragedią. Ludzie robią głupoty z bezmyślności, co się często kończy źle dla nich samych. Pamiętajmy, że jest to zwierzę duże, silne i uciekające z natury.

6

Nieodpowiednio prowadzone zwierzę może zrobić się niebezpieczne Fot. Gosia Mąkosa

 

Mówiąc „tragedią” – co ma pan na myśli?

Niestety istnieją udokumentowane przypadki, w których właściciele nie radzili sobie z końmi i te ostatecznie musiały… iść na rzeź. Nieodpowiednio prowadzone zwierzę zrobiło się niebezpieczne i żaden trener nie potrafił sobie z nim poradzić. Tak się dzieje w przypadkach, gdy np. od źrebaka pozwala się koniowi na wszystko. Ludzie zapominają, że źrebię w końcu dorośnie, będzie ważyć co najmniej 500 kg i gdy nie będziemy umieli nad nim zapanować, może zrobić się niebezpiecznie.

.

W jaki sposób pracować z koniem, aby zmniejszać jego bojaźliwość?

Wszystkie konie są płochliwe z natury. Kwestią jest przyzwyczajenie konia do obcowania w pewnych nienaturalnych dla niego warunkach. Tak jak w policji, gdzie można je odczulić na pewne rzeczy, jak np. huki, dym, czy ogień. Jest to kwestia odpowiedniego treningu.

.

Czy ma pan na myśli stopniowe przyzwyczajanie zwierzęcia do coraz to głośniejszych dźwięków?

Onix

Zarówno konie wojskowe, jak i policyjne, w taki sam sposób musiały być przyzwyczajane do różnych sytuacji. Źródło: Onix

To sztuka stara jak świat. Zarówno konie wojskowe, jak i policyjne, w taki sam sposób musiały być przyzwyczajane do różnych sytuacji. Istnieje kilka metod, lecz najczęściej taki trening polega na stopniowym przyzwyczajaniu zwierzęcia do różnych bodźców, takich jak np. wystrzały petard, ogień, hałas itd.

Jednak aby przeprowadzać tego typu treningi potrzebne jest doświadczenie i odpowiednia wiedza.

Oczywiście w zależności od osobnika, jeden będzie mniej bojaźliwy, drugi bardziej. Konie górskie i osły na widok niebezpieczeństwa mają w zwyczaju zamierać w bezruchu. Gdyby taki koń rzucił się w terenach górskich do ucieczki, prawdopodobnie zginąłby w przepaści.

Natomiast konie, wychowujące się na prerii, gdy usłyszą zbliżające się niebezpieczeństwo, natychmiast rzucają się do ucieczki – i właśnie dzięki takim zachowaniom udawało im się przeżyć.

.

Rozmawiała Anna Białka

Komentarze