Miejsce obrad

Miejsce obrad było z góry ustalane i przeważnie go nie zmieniano, ze względu na nieregularne zbieranie się, a przecież w wypadkach wyjątkowych, w których główną rolę odgrywał czas, ludność musiała wiedzieć, gdzie udać się na zgromadzenie. Z reguły, w omawianym przeze mnie okresie, wiece odbywały się pod gołym niebem, tak, aby pomieścić ludność w nim uczestniczącą. Nie można wykluczyć sakralności tego miejsca.

IvankupalaNa Rugii władzę sprawował jednak książę, który niejednokrotnie nad postanowienia wiecu przedkładał zdanie własne bądź arkońskich kapłanów. Po raz pierwszy wzmiankę o rugijskim władcy stwierdza się pod koniec XI wieku, kiedy podczas wyprawy Sasów na Słowian, z pomocą najechanym pospieszył nie znany z imienia książę rugijski.

Książę swoją władzę rozciągał na naczelne dowództwo, sądownictwo, politykę zagraniczną i skarbowość. Stworzyło to możliwości, aby przejść z prawa zwyczajowego do prawodawstwa książęcego. Swoją władzę książę zawdzięczał silnej drużynie, co jest naturalne nie tylko u Słowian. W okresie przeze mnie omawianym, władza książęca była nadawana przez lud w wyniku demokracji wojennej, a nie na zasadzie dziedziczenia, także władca musiał respektować w jakimś stopniu żądania poddanych.

Podsumowując, wiec był dla ogółu Słowian instytucją, dającą wpływ na kształt plemienia. Nie dość, że kształtował politykę, ale również wzmacniał więzi łączące społeczeństwo, spajał plemię również w formie demokratycznej. Wiec jest również bardzo istotny, ze względu na zarys podziałów społecznych, a więc wyodrębnienie władcy i starszyzny, jako opiekunów plemienia i ogółu zbierającego się w celu obrad. 

Błędem byłoby więc postrzeganie tych zgromadzeń ludowych jedynie w sferach polityki, gdyż te znacznie je przekraczają, są przede wszystkim uwidocznionym zjawiskiem społecznym.

.

Krzysztof Marcin Stachura

Komentarze