Nie wiem jak Wam, ale mnie wędliny kupowane w sklepie jakoś nie przekonują. Zwłaszcza od chwili gdy miałam okazję zaobserwować, jak dwie sklepowe dziwiły się, że w szynce którą sprzedają jest aż 96% mięsa… no więc jak zwykle wędliny robię sama i jedyne czemu się dziwię, to że ile by tego nie wyszło, to i tak zniknie z lodówki błyskawicznie.
.
Składniki:
- ok. 1,5 kg schabu bez kości
- 2 łyżki soli
- 1 torebka suszonego majeranku
.
Sposób przygotowania:
1. Mięso myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym, nacieramy z każdej strony solą, a następnie bardzo dokładnie majerankiem.
2. Wkładamy do miski (lub innego naczynia), przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do lodówki na 24 godziny.
3. Po tym czasie przekładamy mięso do rękawa do pieczenia, szczelnie zawiązujemy i całość umieszczamy na blasze (takiej, która jest w każdym piekarniku).
4. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez 2 godziny.
5. Następnie wyjmujemy całość i pozostawiamy mięso w rękawie aż wystygnie.
.
Magdalena Majewska
„Czary – gary w kuchni”



