Gęsie pipki to danie kuchni żydowskiej. Jednak w zależności od regionu może znaczyć coś zupełnie innego. W Galicji były to duszone żołądki, natomiast w Kongresówce – nadziewane gęsie szyje.
Nieraz w sklepie trudno dostać owe gęsie szyje, dlatego dziś zaprezentuję Wam przepis galicyjski, czyli bazujący na gęsich (lub też indyczych) żołądkach.
Nie jest prawdą, że gęsina jest mięsem tłustym – wręcz przeciwnie! Współczesna polska gęsina nie jest ani tłusta, ani łykowata, a tłuszcz, który się w niej znajduje jest dla naszego organizmu dobry i ma podobne właściwości do oliwy z oliwek. Są to więc zdrowe kalorie.
Dodatkowo, mięso to posiada dobrze przyswajalne przez człowieka białko z wieloma aminokwasami, których jest znacznie więcej, niż w innego rodzaju mięsach.
Więcej na temat gęsi możesz znaleźć pod tym linkiem: „Cudze chwalicie, swego nie znacie”.
.
Składniki
- Pół kilo gęsich (lub indyczych) żołądków
- Główka czosnku
- Pół kilo cebuli
- Przyprawy: curry, pieprz, sól, ewentualnie 1-2 liście laurowe
- Olej
.
Sposób przygotowania
- Pokrój żołądki na dwie części, po czym sparz je wrzątkiem, nawet czterokrotnie
- Rozgrzej na patelni olej i podsmaż lekko pokrojoną w półkrążki cebulę
- Obierz i rozgnieć czosnek
- Dodaj go do cebuli, wymieszaj i smaż przez minutę na niewielkim ogniu
- Do patelni dodaj pokrojone żołądki
- Zalej patelnię 1,5 szklanki wody
- Dodaj pieprz, liście laurowe i ok. 1 łyżeczkę soli
- Po zagotowaniu się wody, duś wszystko pod przykryciem na małym ogniu, do momentu, aż mięso nie zmięknie (od godziny do półtorej). Nie zapomnij o dolewaniu wody, jeśli ta wyparuje
- Rozgrzej piekarnik do 200° Celsjusza a następnie włóż do niego naczynie z mięsem bez przykrycia.
- Wyciągnij naczynie po 15 minutach, gdy mięso lekko się zrumieni.
.
Smacznego
Anna Białka



