Bez wody człowiek może przeżyć zaledwie kilka dni. Odwodnienie to kwestia, której nie należy bagatelizować, a niestety jego początkowa faza jest niezauważalna. Co więc pić, a czego powinniśmy unikać w czasie upałów?

 .

Groźne odwodnienie

Ładna pogoda pozytywnie wpływa na nasz nastrój. Zdarza się nieraz, że bagatelizujemy zagrożenia wynikające z długiego przebywania na słońcu. Upały sprawiają, że się pocimy, a co za tym idzie – tracimy wodę w błyskawicznym tempie. Odwodnienie to niebezpieczny stan, szczególnie u dzieci, gdyż u nich utrata płynów w organizmie następuje znacznie szybciej niż u dorosłych.

Kiedy możemy mówić o odwodnieniu? Ma to miejsce już wtedy, gdy zawartość wody w naszym organizmie spadnie o zaledwie 2%. Do podstawowych jego objawów zaliczyć można:

  • wymioty
  • omdlenia
  • zawroty głowy
  • utrudniona mowa
  • zaburzenia widzenia
  • ustanie wydzielania śliny

Co więc pić, aby uniknąć takiej sytuacji? Dietetycy zalecają picie wody, małymi łykami, przez cały dzień. Sugerowana dawka płynów to mniej więcej 2 litry na dobę.

Do szklanki wody możemy także dodać plasterek cytryny, lub odrobinę mięty, które nas orzeźwią. Ważnym jest, aby unikać słodkich napojów. Przez zawartość cukru, płyny dostarczane do organizmu trudniej się wchłaniają i wolniej przenikają z przewodu pokarmowego do komórek całego organizmu, w związku z tym go nie nawadniają. W ciepłe dni warto zaopatrzyć się w różnego rodzaju herbaty ziołowe (np. zieloną, miętową, czy też melisę), lub też chłodne kefiry, czy jogurty, które nie tylko doskonale ugaszą pragnienie ale także nas orzeźwią, dostarczą naszemu organizmowi witaminy z grupy B oraz białka. Dodatkowo – zawierają dużo wapnia i trawią się łatwiej niż mleko.

Następna strona

Komentarze