Mamy już spiżarnię pełną serów domowej roboty. W karnych rządkach stoją koryciny i sery żuławskie (jeśli nie stoją – trzeba zrobić koniecznie według wcześniejszych przepisów). Rozgrzani wiosennym słońcem tęsknie spoglądamy na ogrodowe grządki w oczekiwaniu na nowalijki. A tam jeszcze niewiele. Gdzieniegdzie zieleni się koperek, pachnie natka pietruszki, a reszta czeka na majowe deszcze. Ale nic to – łąki wokół nas pełne są ziół obfitujących w upragnione witaminy.

Uzbrojeni w przewiewny koszyk wyruszamy „na łów”.

Na nizinach, wśród traw wypatrujemy czosnaczka pospolitego. Ta niedoceniana i mało znana roślina ma własciwości i smak bardzo podobne do czosnku niedźwiedziego. Własnie teraz, w okresie kwitnienia jest najbardziej aromatyczna. Ziele czosnaczku (Alliaria petiolata) obniża poziom złego cholesterolu we krwi, ma działanie przeciwmiażdżycowe, przeciwzapalne, działa żółciopędne i w przeciwieństwie do czosnku nie obciąża watroby lecz wspomaga jej działanie. Jednym słowem – skarb. Zbieramy zatem nasz czosnaczek, starając się wybierać rosliny niewysokie i jasnozielone. Te bardziej wyrośnięte mogą mieć lekko gorzkawy posmak. Do naszej potrawy potrzebować będziemy niewielkiego pęczka tej rosliny. Resztę możemy zamrozić na jesienny czas.

Teraz szukamy miejsc, gdzie kobierce tworzy bluszczyk kurdybanek. Dawniej na wsiach używano go zamiast natki pietruszki do podbicia smaku zup, bulionów i sosów. Bluszczyk możemy zbierać przez cały sezon wegetacyjny. Bluszczyk kurdybanek (Glechoma hederacea L.), wzmacnia układ odpornościowy, poprawia przemianę materii i oczyszcza organizm z toksyn. Zbieramy garstkę. I uzbrojeni w rękawice zabieramy się za pokrzywy. Ich potrzebujemy najwięcej.  Pokrzywa i pierwszy, młodziutki szpinak będą podstawą naszej zapiekanki. Wszędobylskie i tępione przez ogrodników pokrzywy zasługują na szczególne miejsce w naszej kuchni. Nie tylko świetnie nadają się na prozdrowotne, oczyszczające organizm napary, ale również stanowią doskonałe uzupełnienie wszelakich zielonych sosów.

.

zapiekanka serowa w misce

Pokrzywa i pierwszy, młodziutki szpinak będą podstawą naszej zapiekanki. Wszędobylskie i tępione przez ogrodników pokrzywy zasługują na szczególne miejsce w naszej kuchni.

.

Komentarze