Młode pędy sosny zbiera się nie później niż do połowy maja. Ze względu na to, że jakość syropu jest zależna od jakości pędów, powinniśmy wybierać te najładniejsze, nie dłuższe niż 10-centymetrowe, zebrane z dala od zanieczyszczonych miejsc. Warto w tym celu pojechać na wycieczkę do lasu, a zrywając sosnowe pędy pamiętać o tym, by nie oberwać ich z jednej tylko sosny do cna – warto wziąć po kilka pędów z wielu drzew, żeby nie zrobić im krzywdy i umożliwić naturalny rozrost.

Wyciąg z pędów sosny jest zawarty w wielu lekach aptecznych. Ze względu na uzdrawiającą moc olejku sosnowego, ma on swoje zastosowanie w profilaktyce przeziębienia, przede wszystkim jako środek antybakteryjny i wykrztuśny, znany już naszym babciom i stosowany od wieków. Szczególnie skuteczny w leczeniu anginy i dolegliwości ze strony górnych dróg oddechowych.

Dorosłym zaleca się spożywanie jednej łyżki syropu 3-4 razy dziennie, dzieciom – po 1 łyżeczce 3 razy dziennie. Syrop sosnowy wspaniale komponuje się z herbatkami ziołowymi oraz smakuje wybornie jako dodatek do herbaty z cytryną. Może być również wykorzystany jako alternatywa dla syropu klonowego do naleśników.

.

Składniki:

  • kilogram cukru
  • kilogram młodych pędów sosny

.

Sposób przygotowania:

  • Zebrane pędy obieramy ręcznie z większych, brązowych łusek – w żadnym wypadku nie płuczemy ich pod wodą, ponieważ chcemy zachować jak najwięcej wartościowych substancji. Przygotowujemy duży słój: należy go sparzyć wrzątkiem i osuszyć, a pędy porwać na mniejsze kawałki.
  • 1 cm ugniecionych pędów i 1 cm cukru, układamy warstwami, aż słój się zapełni. Następnie do środka wlewamy łyżkę przegotowanej, letniej wody i zakręcamy.
  • Słój należy postawić w ciepłym miejscu, by pędy puściły jak najwięcej soku – świetnie sprawdzi się w tym celu nasłoneczniony parapet. Przez 4 tygodnie trzeba każdego dnia potrząsać słojem, by rozpuszczający się cukier wspomógł wydzielanie cudotwórczego syropu. Po upłynięciu tego czasu, odlewamy powstały syrop do innego naczynia, a pędy owijamy w gazę i wykręcamy mocno, by wydobyć z nich jak najwięcej płynu. Przefiltrowany syrop z pędów sosny przelewamy do wyparzonych buteleczek i szczelnie zakręcamy. Przechowujemy w chłodnym i zaciemnionym miejscu.

.

Magdalena Gajdzińska

 

 

 

Komentarze